Opublikowano:

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami.

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Stan faktyczny: Wraz ze wspólnikiem  chcemy (optymalnie) wyjść z Zarządu sp. z o.o. założonej w 2014 roku lub doprowadzić do jej zamknięcia. W spółce jest siedmiu wspólników i każdy nich jest jednocześnie członkiem Zarządu. Spółka posiada siedzibę jedynie na papierze, nikt od dawna nie odbiera tam żadnej korespondencji a wraz ze wspólnikiem nie mamy tam również dostępu. Mamy kontakt jedynie z jeszcze jednym wspólnikiem spółki (razem posiadamy 71 % udziałów) z pozostałymi nie utrzymujemy relacji lub jesteśmy w konflikcie. Spółka wg naszej wiedzy nie posiada żadnych zobowiązań, nie prowadzi żadnych operacji a ostatnie sprawozdanie finansowe tzw. zerowe (za naszą przyczyną) zostało złożone za 2019r. Proszę o informacje o krokach, które powinniśmy podjąć aby skutecznie i niepodważalnie opuścić spółkę.

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne: 

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”).

Poniżej zostały opisane sposoby „pozbycia się udziałów” tj. ich sprzedaż oraz umorzenie oraz następnie rezygnacji z funkcji w zarządzie. 

WSPÓLNICY (zbycie udziałów/darowizna udziałów/dobrowolne umorzenie udziałów lub wniosek do sądu o rozwiązanie spółki)

Najprostszym  sposobem na wyjście ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest zbycie udziałów innemu podmiotowi. 

Przed podpisaniem umowy ważne jest, aby zweryfikować jakie warunki są wymagane do skutecznego zbycia udziałów. Ograniczenia w tym zakresie mogą być zawarte w umowie spółki. Wynika to z art. 182 § 1 1 ksh, który umożliwia uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki lub ograniczenie w inny sposób. 

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Udziały są prawami zbywalnymi. Ksh nie artykułuje wprawdzie wprost zasady zbywalności udziałów w spółce z o.o., jak czyni to w odniesieniu do akcji spółki akcyjnej (art. 337 § 1)  jednak istnienie zasady rozporządzalności udziałami nie wywołuje wątpliwości. Zbywalny charakter praw członkowskich spółki z o.o. wynika z całokształtu przepisów regulujących obrót udziałami. Zbywalność udziałów należy uznać za jedną z podstawowych cech spółki z o.o., determinujących jej naturę i wpływających na kapitałowe atrybuty spółki z o.o. Zbywalność tworzy wyjściowe warunki do zapewnienia płynności inwestycji wspólników, czyli zagwarantowania możliwości wystąpienia ze spółki i odzyskania wartości inwestycji pod postacią otrzymanej ceny za udziały.

Przenoszalność udziałów powoduje, że nie jest konieczna spłata występującego wspólnika przez spółkę, powiązana z unicestwieniem (umorzeniem) jego udziałów (art. 199). Spółka wielokrotnie nie dysponowałaby wolnymi funduszami pozwalającymi na zwrot wspólnikowi zaangażowanych środków, zaś obniżenie kapitału zakładowego połączone z postępowaniem konwokacyjnym (art. 264 § 1) okazywałoby się wysoce problematyczne, gdyż pozbawiałoby spółkę kapitału niezbędnego dla kontynuacji działalności i oddziaływałoby negatywnie na jej płynność.

Zbycie wszystkich udziałów należących do wspólnika jest łatwym sposobem jego wystąpienia ze spółki i przystąpienia nowego inwestora. Pozwala przenieść prawa z udziałów na sukcesora. Przenoszalność udziałów stabilizuje przedsięwzięcie, ponieważ dążenie do zakończenia inwestycji ze strony jednego bądź części wspólników nie powoduje rozwiązania spółki. Przedsięwzięcie autonomizuje się w stosunku do osób wspólników, którzy mogą być postrzegani głównie jako dostarczyciele kapitału. Odmienny model przyjęto w spółce jawnej, gdzie każdy wspólnik dysponuje prawem wypowiedzenia umowy spółki ze skutkiem w postaci rozwiązania spółki (art. 58 pkt 5), a przeniesienie udziału jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy umowa spółki tak stanowi i zasadniczo za zgodą wszystkich pozostałych wspólników (art. 10). Wyjściową swobodę przenoszenia udziałów należy postrzegać jako korelat ograniczenia możliwości rozwiązania spółki z inicjatywy wspólnika (art. 271 pkt 1) oraz pozbawienia wspólnika ustawowego prawa wystąpienia ze spółki w drodze wypowiedzenia umowy spółki. Prawo takie jest współcześnie zgodnie negowane przez doktrynę; kontrowersje dotyczą natomiast możliwości zastrzeżenia prawa wypowiedzenia w umowie spółki.

W praktyce różnego rodzaju ograniczenia zbycia udziałów występują często we wzorach umowy spółki stosowanych standardowo przez kancelarie notarialne. Najczęściej można spotkać uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki, przyznanie wspólnikom prawa pierwokupu, czy pierwszeństwa nabycia udziałów. W zależności od postanowień umownych, przed sprzedażą udziałów może więc być wymagane np. uzyskanie pisemnej zgody zarządu spółki, czy zaoferowanie udziałów w pierwszej kolejności pozostałym wspólnikom. Doświadczenie uczy, że wspólnicy nie zawsze pamiętają o spełnieniu dodatkowych wymogów, ograniczając się jedynie do samego podpisania umowy. Tymczasem umowa zawarta bez dochowania wymogów przewidzianych umową spółki będzie bezskuteczna.

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Zbycie udziałów wymaga wizyty u notariusza. Zgodnie z treścią art. 180 § 1 ksh  powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Co ważne, wymagane jest jedynie poświadczenie podpisu przez notariusza, a nie zawarcie aktu notarialnego. W praktyce oznacza to, że strony podpisują w obecności notariusza przygotowaną wcześniej umowę. Notariusz w treści klauzuli poświadcza jedynie, że konkretne osoby złożyły podpisy w jego obecności. Notariusz nie projektuje umowy, ani nie jest zobowiązany do weryfikacji jej treści oraz umocowania osób podpisujących umowę. Nie pobiera także podatku od czynności cywilnoprawnych. Także taksa notarialna jest znacznie niższa i wynosi 1/10 właściwej dla aktu notarialnego. Odpowiedzialność za poprawne sformułowanie umowy oraz obowiązek rozliczenia i opłacenia PCC spoczywa na stronach.

Zgodnie z art. 187 § 1 KSH, o zbyciu udziałów należy zawiadomić spółkę. Najlepiej zrobić to niezwłocznie. Do zawiadomienia powinno się dołączyć dowód zawarcia umowy. Najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie spółce oryginału umowy lub jej notarialnej kopii. Przejście udziałów jest skuteczne wobec spółki dopiero od chwili otrzymania zawiadomienia wraz z dowodem.

Umowa zbycia udziałów jest skuteczna od dnia jej wejścia w życie, chyba że strony postanowią inaczej. Zmiana wspólnika następuje zatem od dnia zawarcia umowy, a nie od dnia rejestracji zmiany w KRS przez sąd rejestrowy. Niemniej jednak, zarząd spółki jest zobowiązany do zgłoszenia zmiany do KRS. Jeżeli tego nie dokona, sąd rejestrowy po uzyskaniu wiadomości o zawarciu umowy może wszcząć tzw. postępowanie przymuszające, w trakcie którego może między innymi nakładać grzywny.

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Innym sposobem jest dobrowolne umorzenie udziałów. Następuje ono za zgodą wspólnika w drodze nabycia udziałów przez spółkę. Wymaga podjęcia uchwały wspólników. Umorzenie dobrowolne jest możliwe tylko gdy przewiduje to umowa spółki, przy czym wystarczające jest samo dopuszczenie takiej możliwości w treści umowy spółki, bez wskazywania konkretnego trybu, czy przyczyn umorzenia.

Dobrowolne umorzenie udziałów jest skuteczne po podjęciu uchwały wspólników o umorzeniu oraz zawarciu umowy zbycia udziałów spółce w celu ich umorzenia. Jeżeli jednak umorzenie udziałów, wymaga obniżenia kapitału zakładowego, umorzenie odnosi skutek w dniu rejestracji obniżenia kapitału zakładowego w KRS przez sąd rejestrowy. Wymagane jest przeprowadzenie procedury obniżenia kapitału zakładowego, która trwa zwykle co najmniej około 3-4 miesięcy.

Osoba, która chce dokonać, zbycia udziałów w spółce kapitałowej, może przekazać w formie umowy darowizny, swoje udziały innej osobie (niezbędne jest zawarcie umowy darowizny, ale jeżeli według umowy spółki wspólnik może mieć tylko jeden udział, umowa spółki musi wyraźnie dopuszczać możliwość zbycia części takiego udziału (art. 181 K.s.h.). W pozostałych przypadkach zbycie udziału (udziałów), jego części lub części ułamkowej mogą ograniczyć wyłącznie wspólnicy, jedynie w drodze umowy spółki).

Jeżeli nie chcą Państwo przekazać udziałów innym osobom a spółka nie zgodzi się na dobrowolne umorzenie udziałów, pozostaje droga sądowa. 

Należy rozważyć skorzystanie z uprawnienia jakie daje art. 271 k.s.h. Przewiduje on, że sąd może orzec wyrokiem rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na żądanie wspólnika lub członka organu spółki, jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe albo jeżeli zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki. Powództwo o rozwiązanie składa się do sądu powszechnego właściwego dla siedziby spółki. Jest to powództwo przeciwko spółce, zatem jeżeli będzie składane przez członka zarządu, znajdą zastosowanie reguły reprezentacji spółki w sporze z członkiem zarządu przewidziane w art. 210 k.s.h. Spółka powinna być wtedy reprezentowana przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. W sytuacji, gdy brak rady nadzorczej lub nie powołano pełnomocnika, sąd właściwy do rozstrzygnięcia powództwa wyznaczy kuratora spółki. Prawo wystąpienia z żądaniem rozwiązania przysługuje wspólnikowi, bez względu na wielkość kapitału zakładowego jaką reprezentuje i ilość posiadanych udziałów, członkowi organu spółki, likwidatorowi.

Za przyznaniem tego prawa kuratorowi spółki, ustanowionemu na podstawie art. 42 kodeksu cywilnego i umocowanemu przez sąd do czynności skierowanych na likwidację osoby prawnej, opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z 8.03.2012r. (III CZP 95/11, OSNC 2012 nr 11 poz. 125). Przy tym Sąd Najwyższy wskazał, że żądanie kuratora powinno być skierowane do sądu rejestrowego, a postepowanie będzie się toczyło w trybie nieprocesowym. Art. 271 k.s.h. nie zawiera zamkniętego katalogu przesłanek stanowiących przyczynę rozwiązania spółki przez sąd. Dopuszczalna jest zatem każda przesłanka wskazująca na niemożność osiągnięcia celu lub na inną ważną przyczynę wywołaną stosunkami spółki, która uzasadni jej rozwiązanie. W przypadku niemożności osiągnięcia celu spółki (zazwyczaj określonego umową spółki), w judykaturze przyjmuje się, że niemożność musi mieć charakter trwały, nieprzemijający i obiektywny, czyli taki, że dojście do uzgodnionego celu nie jest możliwe mimo prawo-organizacyjnych wysiłków podejmowanych w tym celu.

Jako przykłady przesłanek wskazuje się nieuzyskanie, utratę lub wygaśnięcie koncesji czy innej decyzji administracyjnej koniecznej dla działaności spółki. Niemożność może być również wywołana stosunkami spółki, zwłaszcza konfliktem między wspólnikami, który w sposób trwały i istotny utrudnia właściwe działanie spółki, wpływa na jej funkcjonowanie lub uprawnienia wspólników (wyrok Sądu Najwyższego z 15.05.2009r. II CSK 18/09, LEX 519335, wyrok Sądu Najwyższego z 10.04.2008 r. IV CSK 20/08, LEX 393849, wyrok Sądu Najwyższego z 13.03.2013r., IV CSK 228/12, LEX nr 1324315).

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Wśród innych ważnych przyczyn wywołanych stosunkami spółki w orzecznictwie i doktrynie wymienia się przede wszystkim przyczyny związane ze sferą wewnętrzną działania spółki, czyli wynikające z relacji miedzy organami spółki i wspólnikami. Ponadto muszą być to przyczyny, które już zaistniały.

Trafnie stwierdził Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 10.09.1993r. (I ACr 343/93, LexisNexis nr 302790), że przyczyny wywołane stosunkami spółki uzasadniają jej rozwiązanie wtedy, gdy prowadzą do powstania w spółce sytuacji kryzysowej, która pod względem jej doniosłości jest porównywalna z niemożliwością osiągnięcia celu spółki.

W judykaturze i piśmiennictwie do przyczyn takich zalicza się m.in. brak możliwości podejmowania decyzji w spółce, trwałe konflikty między członkami zarządu, brak zainteresowania sprawami spółki, ciągłe pozbawianie wspólnika jego istotnych uprawnień przez innych wspólników dysponujących większością głosów, jeżeli skutków tego pokrzywdzenia nie można usunąć na drodze innych dostępnych wspólnikowi środków prawnych, notoryczne wykorzystywania pozycji wspólnika większościowego.

Należy pamiętać, że przesłanki przedstawione w powództwie o rozwiązanie spółki podlegają ocenie sądu. O tym czy faktycznie istnieją i czy uzasadniają rozwiązanie decyduje wyłącznie sąd. W toku przeprowadzonego postępowania badana będzie sytuacja konkretnej spółki, a przesłanki uzasadniające rozwiązanie w danym przypadku, mogą być niewystarczające w innym.

W wyroku rozwiązującym spółkę, sąd przychylając się do żądania jej rozwiązania, może ustanowić likwidatora i określić jego wynagrodzenie.

Prawomocny wyrok sądu o rozwiązaniu spółki nie kończy jej bytu, lecz otwiera postępowanie likwidacyjne. W trakcie postępowania konieczne może być współdziałanie wspólników dla jego zakończenia i wykreślenia spółki z rejestru. Należy mieć to na uwadze przy powództwie o rozwiązanie spółki z powodu trwałego konfliktu miedzy wspólnikami. Może się bowiem okazać, że w niektórych przypadkach trafniejsze byłoby złożenie powództwa o wyłączenie wspólnika, a nie o rozwiązanie spółki.

Wyjście ze spółki z o.o., gdy brak kontaktu z innymi wspólnikami

Jeżeli mają Państwo pytania własne, można je zadać klikając w ten link

Opublikowano:

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Stan faktyczny: Razem z żoną chcemy nabyć ziemię 30 arów działki budowlanej z polem uprawnym 1,4 hektara w jednym kawałku. Nie jesteśmy z żoną rolnikami,posiadamy 35 arów działki budowlanej i dwadzieścia arów pola pozostałego z hektara po wywłaszczeniu przez państwo na drogę X. Złożyliśmy odpowiednie wnioski w agencji rolnej ale cały czas jest jakiś problem.Bardzo zależy nam na kupnie wspomnianej działki dlatego też bierzemy pod uwagę możliwość przez rodziców,moi rodzice nie są rolnikami, rodzice żony posiadają ziemię ok 5 hektarów lecz ze względu na to że są na rencie z krusu musieli oddać ziemię w dzierżawę. Czy istnieje jakiś sposób nabycia przez nas lub ewentualnie naszych rodziców moich lub żony tej ziemi.

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych ((Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350)
  2. Ustawa z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (Dz.U. 1920 nr 31 poz. 178).
  3. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 20 czerwca 2012 r. w sprawie szczegółowych informacji oraz rodzajów dokumentów, jakie jest obowiązany przedstawić cudzoziemiec ubiegający się o wydanie zezwolenia na nabycie nieruchomości (Dz. U. z 2012 r., poz. 729).
  4. Ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz. U. 2003 Nr 64 poz. 592)
  5. Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników
  6. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93),

Jeśli potencjalny nabywca nieruchomosci jest obywatelem lub przedsiębiorcą z Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub Szwajcarii, nie potrzebuje zezwolenia na nabycie jakiejkolwiek nieruchomości, w tym również nieruchomości rolnych i leśnych. Aktualnie, bez żadnych przeszkód można nabywać nieruchomości, w tym nieruchomości rolne o powierzchni nieprzekraczającej 1 ha – za zezwoleniem. Nieruchomości o powierzchni większej również mogą stać się przedmiotem obrotu gospodarczego, lecz pod pewnymi warunkami.

Działki o powierzchni ponad 1 ha będzie można sprzedać lub darować nierolnikowi, dopiero, gdy nie znajdzie się chętnego rolnika i  pod warunkiem, że wyrazi na to zgodę w formie decyzji administracyjnej dyrektor Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR). Proszę mieć też na uwadze, że działkę można podzielić i sprzedać jako dwie. 

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Zgodnie z treścią art. 2a ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego: „1. Nabywcą nieruchomości rolnej może być wyłącznie rolnik indywidualny, chyba że ustawa stanowi inaczej. Jeżeli nabywana nieruchomość rolna albo jej część ma wejść w skład wspólności majątkowej małżeńskiej wystarczające jest, gdy rolnikiem indywidualnym jest jeden z małżonków.

2. Powierzchnia nabywanej nieruchomości rolnej wraz z powierzchnią nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rodzinnego nabywcy nie może przekraczać powierzchni 300 ha użytków rolnych ustalonej zgodnie z art. 5 ust. 2 i 3”.

Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż nabywcami ziemi rolnej mogą być rolnicy indywidualni, kościoły, parki narodowe, jednostki samorządu oraz Skarb Państwa. Od razu należy wyjaśnić pojęcie – rolnik indywidualny.

W innym przypadku konieczne będzie złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, który został powołany przez przepisy ustawy w 2017 r., w miejsce dotychczasowej Agencji. Nabycie nieruchomości rolnej przez inne podmioty niż wymienione uprzednio, może nastąpić za zgodą Dyrektora Generalnego Krajowego Ośrodka, którą Dyrektor wyraża w drodze decyzji administracyjnej, wydawanej na wniosek:

„1) zbywcy, jeżeli:

a) wykaże on, że nie było możliwości nabycia nieruchomości rolnej przez podmioty, o których mowa w ust. 1 i 3,

b) nabywca daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej,

c) w wyniku nabycia nie dojdzie do nadmiernej koncentracji gruntów rolnych;

2) osoby fizycznej zamierzającej utworzyć gospodarstwo rodzinne, która:

a) posiada kwalifikacje rolnicze albo której, pod warunkiem uzupełnienia kwalifikacji zawodowych, przyznano pomoc,(…) a ten termin jeszcze nie minął,

b) daje rękojmię należytego prowadzenia działalności rolniczej,

c) zobowiąże się do zamieszkiwania w okresie 5 lat od dnia nabycia nieruchomości na terenie gminy, na obszarze której położona jest jedna z nieruchomości rolnych, która wejdzie w skład tworzonego gospodarstwa rodzinnego.”

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Mając na uwadze powyższe stosowny wniosek może złożyć zbywca lub chcący utworzyć gospodarstwo. Zbywca musiałby wykazać, że wystawił nieruchomość na sprzedaż i nikt się nie zgłosił, bowiem trzeba będzie ten fakt jakoś udokumentować. Wniosek może złożyć również nabywca – czyli Pan i żona. Jednakże według wielu ekspertów ta pierwsza droga, w której to potencjalny zbywca występuje do Ośrodka jest znacznie łatwiejsza i szybsza i osiąga lepsze efekty.

Przyjmując, że zechce Pan wybrać drugą drogę należy uzyskać zgodę Ośrodka. KOWR ma na wydanie stosownej decyzji 1 miesiąc od daty wpływu wniosku. Termin ten niestety jest rzadko dotrzymywany. Warto w tym miejscu wskazać, że Ośrodek ma również prawo pierwokupu nieruchomości rolnej, jednak niezwykle rzadko z niego korzysta, a ponadto prawo pierwokupu nie przysługuje w przypadku, gdy nabywcą jest osoba mająca uprzednio wyrażoną zgodę na zakup przez tenże Ośrodek.

Zgodnie z art. 2b wyżej przywołanej ustawy klient musi prowadzić gospodarstwo rolne, w skład którego weszła nabyta nieruchomość rolna przez okres co najmniej 10 lat od daty nabycia. Dodatkowym warunkiem jest konieczność prowadzenie tego gospodarstwa osobiście. Nie może on również zbyć nieruchomości ani oddać jej w posiadanie innym osobom. W szczególnych przypadkach zgodę na sprzedaż lub przekazanie nieruchomości przed upływem wymaganego okresu może wyrazić sąd. Ale to stanowić będzie ewentualny problem przyszłego właściciela tejże nieruchomości.

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Odnośnie podziału działki, wskazuję co następuje:

Właściciel lub użytkownik wieczysty ma prawo do złożenia wniosku o podział nieruchomości. Podział nieruchomości (zwany podziałem ewidencyjnym lub geodezyjnym) polega na określeniu w dotychczasowych jej granicach innej konfiguracji geodezyjnej działek gruntu wchodzących w jej skład, bez zmiany jej dotychczasowego właściciela (np. gdy z jednej działki tworzone są dwie poprzez wytyczenie nowych linii rozgraniczających działki).

Poniższy opis procedury dotyczy podziału nieruchomości, dla których brak jest miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które nie są wykorzystywane na cele rolne i leśne. Za nieruchomości wykorzystywane na cele rolne i leśne uznaje się nieruchomości wykazane w katastrze nieruchomości (ewidencji gruntów i budynków) jako użytki rolne albo grunty leśne oraz zadrzewione i zakrzewione, a także wchodzące w skład nieruchomości rolnych użytki kopalne, nieużytki i drogi, jeżeli nie ustalono dla nich warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Przedmiotowa procedura będzie miała także zastosowanie, gdy nieruchomość rolna lub leśna objęta została decyzją o warunkach zabudowy albo decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego.

Należy doprecyzować, iż przepisy ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami regulują kwestie podziału nieruchomości, które nie są przeznaczone w planach miejscowych na cele rolne i leśne, a w przypadku braku planu, nie są wykorzystywane na cele rolne i leśne – z wyjątkiem tych nieruchomości, których podział spowodowałoby konieczność wydzielenia nowych dróg niebędących niezbędnymi drogami dojazdowymi do nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych albo spowodowałoby wydzielenie działek gruntu o powierzchni mniejszej niż 0,3000 ha. Podział nieruchomości wykorzystywanych na cele rolne i leśne (przy braku planu miejscowego), powodujący wydzielenie działki gruntu o powierzchni mniejszej niż 0,3000 ha, jest dopuszczalny, pod warunkiem, że działka ta zostanie przeznaczona na powiększenie sąsiedniej nieruchomości lub dokonana zostanie regulacja granic między sąsiadującymi nieruchomościami. W takim przypadku, w decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości określa się termin na przeniesienie praw do wydzielonych działek gruntu, który nie może być dłuższy niż 6 miesięcy od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna. Jeśli wydzielenie działki wykorzystywanej na cele rolne lub leśne, o powierzchni mniejszej niż 0,3000 ha, następuje w celu utworzenia drogi wewnętrznej, która zapewnić ma obsługę komunikacyjną pozostałym działkom, to działka ta nie musi być zbywana na powiększenie nieruchomości sąsiedniej.

Zasady nabywania nieruchomości rolnych przez nierolników

Jeżeli mają Państwo pytania własne, można je zadać klikając w ten link

Opublikowano:

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

Podważenie testamentu allograficznego - prawo do zachowku

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

Stan faktyczny: Chciałbym zasięgnąć opinii prawnej w sprawie testamentu- jest to testament allograficzny, napisany odręcznie. W treści testamentu, spadkodawca przepisał wszystko na jednego z synów ( pozostaje jeszcze drugi syn i siostra) oraz jego współmałżonkę. Świadkami przy spisywaniu testamentu, były osoby spokrewnione ze spadkobiercami- Ciotka, oraz ojciec wymienionej w treści testamentu spadkobierczyni.  W oddziale III na temat tworzenia testamentu, jest napisane: „Art.  88. Nie może być świadkiem przy sporządzeniu testamentu osoba, dla której spadkodawca w tym testamencie ustanowił jakąkolwiek korzyść, oraz jej małżonek, wstępni, zstępni, rodzeństwo, osoby w ten sam sposób z nią spowinowacone lub pozostające z nią w stosunku przysposobienia”. Czy w tej sytuacji, testament traci swoją ważność?

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 121)
  2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy )Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59)

W pierwszej kolejności wyjaśniam mechanizm podważenia testamentu, następnie procedurę oraz wysokość należnego zachowku. 

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

Zgodnie z art. 957 K.c.:

§ 1. Nie może być świadkiem przy sporządzaniu testamentu osoba, dla której w testamencie została przewidziana jakakolwiek korzyść. Nie mogą być również świadkami: małżonek tej osoby, jej krewni lub powinowaci pierwszego i drugiego stopnia oraz osoby pozostające z nią w stosunku przysposobienia.

§ 2. Jeżeli świadkiem była jedna z osób wymienionych w paragrafie poprzedzającym, nieważne jest tylko postanowienie, które przysparza korzyści tej osobie, jej małżonkowi, krewnym lub powinowatym pierwszego lub drugiego stopnia albo osobie pozostającej z nią w stosunku przysposobienia. Jednakże gdy z treści testamentu lub z okoliczności wynika, że bez nieważnego postanowienia spadkodawca nie sporządziłby testamentu danej treści, nieważny jest cały testament.

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

Oraz art. 958 K.c.:

Testament sporządzony z naruszeniem przepisów rozdziału niniejszego jest nieważny, chyba że przepisy te stanowią inaczej.

Zgodnie z art. 958 K.c. testament sporządzony z naruszeniem przepisów niniejszego rozdziału jest nieważny, chyba że przepisy te stanowią inaczej. Chodzi tu o nieważność bezwzględną (J. Haberko, w: M. Gutowski, Komentarz K.c., t. 2, 2016, s. 1587). Co do zasady naruszenie wymogów formalnych dotyczących sporządzania testamentu spowoduje więc bezwzględną nieważność całego testamentu, chyba że konkretny przepis przewiduje inną konsekwencję prawną – jak np. art. 949 § 2 czy art. 957 § 2 zd. 1 K.c. (J. Ciszewski, J. Knabe, w: J. Ciszewski, Komentarz K.c., 2014, s. 1649). Warto też zauważyć, że niekiedy w praktyce orzeczniczej i doktrynie, pomimo jednoznacznego brzmienia art. 958 K.c., przyjmuje się, że pewne drobne niedociągnięcia w zakresie wymogów formalnych dotyczących sporządzania testamentu nie powodują jednak jego nieważności, pomimo że w danym przypadku żadna szczególna norma nie przewiduje odstępstwa od reguły przewidzianej w art. 958 K.c.; kwestią otwartą pozostaje dopuszczalność takiej praktyki.

Nieważność wynikającą z art. 958 K.c. sąd uwzględnia z urzędu; możliwość wzięcia jej pod uwagę czy powołania się na nią nie jest ograniczona żadnym terminem (E. Niezbecka, w: A. Kidyba, Komentarz KC, t. 4, 2012, s. 157).

Zgodnie z powyższym, należy uznać że testament jest nieważny w całości – jednak w postępowaniu sądowym warto podać także inne przyczyny – jak poniżej.

Nadto, możemy rozważyć także inne podstawy nieważności testamentu. 

Zasadniczo istnieje możliwość podważenia ważności testamentu, jeżeli zachodzi jedna z przesłanek z art. 945 § 1 K.c. Mianowicie testament nie jest ważny, jeżeli został sporządzony:

  1. w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli,
  2. pod wpływem błędu uzasadniającego przypuszczenie, że gdyby spadkodawca nie działał pod wpływem błędu, nie sporządziłby testamentu tej treści,
  3. pod wpływem groźby.

Zgodnie z art. 945 § 2 K.c.: „na nieważność testamentu z powyższych przyczyn nie można się powołać po upływie lat trzech od dnia, w którym osoba mająca w tym interes dowiedziała się o przyczynie nieważności, a w każdym razie po upływie lat dziesięciu od otwarcia spadku”.

Nieważność testamentu mogą też powodować błędy popełnione przy jego sporządzaniu, np. brak podpisu spadkodawcy pod testamentem czy spisanie wspólnego testamentu przez małżonków.

Testament można podważyć w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku, a także w toku innego postępowania, np. postępowaniu o uchylenie lub zmianę postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku. Można też żądać unieważnienia testamentu w toku sprawy o zachowek (np. gdy w treści testamentu osoba żądająca zachowku została wydziedziczona). Podważenie testamentu może być też skutecznym sposobem obrony w powództwie o wykonanie zapisu testamentowego.

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

Najczęściej do jego podważenia dochodzi w pierwszym przypadku – poprzez podniesienie zarzutu nieważności testamentu. A podważyć testament może każdy, kogo praw dotyczy wynik postępowania spadkowego. Nie można tego dokonać przed notariuszem.

Sąd spadku jest powołany do oceny ważności testamentu i do rozstrzygnięcia zgłoszonych w tym względzie zarzutów. Zgodnie z art. 6 k.c. ciężar udowodnienia nieważności testamentu spoczywa na osobie, która z okoliczności tej wywodzi skutki prawne.

Stan wyłączający świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest w prawie polskim traktowany jako wada oświadczenia woli. Art. 945 § 1 pkt 1 powtarza sformułowanie zawarte w art. 82 Kodeksu cywilnego.

Przy sporządzaniu testamentu brak świadomego oraz swobodnego podjęcia decyzji i wyrażenia woli może nastąpić z jakichkolwiek powodów, nawet jeżeli testator nie znajduje się w stanie nieprzytomności lub zakłócenia czynności psychicznych.

Ustawa odwołuje się do stanu wyłączającego świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli oraz do stanu wyłączającego swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Oświadczenie woli testatora jest świadome, jeżeli w czasie sporządzania testamentu nie występowały żadne zaburzenia świadomości, a testator jasno i wyraźnie zdaje sobie sprawę, że sporządza testament o określonej treści. Oświadczenie to jest swobodne, jeśli spadkodawca nie kieruje się motywami intelektualnymi lub pobudkami uczuciowymi, mającymi charakter chorobliwy, nie pozostaje pod dominującym wpływem czyjejkolwiek sugestii i zachowuje wewnętrzne poczucie swobody postępowania.

Natomiast stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli jest skutkiem wpływu wywartego przez osobę, która uzyskała korzyść z testamentu, lub inną osobę – która tak osłabiła wolę darczyńcy, że wola beneficjenta lub innej osoby zastąpiła wolę spadkodawcy. W Kodeksie cywilnym wyłączenie swobody wiąże się ze swoistym rodzajem wpływu, nieobjawianego groźbą, ale niedozwolonego przez to, że ogranicza swobodę decydowania spadkodawcy o własnym majątku, prowadząc do takich rozrządzeń, jakich testujący nie dokonałby, gdyby jego osoba nie została poddana temu wpływowi.

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

O tym, że spadkodawca, sporządzając testament, działał w stanie braku swobody, można mówić wtedy, gdy wykaże się, że zabrakło mu umysłowej odporności pozwalającej na stawienie oporu drugiej osobie co do tego, jak ma rozrządzić swoim majątkiem na wypadek śmierci, oraz że ten brak odporności pozwolił drugiej osobie podporządkować sobie wolę testatora i doprowadzić go do z pozoru dobrowolnego rozstrzygnięcia na swoją korzyść.

Pan jako przeczący ważności testamentu powinien zaznaczyć, iż wnosi o stwierdzenie nabycia spadku z ustawy i zarzuca Pan testamentowi nieważność z tego powodu, iż spadkodawca w chwili sporządzania testamentu pozostawał w stanie wyłączającym swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli a przy sporządzeniu testamentu wzięły udział osoby nie mogące być świadkami.

Odnośnie zachowku wskazuję, co następuje.

Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek)”.

§ 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia”.

Proszę mieć też na uwadze, że zachowek należny jest właśnie w przypadku, gdy spadkodawcy zostawili testament, w którym nie uwzględnili wszystkich spadkobierców.

W kwestii zachowku lub zwykłego dziedziczenia należy wziąć pod uwagę oprócz art. 991  Kodeksu cywilnego także inne przepisy, w szczególności art. 994, 1000 i 1001  Kodeksu cywilnego.

Zgodnie z art. 991 Kodeksu cywilnego:

„§ 1. Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni – dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach – połowa wartości tego udziału (zachowek)”.

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

§ 2. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia”.

Według art. 993 K.c.: „przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów ani poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę”.

Tak więc, aby ustalić kroki należy zastanowić się czy chcą Państwo podważać testament czy od razu wystąpić o zachowek. Należy jednak pamiętać, że przy podważeniu testamentu należy wykazać jedną z okoliczności wskazanych w opinii, jak nierzetelność świadków czy możliwość ich występowania w roli świadka lub stan wyłączający świadome podjęcie decyzji przez spadkodawcę w chwili sporządzania testamentu. Jeżeli testament Państwo zaakceptują, należy wystąpić do spadkobiercy (i w chwili obecnej do sądu) o zachowek. 

Jednocześnie informujemy, że serwis prawnikonline24 świadczy pomoc w sporządzaniu podważeń testamentów, wezwań do zapłaty zachowku oraz pozwów o zachowek. Prosimy o wiadomość jeżeli będzie Pan zainteresowany naszym wsparciem.

Podważenie testamentu allograficznego – prawo do zachowku

Jeżeli mają Państwo pytania własne, można je zadać klikając w ten link.

Opublikowano:

Zatrudnianie małżonka w działalności gospodarczej – kwestie formalne

Przedsiębiorca może formalnie zatrudnić współmałżonka

Zatrudnianie małżonka w działalności gospodarczej – kwestie formalne

Stan faktyczny: Prowadzę Jednoosobową działalność gospodarczą, nie zatrudniam pracowników i mam pytanie odnośnie zatrudnienia mojej żony.

Mam z żoną rozdzielność majątkową oraz mamy inne adresy zameldowania. Żona pracuję w X jako X na pełny wymiar pracy.

Czy mogę zatrudnić żonę na pół etatu? Czy przy zajściu żony w ciążę i pójściu na zwolnienie lekarskie, a potem na macierzyńskie ZUS będzie wypłacał jej podwójnie tzn. ze X oraz z mojej firmy?

Przedłożone dokumenty: brak

Zatrudnianie małżonka w działalności gospodarczej – kwestie formalne

Przedsiębiorca może formalnie zatrudnić współmałżonka na takiej samej podstawie, jak innych pracowników, czyli spisując umowę o pracę, o dzieło lub zlecenie. Umowa o pracę i umowa o dzieło sprawiają, że pod względem ZUS współmałżonek traktowany jest jak osoba współpracująca (o ile pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z zatrudniającym go przedsiębiorcą). Inaczej jest w przypadku umowy zlecenia.

Choć od 1.1.2019 r., zgodnie z ustawą z 9.11.2018 r. o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym, do kosztów podatkowych można zaliczyć wartość pracy małżonka i małoletnich dzieci podatnika (przedsiębiorcy), a także małżonków i dzieci wspólników spółki niebędącej osobą prawną, to należy mieć na uwadze „duży ZUS”.

Do końca 2018r. koszt zatrudnienia małżonka i tzw. Osób współpracujących nie był dodatkowo kosztem podatkowym w jednoosobowej działalności.

Od 2019 roku zmieniły się przepisy na korzyść przedsiębiorców i od tej pory wynagrodzenie dla małżonka i małoletnich dzieci wypłacane z tytułu m.in.:

  1. stosunku pracy,
  2. osobiście wykonywanej działalności artystycznej, literackiej, naukowej,
  3. wykonywania usług, na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło,
  4. umów o zarządzanie przedsiębiorstwem, kontraktów menedżerskich,
  5. odbywania praktyk absolwenckich,

stanowi koszt podatkowy w działalności gospodarczej. 

Zatrudnianie małżonka w działalności gospodarczej – kwestie formalne

Przedsiębiorca zobowiązany jest do uiszczania zaliczek na podatek dochodowy od tego wynagrodzenia i uwzględniania go w deklaracjach PIT-4R/PIT-8AR oraz PIT-11 składanych za pracowników.

Osoby współpracujące z osobami prowadzącymi działalność gospodarczą podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. Okres podlegania tym ubezpieczeniom trwa od dnia rozpoczęcia współpracy do dnia zakończenia tej współpracy. Dodatkowo osoby współpracujące mają prawo przystąpić do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, dzięki któremu mogą w razie choroby czy macierzyństwa uzyskać zasiłek chorobowy lub macierzyński.

Trzeba mieć na uwadze, że niezależnie od tego czy dany członek rodziny współpracuje z przedsiębiorcą na podstawie umowy o pracę czy nie nawiązują między sobą żadnej umowy (nieodpłatne zatrudnienie członka rodziny), to o ile spełnione są kryteria wymienione w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych, uznany jest on za osobę współpracującą i należy odprowadzać za niego składki na ubezpieczenia zgodnie z zasadami obowiązującymi przedsiębiorcę, jednak bez prawa do preferencyjnego ZUS-u. Przedsiębiorca korzystający w firmie z pomocy małżonka, dziecka, rodzica itd. nawet jeżeli podlega pod mały ZUS, to za osobę współpracującą ma obowiązek uiszczać składki społeczne od zadeklarowanej kwoty nie niższej niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego na dany rok, czyli takie jak przy dużym ZUS-ie.

Zatrudnianie małżonka w działalności gospodarczej – kwestie formalne

Zawarcie natomiast z członkiem rodziny umowy zlecenie nie skutkuje uznaniem takiej osoby za osobę współpracującą przy prowadzeniu działalności. W takim wypadku zleceniodawca ma obowiązek wyliczyć i odprowadzić składki zgodnie z zasadami odwołującymi się do umów cywilnoprawnych. Podstawę do ustalenia wartości składek na ubezpieczenia stanowi wówczas wypłacane wynagrodzenie. Podpisując umowę zlecenie trzeba mieć na uwadze, że taki rodzaj umowy musi spełniać określone w przepisach wymogi. W przeciwnym wypadku podpisana z członkiem rodziny umowa zlecenie mogłaby zostać zakwestionowana przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako stanowiąca podstawę do istnienia stosunku pracy między przedsiębiorcą a członkiem rodziny. Jest to zdecydowanie bardziej korzystna forma współpracy.

Nadto, osoby, które wykonują pracę w kilku miejscach mogą liczyć w razie choroby na zasiłek z tytułu każdego zatrudnienia. Prawo do świadczeń związanych z chorobą i rodzicielstwem przysługuje bowiem z każdego tytułu podlegania ubezpieczeniu chorobowemu.

Podsumowanie

  1. Umowa o pracę i dzieło

Małżonek zatrudniony na podstawie umowy o pracę jest traktowany jako osoba współpracująca, co oznacza:

  • Płacenie dużego ZUS
  • Brak możliwości skorzystania z preferencyjnych składek ZUS i małego ZUS przez osobę współpracującą  
  • Wynagrodzenie takiej osoby musi być co najmniej na poziomie wynagrodzenia minimalnego obowiązującego w danym roku
  • Składka chorobowa jest dobrowolna, brak opłacania składki chorobowej lub opłacenie jej po terminie płatności oznacza brak prawa do zasiłku wypłacanego przez ZUS  
  • Opłacanie składki chorobowej oznacza prawo do zasiłku chorobowego po 90 dniach objęcia ubezpieczeniem chorobowym – okresu wyczekiwania (90 dni) nie będzie w przypadku zasiłku macierzyńskiego, jeśli przed porodem było ubezpieczenie chorobowe nawet krócej niż 90 dni.  
  • Prowadzenie akt osobowych, obowiązek przeprowadzenia szkolenia BHP, obowiązkowe badania lekarskie

2) Umowa zlecenie

Małżonek zatrudniony na podstawie umowy zlecenie traktowany jest na takich samych zasadach, co każdy inny zleceniobiorca, tzn.: 

  • Płacenie składek ZUS procentowo od kwoty brutto wynagrodzenia za dany miesiąc, jeżeli zleceniobiorca nie jest nigdzie zatrudniony, bądź zarabia mniej niż minimalne wynagrodzenie obowiązujące w danym roku na równoczesnym etacie gdzie indziej.  
  • Składka chorobowa jest dobrowolna, brak opłacania składki chorobowej lub opłacenie jej po terminie płatności oznacza brak prawa do zasiłku wypłacanego przez ZUS  
  • Opłacanie składki chorobowej oznacza prawo do zasiłku chorobowego po 90 dniach objęcia ubezpieczeniem chorobowym – okresu wyczekiwania (90 dni) nie będzie w przypadku zasiłku macierzyńskiego, jeśli przed porodem było ubezpieczenie chorobowe nawet krócej niż 90 dni.  
  • Jeżeli małżonek jest zatrudniony na podstawie umowy o pracę w innej firmie i osiąga tam co najmniej minimalne wynagrodzenie obowiązujące w danym roku, to z tytułu umowy zlecenia odprowadzana jest tylko składka na ubezpieczenie społeczne i nie ma możliwości zgłoszenia do ubezpieczenia chorobowego.  
  • Jeżeli małżonek jest osobą studiującą poniżej 26 roku życia, to nie ma składek ZUS ani podatku dochodowego. 

Zatrudnianie małżonka w działalności gospodarczej – kwestie formalne

Jeżeli mają Państwa pytania własne, można je zadać klikając w ten link

Opublikowano:

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

Stan faktyczny: Mam możliwość zakupu działki rolnej o powierzchni 0,3 ha z wydanym pozwoleniem na budowę na obecnego właściciela działki (jeden właściciel będący w separacji i mający odrębność majątkową – sprawdziłem księgę wieczystą jest tylko jeden właściciel który nabył tą działkę przed zawarciem związku małżeńskiego). Wiem że każdy obywatel Polski może zakupić działkę rolną o powierzchni 0,3 ha bez żadnych problemów. Moje pytania to:

1) Czy kupując działkę rolną z ważnym pozwoleniem na budowę to pozwolenie budowlane przejdzie na mnie po zakupie takiej działki

2) Czy tą działkę mogę kupić na tych wymienionych warunkach czy najpierw przed sporządzeniem aktu notarialnego muszę posiadać dokument potwierdzający o wyłączeniu działku z pod produkcji rolnej

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414)

Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59)

Ustawa z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych Dz.U. 1995 nr 16 poz. 78

  1. POZWOLENIE NA BUDOWĘ

Po pierwsze, aby przenieść pozwolenie na budowę na nabywcę nieruchomości należy przejść procedurę przewidzianą w art. 40 Prawa budowlanego:

„Art. 40. 1. Organ, który wydał decyzję określoną w art. 28 (pozwolenie na budowę), jest obowiązany, za zgodą strony, na rzecz której decyzja została wydana, do przeniesienia tej decyzji na rzecz innego podmiotu, jeżeli przyjmuje on wszystkie warunki zawarte w tej decyzji oraz złoży oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2 (złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane).

2. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio do decyzji o pozwoleniu  na wznowienie robót budowlanych, o której mowa w art. 51 ust. 4.

3. Stronami w postępowaniu o przeniesienie  decyzji o pozwoleniu  na budowę lub o pozwolenie na wznowienie robót budowlanych są jedynie podmioty, między którymi ma być dokonane przeniesienie decyzji.

4. Prawa i obowiązki wynikające ze zgłoszenia, wobec którego organ nie wniósł sprzeciwu, mogą być przeniesione na rzecz innej osoby w drodze decyzji. Przepisy ust. 1 i 3 stosuje się odpowiednio”.

Zgodnie z ust. 1 komentowanego przepisu organ, który wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, jest zobowiązany do przeniesienia tej decyzji na inny podmiot na podstawie wniosku strony, na rzecz której dana decyzja została wydana. Podmiot, na który ma być taka decyzja przeniesiona, musi zgodzić się z wszystkimi warunkami decyzji o pozwoleniu na budowę.

Dodatkowo podmiot, na który ma zostać przeniesiona decyzja o pozwoleniu na budowę musi, zgodnie z wymogami komentowanego artykułu, złożyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Oświadczenie powinno spełniać wymogi określone w art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud (zob. komentarz do art. 32 PrBud).

Organ, który wydał pierwotną decyzję o pozwoleniu na budowę, oczywiście po spełnieniu opisanych wyżej wymagań przez dotychczasowego adresata decyzji, jak również jej nowego beneficjenta, został przez ustawodawcę zobowiązany do przeniesienia przedmiotowej decyzji zgodnie z oczekiwaniami stron. Stronami w postępowaniu o przeniesienie decyzji o pozwoleniu na budowę są, zgodnie z art. 40 ust. 3 PrBud, jedynie podmioty, między którymi dochodzi do przeniesienia decyzji. Należy zatem stanąć na stanowisku, że zmiana inwestora (adresata) decyzji o pozwoleniu na budowę nie stanowi naruszenia prawem chronionych interesów właścicieli nieruchomości, na które może oddziaływać planowana inwestycja. Zatem zmiana adresata decyzji nie może stać się powodem wzruszania wydanej decyzji (tak orz. NSA z 6.12.2001 r., II SA/Kr 76/98, MoP 2002, Nr 19, s. 867).

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

III. Przeniesienie decyzji o wznowieniu robót budowlanych

W ust. 2 komentowanego artykułu ustawodawca wyraźnie określił możliwość przeniesienia także decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, wydanej zgodnie z art. 51 ust. 4 PrBud (zob. komentarz do art. 51 PrBud).

IV. Przeniesienie praw i obowiązków ze zgłoszenia

Prawa i obowiązki wynikające ze zgłoszenia budowy lub przebudowy, wobec którego organ nie wniósł sprzeciwu, mogą być przeniesione na rzecz innej osoby w drodze decyzji administracyjnej. Ustawodawca określił zasady wydania takiej decyzji przenoszącej prawa i obowiązki ze zgłoszenia, zarówno w przypadku budowy jak i przebudowy) analogicznie jak w przypadku decyzji dotyczącej przeniesienia pozwolenia na budowę, nakazując by przepisy ust. 1 i 3 komentowanego artykułu były odpowiednio stosowane.

Zatem należy przyjąć, iż właściwy organ, który przyjął zgłoszenie i nie wniósł sprzeciwu zastosuje odpowiednio ust. 1 oraz 3 i wyda decyzję przenoszącą prawa i obowiązki wynikające ze zgłoszenia na inny podmiot, za zgodą którego złożyła pierwotnie zgłoszenie. Dodatkowo osoba, na którą w drodze decyzji będą przeniesione prawa i obowiązki, musi zobowiązać się do spełnienia wszelkich obowiązków wynikających ze zgłoszenia.

Dodatkowo podmiot, na który mają zostać przeniesione prawa i obowiązki ze zgłoszenia musi, zgodnie z wymogami komentowanego artykułu, złożyć oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Oświadczenie powinno spełniać wymogi określone w art. 32 ust. 4 pkt 2 PrBud (zob. komentarz do art. 32 PrBud).

Organ, który przyjął zgłoszenie, po spełnieniu opisanych wyżej wymagań, przeniesie prawa i obowiązku wynikające z zawiadomienia zgodnie z oczekiwaniami stron wydając stosowną decyzję administracyjną w tej sprawie. Stronami w postępowaniu o przeniesienie praw i obowiązków ze zgłoszenia, zgodnie z art. 40 ust. 3 PrBud, będą jedynie podmioty, między którymi dochodzi do przeniesienia tychże praw i obowiązków. Wynika to z oczywistego faktu, iż zmiana inwestora korzystającego z praw i obowiązków wynikających ze zgłoszenia nie stanowi naruszenia prawem chronionych interesów właścicieli nieruchomości, na które może oddziaływać planowana inwestycja.

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

II. NABYCIE DZIAŁKI

Jeżeli wydano pozwolenie budowlane, oznacza to że prawdopodobnie działka jest wyłączona z produkcji rolnej. 

Zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych – dalej u.o.g.r.l. wyłączenie z produkcji użytków rolnych wytworzonych z gleb pochodzenia mineralnego i organicznego, zaliczanych do klas I, II, III, IIIa, IIIb oraz użytków rolnych klas IV, IVa, IVb, V i VI wytworzonych z gleb pochodzenia organicznego, a także gruntów, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2-10 u.o.g.r.l., oraz gruntów leśnych, przeznaczonych na cele nierolnicze i nieleśne – może nastąpić po wydaniu decyzji zezwalających na takie wyłączenie.

Natomiast zgodnie z art. 11 ust. 4 u.o.g.r.l. wydanie decyzji, o których mowa w ust. 1-2, następuje przed uzyskaniem pozwolenia na budowę. Wyłączenie nie musi dotyczyć całej powierzchni działki jednak z produkcji rolnej powinna zostać wyłączona dokładnie określona część działki (najlepiej wskazana na załączniku graficznym). Dodatkowo wyłączeniu podlega nie tylko teren pod budynkiem mieszkalnym, ale cały teren, którym objęte jest zamierzenie budowlane, czyli grunt pod drogami wewnętrznymi, miejscami na odpady, itd.

Pojęcie wyłączenia z produkcji zostało zdefiniowane w art. 4 pkt 11 OchrGruntU i oznacza „rozpoczęcie innego niż rolnicze lub leśne użytkowania gruntów”. Nie uważa się natomiast za wyłączenie z produkcji gruntów pod wchodzącymi w skład gospodarstw rolnych budynkami mieszkalnymi oraz innymi budynkami i urządzeniami służącymi wyłącznie produkcji rolniczej oraz przetwórstwu rolno-spożywczemu, jeżeli przerwa w rolniczym użytkowaniu tych obiektów jest spowodowana zmianą kierunków produkcji rolniczej i trwa nie dłużej niż 5 lat (szerzej – zob. komentarz do art. 4 pkt 12).

Według utrwalonych poglądów orzecznictwa, „wyłączenie z produkcji jest czynnością faktyczną, która świetle art. 11 ust. 1 u.o.g.r.l. nastąpić może tylko po wydaniu decyzji zezwalającej na takie wyłączenie i w jej następstwie. W przeciwnym wypadku wyłączenie z produkcji narusza przepisy ustawy” (wyr. WSA w Poznaniu z 16.12.2013 r., II SA/PO 1058/13). Zastrzeżenie to dotyczy jednak wyłącznie przypadków, gdy wydanie decyzji o wyłączeniu gruntów z produkcji jest wymagane.

Decyzja w sprawie wyłączenia z produkcji jest wymagana, jeżeli przedmiotem wyłączenia są: grunty leśne, położone w granicach administracyjnych miast lub poza granicami miast, użytki rolne klas I, II, III, IIIa, IIIb wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego i organicznego, użytki rolne klas IV, IVa, IVb, V i VI – wytworzone z gleb pochodzenia organicznego, grunty, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2–10 OchrGruntU, tj. grunty pod stawami rybnymi i innymi zbiornikami wodnymi, służącymi wyłącznie dla potrzeb rolnictwa; grunty pod wchodzącymi w skład gospodarstw rolnych budynkami mieszkalnymi oraz innymi budynkami i urządzeniami służącymi wyłącznie produkcji rolniczej oraz przetwórstwu rolno-spożywczemu; grunty pod budynkami i urządzeniami służącymi bezpośrednio do produkcji rolniczej uznanej za dział specjalny, stosownie do przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych i podatku dochodowym od osób prawnych; grunty parków wiejskich oraz pod zadrzewieniami i zakrzewieniami śródpolnymi, w tym również pod pasami przeciwwietrznymi i urządzeniami przeciwerozyjnymi; grunty rodzinnych ogrodów działkowych i ogrodów botanicznych; grunty pod urządzeniami melioracji wodnych, przeciwpowodziowych i przeciwpożarowych, zaopatrzenia rolnictwa w wodę, kanalizacji oraz utylizacji ścieków i odpadów dla potrzeb rolnictwa i mieszkańców wsi; grunty zrekultywowane dla potrzeb rolnictwa; grunty torfowisk i oczek wodnych; grunty pod drogami dojazdowymi do gruntów rolnych.

Jeżeli zatem przedmiotem wyłączenia są użytki rolne klas IV, IVa, IVb, V i VI wytworzone z gleb pochodzenia mineralnego, nie wydaje się decyzji o wyłączeniu gruntu rolnego z produkcji. W przypadku gdy postępowanie zostało już wszczęte, właściwy organ umarza postępowanie jako bezprzedmiotowe na podstawie art. 105 § 1 KPA (podobnie WSA w Gdańsku w wyr. z 23.9.2009 r., II SA/GD 153/09,oraz WSA w Gliwicach w wyr. z 21.11.2008 r., II SA/GL 850/08).

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

W odniesieniu do użytków rolnych klas IV, IVa, IVb, V, VI wytworzonych z gleb pochodzenia organicznego decyzja o ich wyłączeniu z produkcji ma charakter deklaratoryjny, zaś skutek prawny w postaci wyłączenia następuje z dniem rozpoczęcia innego niż rolniczy lub leśny sposobu użytkowania gruntów. Decyzja jedynie potwierdza w takim przypadku zaistniały stan i wywiera skutki ex tunc. Organ nie może odmówić wyłączenia gruntów z produkcji oraz nie nakłada na stronę obowiązków związanych z wyłączeniem. Natomiast dla gleb pochodzenia mineralnego i organicznego, zaliczonych do klas I, II, III, IIIa, IIIb, a także gruntów, o których mowa w art. 2 ust. 1 pkt 2–10 OchrGruntU, oraz dla gruntów leśnych organ nie ma obowiązku wyrażenia zgody na wyłączenie gruntów z produkcji, a ponadto może nałożyć dodatkowe obowiązki związane z wyłączeniem, m.in. obowiązek zdjęcia i zagospodarowania próchniczej warstwy gleby. Decyzja o wyłączeniu gruntów z produkcji ma charakter konstytutywny i wywiera skutki ex nunc.

Gdy decyzja o wyłączeniu gruntów stanie się ostateczna, możliwe jest wydanie decyzji w sprawie pozwolenia na budowę. Ta kolejność działań prawnych wynika z przepisów OchrGruntU, PlZagospPrzU oraz PrBud. W szczególności zgodnie z art. 32 ust. 1 pkt 2 PrBud pozwolenie na budowę może być wydane po uprzednim uzyskaniu przez inwestora wymaganych szczególnymi przepisami pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów.

Ponadto podkreślić należy, że „postępowanie o udzielenie pozwolenia na budowę oraz postępowanie w przedmiocie wyłączenia gruntów rolnych i leśnych z produkcji rolniczej i leśnej oparte są na odrębnych podstawach prawnomaterialnych oraz prowadzone przez odrębne organy administracji. W związku z tym ewentualne uchybienia w postępowaniu jednego z tych organów nie mogą stanowić podstawy do kwestionowania postępowania oraz rozstrzygnięcia sprawy przez drugi z tych organów” (wyr. NSA z 12.2.2002 r., IV SA 1055/00). Jeżeli jednak „pozwolenie na budowę zostało wydane przed wydaniem decyzji zezwalającej na wyłączenie gruntów z produkcji, to należy stwierdzić nieważność takiej decyzji, gdyż decyzja ta w sposób oczywisty narusza przepisy o ochronie gruntów rolnych lub leśnych” (wyr. NSA z 14.10.1998 r., IV SA 1627/96, niepubl.).

Nabycie działki rolnej z pozwoleniem budowlanym

Jeżeli mają Państwo pytania własne, można je zadać klikając w ten link

Opublikowano:

Zmiany danych spółki w KRS a zawieranie umów

zmiana danych spółki

31.03.2020 r. Zmiany danych spółki

Stan faktyczny: X roku złożyliśmy w sądzie w X, wniosek o zmianę nazwę spółki, zmianę PKD oraz siedziby firmy. Stosowne dokumenty zostały również złożone w nowym właściwym Urzędzie Skarbowym. Do tej pory jednak nie zostały wprowadzone zmiany w KRS. Bardzo zależy nam na podpisywaniu umów i wystawianiu faktur na nowe dane. Dochodzą do nas różne interpretacje przepisów. Księgowa uznała, że absolutnie nie można wystawiać żadnych faktur na nowe dane dopóki zmiany nie pojawią się w KRS. W internecie pojawia się wiele różnych opinii. Chciałabym mieć pewność, że nie popełniamy żadnego błędu. Podsumowując, bardzo proszę o informacje, czy można podpisywać umowy i wystawiać faktury na nowe dane spółki zanim pojawią się zmiany w KRS.

Przedłożone dokumenty: brak

Zmiany danych spółki w KRS a zawieranie umów

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037)
  2. Ustawa z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz.U.2018.0.986 t.j.)

Wpisy ujawnione w Krajowym Rejestrze Sądowym, w szczególności w rejestrze przedsiębiorców wchodzącym w skład KRS, podlegają zasadzie rękojmi wiary publicznej, wyrażonej  art. 17 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, zgodnie z którym domniemywa się, że dane wpisane do Rejestru są prawdziwe.

Domniemanie to jest ustanowione w interesie osób trzecich korzystających z KRS, a jego znaczenie przejawia się przede wszystkim w procesach, w których dochodzi się roszczeń mających podstawę w faktach ujawnionych w Rejestrze. Domniemania prawne wiążą sąd w postępowaniu cywilnym, mogą jednak być obalone, jeśli ustawa tego nie wyłącza

Rozwinięcie tej zasady uregulowane jest w art. 17 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym, jeżeli dane wpisano do KRS niezgodnie ze zgłoszeniem podmiotu lub bez tego zgłoszenia, podmiot ten nie może zasłaniać się wobec osoby trzeciej działającej w dobrej wierze zarzutem, że dane te nie są prawdziwe, jeżeli zaniedbał wystąpić niezwłocznie z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie lub wykreślenie wpisu.

Szczególne znaczenie dla osób trzecich, zwłaszcza kontrahentów podmiotów wpisywanych do rejestru przedsiębiorców, mają wpisy osób uprawnionych do działania za taki podmiot rejestrowy w stosunkach zewnętrznych, tzn. do reprezentacji. Wpis takich osób w KRS ma charakter deklaratywny. Problemy prawne mogą się pojawiać w sytuacji, gdy istnieje rozbieżność między danymi ujawnionymi w KRS a rzeczywistym stanem prawnym, wynikającym z faktu powołania lub odwołania danej osoby z funkcji reprezentanta przedsiębiorcy. Na te kwestie wielokrotnie zwracano uwagę w judykaturze.

Przykładowo, w post. z 18.6.2008 r. (II OSK 807/08, Legalis) NSA orzekł, iż: „Żaden przepis prawa nie stanowi, iż do reprezentowania osoby prawnej uprawnione są tylko te osoby, które w takim charakterze figurują w Krajowym Rejestrze Sądowym. Z przepisów art. 14–17 ustawy KRS wynikają jedynie pewne rygory i domniemania prawne, służące zapewnieniu pewności i bezpieczeństwa obrotu, a składające się na domniemanie wiary publicznej rejestru. Tym samym nie można wykluczyć, że osoba reprezentująca spółkę umocowania takiego nie ma, tylko dlatego, że nie zostało ono ujawnione w Krajowym Rejestrze Sądowym. Sąd, mając wątpliwości co do prawidłowości udzielonego pełnomocnictwa, może wystąpić o przedstawienie stosownej uchwały”.

Możecie Państwo podpisywać umowy i wystawiać faktury, ale przy zachowaniu opisanych niżej zasad ostrożności w zakresie dysponowania w obrocie adresem nowej siedziby spółki. Takie działania można prowadzić na własną odpowiedzialność, gdyż kontrahent może w przypadku sporu wskazać na to, że został wprowadzony w błąd co do Państwa danych, gdyż teoretycznie dane wprowadzone do KRS są właściwe. O prawie dokonania czynności przed zgłoszeniem decyduje poniższy art. 22 ustawy o KRS: „wniosek o wpis do Rejestru powinien być złożony nie później niż w terminie 7 dni od dnia zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”.

Zmiany danych spółki w KRS a zawieranie umów

Pod pojęciem zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu należy rozumieć dokonanie czynności prawnej bądź faktycznej albo inne zdarzenie niezależne od woli ludzkiej (np. śmierć jednego z członków zarządu), na mocy którego uległy zmianie dane ujawnione w rejestrze. W razie gdy wniosek wymaga dokonania kilku aktów działania, termin powinien być liczony od daty powzięcia czynności głównej. Art. 26 § 2 Kodeksu spółek handlowych mówi jedynie o powinności zgłaszania do sądu rejestrowego zmian – nie wskazuje na czynności decydujące, jednak z praktycznego i formalnego punktu widzenia jest to podjęcie odpowiedniej uchwały i odpowiednia zmiana umowy spółki – co już zobowiązuje do odliczania 7-dniowego terminu. Fizyczne przeniesienie siedziby spółki to skutek wtórny podjętej uchwały wspólników.

Art. 14. Podmiot obowiązany do złożenia wniosku o wpis do Rejestru nie może powoływać się wobec osób trzecich działających w dobrej wierze na dane, które nie zostały wpisane do Rejestru lub uległy wykreśleniu z Rejestru.

Art. 15. 1. Od dnia ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym nikt nie może zasłaniać się nieznajomością ogłoszonych wpisów. Jednak w odniesieniu do czynności dokonanych przed upływem szesnastego dnia od dnia ogłoszenia podmiot wpisany do Rejestru nie może powoływać się na wpis wobec osoby trzeciej, jeżeli ta udowodni, że nie mogła wiedzieć o treści wpisu.

2. W przypadku rozbieżności między wpisem do Rejestru a ogłoszeniem w Monitorze Sądowym i Gospodarczym obowiązuje wpis w Rejestrze. Jednak osoba trzecia może powoływać się na treść ogłoszenia, chyba że podmiot wpisany do Rejestru udowodni, że osoba trzecia wiedziała o treści wpisu.

3. Osoba trzecia może się powoływać na dokumenty i dane, w odniesieniu do których nie dopełniono jeszcze obowiązku ogłoszenia, jeżeli niezamieszczenie ogłoszenia nie pozbawia jej skutków prawnych.

Art. 16. Jeżeli wpis do Rejestru nie podlega obowiązkowi ogłoszenia w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, to nikt nie może zasłaniać się nieznajomością treści wpisu w Rejestrze, chyba że mimo zachowania należytej staranności nie mógł wiedzieć o wpisie.

Art. 17. 1. Domniemywa się, że dane wpisane do Rejestru są prawdziwe.

2. Jeżeli dane wpisano do Rejestru niezgodnie ze zgłoszeniem podmiotu lub bez tego zgłoszenia, podmiot ten nie może zasłaniać się wobec osoby trzeciej działającej w dobrej wierze zarzutem, że dane te nie są prawdziwe, jeżeli zaniedbał wystąpić niezwłocznie z wnioskiem o sprostowanie, uzupełnienie lub wykreślenie wpisu.

Art. 18. 1. Podmiot wpisany do Rejestru ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną zgłoszeniem do Rejestru nieprawdziwych danych, jeżeli podlegały obowiązkowi wpisu na jego wniosek, a także niezgłoszeniem danych podlegających obowiązkowi wpisu do Rejestru w ustawowym terminie, chyba że szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą nie ponosi odpowiedzialności.

Zmiany danych spółki w KRS a zawieranie umów

2. Jeżeli do Rejestru jest wpisana osobowa spółka handlowa, odpowiedzialność, o której mowa w ust. 1, ponoszą solidarnie ze spółką osoby odpowiadające za zobowiązania spółki całym swoim majątkiem. (…)

Art. 34. 1. Podmioty wpisane do Rejestru są obowiązane umieszczać w oświadczeniach pisemnych, skierowanych, w zakresie swojej działalności, do oznaczonych osób i organów, następujące dane:

  1. firmę lub nazwę;
  1. oznaczenie formy prawnej wykonywanej działalności;
  2. siedzibę i adres;
  3. numer NIP;
  4. oznaczenie sądu rejestrowego, w którym przechowywane są akta rejestrowe podmiotu oraz numer podmiotu w Rejestrze”.

Powyższe wyraźnie ukazuje, że obowiązkami wynikającymi z KRS w zakresie zmiany danych są oprócz wnioskowania o zmiany w terminie zakreślonym także obowiązki informacyjne, które nie będą uchybiały powyższym przepisom, zwłaszcza jeżeli fizyczne przeniesienie siedziby spółki nastąpi przed ogłoszeniem w „Monitorze”. Przede wszystkim w tym okresie przejściowym, tj. przynajmniej do upływu 16 dni od ogłoszenia zmiany w „Monitorze” – należy używać informacji o „starej” i „nowej” siedzibie, nazwie i innych danych ze wskazaniem odpowiednio ich kolejności i dat kluczowych, łącznie z datą faktycznej zmiany. Dzięki temu nie stworzymy w okresie przejściowym sytuacji braku informacji o nowych danych ani przedwczesnej informacji o nich. Oczywiście, że łatwiej i klarowniej (ale też i bardziej nieekonomicznie) jest dokonać fizycznego przeniesienia siedziby po ogłoszeniu w „Monitorze”, ale nie jest to żadnym przepisem nakazane, wręcz odwrotnie – mimo że kolejność jest oczywista, to zmiana powoduje potrzebę jej wpisania. 

W związku z powyższym, najlepszym rozwiązaniem będzie wprowadzenie do umów danych poprzednich jak i aktualnych, mimo że nie zostały wprowadzone do KRS – nie z Państwa winy, a z powodu zwłoki leżącej po stronie rejestru. Tak samo dane mogą być wprowadzane na fakturach. 

Zmiany danych spółki w KRS a zawieranie umów

Opublikowano:

Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Długi w rodzinie - kto za nie odpowiada

26.03.2020 r. Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Stan faktyczny: w mojej rodzinie od dłuższego czasu, a mianowicie od kilku lat istnieje problem długów. Moja mama zapożycza się bez wiedzy mojego ojca, a jej męża, mimo że mieszkamy wszyscy pod jednym dachem, a ona ukrywa fakt wzięcia pożyczki do momentu, aż nie przyjdzie list z upomnieniem o wpłatę. Zaistniała już sytuacja, że pojawił się komornik i chciał licytować auto, którym jeździ mój tata. Ten poszedł wówczas do sądu, aby udowodnić, że samochód należy do niego i nie może zostać zabrany na poczet jej długów. Matka nie chce rozmawiać z nami o swoich długach – nie chce powiedzieć, gdzie się zapożyczyła, na jaką kwotę, chociaż po przychodzących listach spodziewamy się, że wszystko może dojść do sumy nawet 50 tysięcy, o ile nie więcej. Głównie są to parabanki, z których do naszego domu stale przyjeżdżają ich przedstawiciele z windykacji, a telefon stacjonarny nie przestaje dzwonić, aby dokonać wpłaty. Mój tata straszył mamę, że dokona rozdzielczości majątkowej, ale ona twierdzi bezczelnym tonem, że „Po tylu latach już ci się nie opłaca.” Podejrzewamy, że być może na jakieś problemy psychiczne, ponieważ w zależności od tego, z kim rozmawia, zachowuje się zupełnie inaczej. Próbujemy z nią rozmawiać, ale ona tłumaczy innym, że nie chcemy jej pomóc, tymczasem gdy ona tej pomocy nie chce. Zapożycza się nie tylko w bankach, ale i u sąsiadów i znajomych, w sklepach, po czym zostajemy zaczepiani na ulicy, ponieważ nie oddaje pieniędzy od X miesięcy, tłumacząc że dostanie dopiero wypłatę i odda „jutro”. 

Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93)
  2. (Dz.U. 2003 nr 60 poz. 535) Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze („Prawo upadłościowe” lub „Ustawa”)
  3. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy  (Dz. U. 1964 r. Nr 9 poz. 59 z późn. zm.)
  4. Ustawa z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.)

Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Po pierwsze należy zacząć od wskazania, że jeżeli nie zawarto umowy o rozdzielności majątkowej, Pani rodziców łączy wspólność majątkowa, a więc nie mamy do czynienia z przypadkiem, gdzie długi są tylko jednego z małżonków. 

Z chwilą wejścia w związek małżeński między małżonkami powstaje wspólność ustawowa, chyba że zawarli oni małżeńską umowę majątkową. W małżeństwie, w którym panuje ustawowa wspólność majątkowa, istnieją trzy masy majątkowe: majątek wspólny oraz dwa majątki osobiste (żony i męża). O przynależności danego przedmiotu decydują tu względy obiektywne, a nie wola małżonków.

Do majątku wspólnego – zgodnie z wolą ustawodawcy – należą przedmioty majątkowe nabyte przez obojga małżonków lub jednego z nich w czasie trwania wspólności ustawowej, chyba że dany przedmiot z mocy ustawy należy do majątku osobistego małżonka (art. 31 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego – K.r.io.).

Przez pojęcie „przedmioty majątkowe” należy rozumieć własność i inne prawa rzeczowe (a więc przykładowo użytkowanie wieczyste, służebność gruntowa, służebność drogi koniecznej, posiadanie, spółdzielcze własnościowe prawa do lokalu), a także wierzytelności czy ekspektatywę (tj. oczekiwanie prawne) nabycia określonego przedmiotu majątkowego w przyszłości (na skutek zajścia określonego zdarzenia prawnego).

Ustawodawca w § 2 art. 31 K.r.io. wskazał trzy przykładowe składniki, które należą do majątku wspólnego małżonków, a mianowicie:

1. pobrane wynagrodzenie za pracę lub z innej działalności zarobkowej każdego z małżonków, choćby przedsiębiorstwo wchodziło w skład majątku osobistego jednego z małżonków;

2. dochody z majątku wspólnego i majątku osobistego;

3. środki zgromadzone na otwartym lub pracowniczym funduszu emerytalnym każdego z małżonków.

Powyższy katalog nie jest katalogiem zamkniętym, na co wskazuje użyty przez ustawodawcę w przepisie zwrot „w szczególności”. Do majątku wspólnego należą ponadto:

• przedmioty zwykłego urządzenia domowego służące do wspólnego użytku obojga małżonków (np. lodówka, pralka, ekspres do kawy, odkurzacz, telewizor, CD, DVD, komplet wypoczynkowy, itp.) chyba że przedmioty te zostały nabyte w drodze zapisu, dziedziczenia lub darowizny, a darczyńca lub spadkodawca wyraźnie zastrzegł, że nie wejdą one do majątku wspólnego;

• wygrane z loterii lub innych gier losowych;

• najem lokalu mieszkalnego, jeśli umowa najmu została zawarta w czasie trwania małżeństwa w celu zaspokajania potrzeb mieszkaniowych;

• spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, jeśli przydział lokalu nastąpił przez 1 stycznia 2000 r.

Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Po pierwsze – w świetle prawa, dłużnik za swoje długi odpowiada majątkiem osobistym. Co do zasady majątkiem wspólnym odpowiada wtedy, gdy małżonek wyraził zgodę na zaciągniecie zobowiązania. Takie rozwiązanie wydaje się sensowne i logiczne, umożliwia bowiem małżonkowi współdecydowanie o dysponowaniu funduszami małżeńskimi.

Od tej przejrzystej zasady są jednak wyjątki. Mimo braku zgody na dokonanie czynności prawnej przez drugiego małżonka, a więc pomimo niewiedzy o długu, małżonek odpowiada za tzw. zobowiązania zaciągnięte w celu zaspokojenia zwykłych potrzeb rodziny.

Warto wiedzieć jakie czynności mieszczą się w tym pojęciu. Zgodnie z orzecznictwem sądowym zalicza się do nich: wydatki na żywność, odzież, drobne przedmioty urządzenia domowego, opłaty za prąd, gaz, telefon.

Jednakże nawet w przypadku takich zobowiązań, małżonek może powołać się przed sądem na tzw. ważne powody, które przemawiają za zwolnieniem go od odpowiedzialności. Do takich ważnych powodów sądy zaliczają postępowanie małżonka spowodowane lekkomyślnością, rozrzutnością lub nieudolnością.

W przypadku innych zobowiązań należy odróżnić dwie sytuacje.

Dla pewnych czynności samo prawo wymaga zgody małżonka (art. 37 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Wśród najważniejszych należy wymienić sprzedaż bądź kupno nieruchomości, przedsiębiorstwa, gospodarstwa rolnego czy większą darowiznę z majątku wspólnego.

W przypadku czynności dwustronnych (wszelkie umowy) małżonek ma szansę wyrazić zgodę po fakcie. Jeśli tego nie zrobi taka czynność jest nieważna i nie rodzi żadnych obowiązków prawnych.

Natomiast pozostałe czynności prowadzące np. do zakupu urządzeń trwałego użytku, zakupów ratalnych (np. samochodu) są skuteczne mimo braku zgody drugiego małżonka. Obowiązek zapłaty ceny nie gaśnie mimo braku wiedzy drugiego małżonka o dokonaniu zakupu. Rozciąga się on jednak tylko na tego, kto takiego kupna dokonał.

Wierzyciel będzie mógł zaspokoić się z jego majątku osobistego.

Brak zgody małżonka nie wyklucza jednak egzekucji z pewnych składników majątku wspólnego tj. wynagrodzenia małżonka za pracę, dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również korzyści uzyskanych z jego praw autorskich i praw pokrewnych, praw własności przemysłowej i innych praw twórcy.

Sprawy związane z postępowaniem komorniczym i egzekucją są bardzo trudne dla osób w nie zaangażowanych. Niestety nieraz bywa tak, że postępowanie komornicze dotyka osób, które wcale nie są dłużnikami. Sytuacje te są bardzo stresujące i przykre dla wszystkich zaangażowanych w to ludzi. Jeżeli matka mieszka z Państwem, postępowanie może dotknąć i Państwa. 

Na razie jednak do egzekucji jeszcze jest dość daleko, skoro nie było nawet postępowania sądowego, jednakże warto się na taką ewentualność przygotować. Przepisy związane z egzekucją z ruchomości zostały opisane w artykułach 844-879 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Zgodnie z art. 845 § 2 K.p.c. komornik może zająć ruchomości dłużnika będące w jego władaniu. W przypadku egzekucji świadczeń alimentacyjnych komornik może też zająć ruchomości będące we władaniu osoby zamieszkującej wspólnie z dłużnikiem bez jej zgody, chyba że przedstawi ona dowód, że te rzeczy są jej własnością. W przypadku ruchomości często jest to trudne do udowodnienia, jeśli nie ma się faktur imiennych na daną rzecz.

W praktyce oznacza to, że często komornik nie bada, czyją własnością są rzeczy znajdujące się w mieszkaniu dłużnika. Patrzy, czy te rzeczy mogą być w jego władaniu, ale też nie będzie badał, czy naprawdę tego używa, czy tam przebywa aktualnie. Praktyka wskazuje, że komornik często nie sprawdza, czy rzecz w mieszkaniu, w którym mieszka dłużnik, jest dłużnika, współlokatora czy też jego partnera.

Istnieje mienie wyjęte spod egzekucji. Napisano o tym w art. 829 K.p.c.:

„1) przedmioty urządzenia domowego, pościel, bielizna i ubranie codzienne, niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny, a także ubranie niezbędne do pełnienia służby lub wykonywania zawodu;

2) zapasy żywności i opału niezbędne dla dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny na okres jednego miesiąca;

3) jedna krowa lub dwie kozy albo trzy owce potrzebne do wyżywienia dłużnika i będących na jego utrzymaniu członków jego rodziny wraz z zapasem paszy i ściółki do najbliższych zbiorów;

4) narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika oraz surowce niezbędne dla niego do produkcji na okres jednego tygodnia, z wyłączeniem jednak pojazdów mechanicznych;

5) u dłużnika pobierającego periodyczną stałą płacę – pieniądze w kwocie, która odpowiada niepodlegającej egzekucji części płacy za czas do najbliższego terminu wypłaty, a u dłużnika nieotrzymującego stałej płacy – pieniądze niezbędne dla niego i jego rodziny na utrzymanie przez dwa tygodnie;

6) przedmioty niezbędne do nauki, papiery osobiste, odznaczenia i przedmioty służące do wykonywania praktyk religijnych oraz przedmioty codziennego użytku, które mogą być sprzedane tylko znacznie poniżej ich wartości, a dla dłużnika mają znaczną wartość użytkową;

7) (uchylony)

8) produkty lecznicze w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. – Prawo farmaceutyczne) niezbędne do funkcjonowania podmiotu leczniczego w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej przez okres trzech miesięcy oraz niezbędne do jego funkcjonowania wyroby medyczne w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 20 maja 2010 r. o wyrobach medycznych

9) przedmioty niezbędne ze względu na niepełnosprawność dłużnika lub członków jego rodziny.”

To są rzeczy, których w ogóle nie można zająć w drodze egzekucji. Jeśli doszłoby do tego, że komornik je zajmie, można złożyć skargę na czynności komornika, zgodnie z art. 767 K.p.c. Należy ją wnieść w terminie tygodnia do sądu rejonowego, przy którym działa komornik.

Bardzo dużo zależy od osoby komornika. Jeden zrozumie sytuację i nie będzie próbował zająć rzeczy partnera dłużnika, ale inny może powiedzieć, że są to rzeczy w mieszkaniu dłużnika i że on może domniemywać, że należą do niego, a nie do innej osoby (chyba że ewidentnie nie będą to rzeczy dłużnika). Istnieje pewne orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 1991 r., IV CR 550/90, w którym Sąd stwierdził, że gdy rzecz ruchoma znajduje się w mieszkaniu zajmowanym przez dłużnika wspólnie z innymi osobami, to gdy nic innego nie wynika z charakteru rzeczy albo szczególnych okoliczności, komornik może przyjąć, że jest ona co najmniej we współwładaniu przez dłużnika i dokonać zajęcia.

Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Gdyby doszło do zajęcia Państwa rzeczy, przysługuje Państwu możliwość wniesienia powództwa przeciwegzekucyjnego opisanego w art. 841 K.p.c. Osoba trzecia może żądać zwolnienia zajętego przedmiotu spod egzekucji, jeśli skierowanie przeciwko niemu egzekucji narusza jej prawa. Powództwo takie wytacza się do sądu, w okręgu którego prowadzi się egzekucję. Jednakże do czasu rozpoznania powództwa przedmiot pozostanie zajęty przez komornika.

Jednakże sam fakt zameldowania o niczym jeszcze nie przesądza. W przepisach dotyczących postępowania cywilnego, a także egzekucyjnego nie ma zapisów o zameldowaniu, a wspominane jest miejsce zamieszkania, które decyduje np. o właściwości miejscowej w procesie, czy też w postępowaniu egzekucyjnym. Nie można jednakże wykluczyć, iż to do mieszkania Pani rodziców najpierw uda się komornik, jeśli nie będzie znał innego adresu, pod którym mieszka córka. Dlatego też, gdyby doszło do tego, iż (najpierw w trakcie procesu) jakieś pisma będą przychodzić na adres Państwa, dobrze byłoby wskazać, iż pod tym adresem córka nie mieszka i podać właściwy adres, aby  nie byli Państwo niepokojeni działaniami czy to sądu, czy też później komornika. Nie ma całkowitej pewności, czy to na pewno zadziała, ale niewątpliwie może pomóc. Można to tak naprawdę zrobić już teraz, informując o tym firmę, która domaga się spłaty zadłużenia, aby wysyłała pisma na właściwy adres.

Tak więc, podsumowując – Pani ojciec powinien przeprowadzić rozdzielność majątkową, jednak będzie ona skuteczna od dnia jej ustanowienia. 

Pani natomiast nie odpowiada za długi matki (ewentualnie dziedzicząc – ale tylko w  przypadku przyjęcia całego spadku, może Pani odrzucić spadek w części dotyczącej długów). Jednakże mieszkając z matką, naraża się Pani na utratę ruchomości pozostających we wspólnej przestrzeni. 

Długi w rodzinie – kto za nie odpowiada

Opublikowano:

Ustne ustalenia dotyczące premii – czy są wiążące

Ustne ustalenia dotyczące premii – czy są wiążące

22.03.2020 r. Ustne ustalenia dotyczące premii

Stan faktyczny: mam pytanie dotyczące premi uznaniowej z pracodawca. Mam zapis o premii uznaniowej i Oki tutaj nie ma wątpliwości jak sama nazwa wskazuje ale co jeśli w lutym pracodawca powiedział ze premie w wysokości x wypłaci do czerwca a w czerwcu stwierdza ze jednak nie wypłaci- czy ustne ustalenie nie są wiążące? Zaznaczę ze na piśmie nic nie mam – ale chyba jeśli słownie mówimy ze coś wypłaci a później zmienia zdanie to tak jakby zerwanie umowy? Można procisc o poradę prawna czy jest sens składania sprawy do sądu pracy? Jakiś artykuł prawny jest ze umowa słowna tez jest wiążąca?

Przedłożone dokumenty: brak

Ustne ustalenia dotyczące premii

Akty prawne:

Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93),
Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296

Zgodnie z wyrokami sądów, w przypadku, gdy przyznanie świadczenia jest indywidualną decyzją pracodawcy, zależącą od jego uznania, powodzenie żądania jego wypłaty jest uzależnione od ustalenia istnienia zobowiązania, a w jego treści – obowiązku wypłaty świadczenia przez dłużnika (pracodawcę). Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z 17 listopada 2016 r. ((II PK 225/15).

Sąd Najwyższy odnośnie premii wskazał przy tym, iż w prawie pracy nie jest wykluczone indywidualne zobowiązanie pracodawcy, które może stanowić część stosunku pracy lub dodatkowe zobowiązanie cywilne (art. 300 k.p.). Jednak podkreślił również, iż forma pisemna w prawie pracy nie jest zastrzeżona pod rygorem nieważności. Jednak, skoro przedmiotowe zobowiązanie miałoby byt w ramach stosunku pracy, określone świadczenie powinno być potwierdzone w dokumencie.

Zgodnie z art. 771 Kodeksu pracy „warunki wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą ustalają układy zbiorowe pracy, zgodnie z przepisami działu jedenastego, z zastrzeżeniem przepisów art. 772-775”.

Premie są dodatkowym składnikiem wynagrodzenia zagwarantowanym na przykład w regulaminie pracy lub układzie zbiorowym pracy. Pracownik po spełnieniu przesłanek określonych w wewnątrzzakładowych źródłach prawa pracy (czyli np. w układzie zbiorowym pracy czy też regulaminie pracy) nabywa prawo do premii. W razie odmowy jej wypłaty może wystąpić z roszczeniem do sądu pracy.

Ustne ustalenia dotyczące premii

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 9 lipca 1998 r. (I PKN 235/98, OSNP 1999/15/488) „jeżeli strony w umowie o pracę uzgodniły przesłanki nabycia prawa do konkretnego składnika wynagrodzenia, to spełnienie tych przesłanek uzasadnia roszczenie pracownika o jego wypłatę”.

Pracodawca przyznaje zatem premię tylko w takim znaczeniu, że stwierdza fakty uzasadniające jej wypłatę. Warunki premiowania powinny być bowiem określone w sposób na tyle konkretny, by mogły podlegać kontroli. Jeżeli pracownik spełnił wszystkie przesłanki regulaminowe do otrzymania premii, pracodawca nie może odmówić jej wypłaty.

Jeżeli pracodawca np. wypłacił premię regulaminową innemu pracownikowi, a Panu premia taka nie została wypłacona, to pracodawca:

naruszył tym samym regulamin premiowania;
naruszył zasady niedyskryminacji i równego traktowania pracowników.

Również o tym fakcie może być powiadomiona Państwowa Inspekcja Pracy. Jeżeli w zakładzie pracy działają związki zawodowe, również i one mogą zainteresować się sprawami płacowymi i gospodarką finansową pracodawcy.

W Pana sytuacji jedyne dopuszczalne prawnie kroki to pisemne zwrócenie się do pracodawcy o wypłacenie należnej premii wraz z określeniem terminu. Po bezskutecznym upływie terminu wskazanego w wezwaniu może Pan wystąpić na drogę sądową.

Ustne ustalenia dotyczące premii

Opublikowano:

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

20.03.2020 r.Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Stan faktyczny: chciałabym poprosić o poradę w takiej kwestii- jestem prokurentem w firmie. Ostatnio w firmie, oględnie mówiąc, nieciekawie się dzieje, szef wspomina o ogłoszeniu upadłości. W jakim zakresie w tej sytuacji odpowiada prokurent i czy wogóle? Do niedawna z tego co wiem na prokurencie ciążył obowiązek zgłoszenia upadłości, lub bardziej za niezgłoszenie upadłości mógł on zostać pociągnięty do odpowiedzialności (?). Jak to wygląda na ten moment? Byłabym bardzo wdzięczna za wyjaśnienie tej kwestii. Czy prokurent może zostać pociągnięty do odpowiedzialności w sytuacji zgłoszenia upadłości lub w każdym innym? Jeśli tak to jakie to sytuacje?

Przedłożone dokumenty: brak

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Akty prawne:

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 121)
Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037)
Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. 2003 nr 60 poz. 535”)

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Prokura jest szczególnego rodzaju pełnomocnictwem, udzielanym przez przedsiębiorcę podlegającego wpisowi do rejestru przedsiębiorców. Jego zakres wynika z ustawy i jest niezwykle szeroki. Obejmuje bowiem umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, z wyłączeniem jedynie prawa do zbycia przedsiębiorstwa, do dokonania czynności prawnej, na podstawie której następuje oddanie go do czasowego korzystania, oraz do zbywania i obciążania nieruchomości. Przyjęty w spółce sposób (technika) reprezentowania nie ma wpływu na ustanowienie prokury, czy to jednoosobowej, czy to łącznej. Niezależnie zatem od obowiązującego w spółce sposobu (techniki) reprezentowania spółki, czy to wynikającego z umowy (art. 205 § 1 zd. 1 KSH), czy to z wynikającego z ustawy (art. 205 § 2 zd. 2 KSH), ustanowieni prokurenci reprezentują spółkę zgodnie z przepisami o prokurze.

Z dniem 1.1.2017 r. na mocy ustawy z 16.12.2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz.U. z 2016 r. poz. 2255) w art. 1094 KC dodano § 11. Zgodnie z tym przepisem prokura może obejmować umocowanie także albo wyłącznie do dokonywania czynności wspólnie z członkiem organu zarządzającego lub wspólnikiem uprawnionym do reprezentowania handlowej spółki osobowej.

Zgodnie z art. 299 KSH, jeżeli egzekucja przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością okaże się bezskuteczna, za jej zobowiązania odpowiedzialni są solidarnie członkowie zarządu. Przepis ten nie wspomina natomiast o odpowiedzialności prokurentów. Ze względu jednak na pozycję prokurenta w spółce, która jest zbliżona do pozycji członka zarządu, zdaniem niektórych przedstawicieli doktryny prokurent powinien ponosić odpowiedzialność za zobowiązania spółki na takich samych zasadach jak członek zarządu.

Zagadnienie, jakie podmioty odpowiadają na podstawie art. 299 KSH rozważał również Sąd Najwyższy, który uznał, że odpowiedzialność za zobowiązania spółki, wynikającą z tego przepisu ponoszą również likwidatorzy. Wszelkie wątpliwości w tej kwestii zostały rozwiane wraz z dodaniem art. 2991 KSH, który jednoznacznie stanowi, że likwidatorzy sp. z o.o. ponoszą odpowiedzialność na podstawie art. 299 KSH. Argumenty przemawiające za rozszerzeniem zakresu art. 299 KSH również na likwidatorów, nie mają jednak zastosowanie do prokurentów. W związku z tym zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie, nie budzi wątpliwości kwestia, że obecnie prokurent nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki na podstawie art. 299 KSH. Potwierdza to w pierwszej kolejności fakt, że podczas dodania do KSH przepisu o odpowiednim stosowaniu art. 299 KSH wobec likwidatorów ustawodawca nie rozszerzył stosowania tego przepisu na prokurentów.

Do 1 stycznia 2016 roku, zgodnie ówczesnym brzmieniem art. 21 ustawy prawo upadłościowe osoby powołane do reprezentowania spółki miały obowiązek złożyć do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, jeżeli znajduje się ona w sytuacji, która uzasadnia złożenie takiego wniosku. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku, osoby te ponosiły odpowiedzialność za szkodę jaka została wyrządzona w wyniku tego zaniedbania. Mimo, że niewątpliwie prokurent jest uprawniony do reprezentowania spółki, Sąd Najwyższy w orzeczeniu o sygn. V CSK 177/12 jednoznacznie stwierdził, że ustawa prawo upadłościowe i naprawcze nie nakłada na prokurenta obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. W związku z powyższym, zdaniem SN, nie może on ponosić odpowiedzialności za jego naruszenie.

Prokurent w firmie może ponieść odpowiedzialność z tytułu artykułu 415. Kodeksu Cywilnego. Ten artykuł odwołuje się do zasady odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Oznacza to, że jeżeli źródłem zawinionego zachowania i powstałej szkody jest osoba (prokurent), to poniesie ona odpowiedzialność niezależnie od spółki.

Odpowiedzialność prokurenta w spółce z o.o. związana może być także z przekroczeniem granic umocowania oraz działania fałszywego prokurenta np. po odwołaniu z funkcji.

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Opublikowano:

Zwolnienie z opłat DPS

zwolnienie z opłat DPS

18.03.2020 r. Zwolnienie z opłat DPS

Stan faktyczny: Moja mama jest w domu opieki społecznej i ja jestem samotna matka jednego dziecka. Zostałam zwolniona z opłaty mamy za dps bezterminowo. Ostatnio wygrałam pieniądze za które chciałabym kupi mieszkanie w Polsce. Czy urząd pomocy społecznej by się dowiedział o moim zakupie jak podpisze akty notarialne i mogę stracić mieszkanie?

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

Ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U.2017.1769 j.t.)

Zwolnienie z opłat DPS

Ustawa o pomocy społecznej zawiera w swojej treści rozdział poświęcony domom pomocy społecznej dla osób wymagających całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, niemogącej samodzielnie funkcjonować w codziennym życiu, której nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych.

Katalog osób zobowiązanych do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej zawarty jest w art. 61. Są to w kolejności:
1) mieszkaniec domu, a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka,
2) małżonek, zstępni przed wstępnymi,
3) gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej
– przy czym małżonek, zstępni, wstępni i gmina nie mają obowiązku wnoszenia opłat, jeżeli mieszkaniec domu ponosi pełną odpłatność.

Odpłatność wygląda następująco:
1) Mieszkaniec domu wnosi opłatę w wysokości nie większej niż 70% swojego dochodu, a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka, nie więcej niż 70% tego dochodu.
2) Odpłatność małżonka, zstępnych przed wstępnymi jest ustalana zgodnie z umową zawartą przez kierownika ośrodka pomocy społecznej odpowiednio z małżonkiem, zstępnymi przed wstępnymi mieszkańca domu, biorąc pod uwagę wysokość dochodów i możliwości, przy czym opłata ta nie powinna być zwiększana w przypadku gdy jedna z osób jest zwalniana z odpłatności z mocy prawa lub z powodów, o których mowa w art. 64.

Odpłatność ta wygląda następująco:
a) w przypadku osoby samotnie gospodarującej, jeżeli dochód jest wyższy niż 300% kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej, jednak kwota dochodu pozostająca po wniesieniu opłaty nie może być niższa niż 300% tego kryterium,
b) w przypadku osoby w rodzinie, jeżeli posiadany dochód na osobę jest wyższy niż 300% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie, z tym że kwota dochodu pozostająca po wniesieniu opłaty nie może być niższa niż 300% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie.

W przypadku niewywiązywania się osób zobowiązanych do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej opłaty te zastępczo wnosi gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej. Gminie przysługuje prawo dochodzenia zwrotu poniesionych na ten cel wydatków.

Zwolnienie z opłat DPS

Bardzo ważnym, bezpośrednio dotyczącym Pani pytania, jest przepis art. 64, zgodnie z którym osoby wnoszące opłatę za pobyt w domu pomocy społecznej można zwolnić, na ich wniosek, częściowo lub całkowicie z tej opłaty, w szczególności jeżeli:

1) wnoszą opłatę za pobyt innych członków rodziny w domu pomocy społecznej, ośrodku wsparcia lub innej placówce;
2) występują uzasadnione okoliczności, zwłaszcza długotrwała choroba, bezrobocie, niepełnosprawność, śmierć członka rodziny, straty materialne powstałe w wyniku klęski żywiołowej lub innych zdarzeń losowych;
3) małżonkowie, zstępni, wstępni utrzymują się z jednego świadczenia lub wynagrodzenia;
4) osoba obowiązana do wnoszenia opłaty jest w ciąży lub samotnie wychowuje dziecko.

Zwolnienie z opłat DPS

Pozytywna decyzja w zakresie zwolnienia zależy głównie od sytuacji materialnej i rodzinnej osób zobowiązanych do opłat. Co ważne, katalog przyczyn uprawniających do zwolnienia z opłaty jest otwarty. Świadczy o tym użycie słów „w szczególności”. O zastosowaniu zwolnienia decyduje organ ustalający opłatę za pobyt w placówce. Osoba ubiegająca się o zwolnienie musi spełniać kryteria dochodowe wskazane w art. 61 ust. 2 pkt 2 ustawy, czyli odpowiednio, w przypadku osoby samotnie gospodarującej, jeżeli dochód nie jest wyższy niż 300% kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej, jednak kwota dochodu pozostająca po wniesieniu opłaty będzie niższa niż 300% tego kryterium, zaś w przypadku osoby w rodzinie, jeżeli posiadany dochód na osobę jest niższy niż 300% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie, z tym że kwota dochodu pozostająca po wniesieniu opłaty będzie niższa niż 300% kryterium dochodowego na osobę w rodzinie.

Rzeczą oczywistą jest, że pokrywanie kosztów utrzymania w domu pomocy społecznej stanowi dla Pani jako osoby zobowiązanej obciążenie finansowe. Głównym powodem zastosowania zwolnienia powinna być sytuacja materialna zobowiązanego, pogorszenie sytuacji życiowej, utrata pracy, zmniejszenie wynagrodzenia, czyli wszystko to co przemawia za zmianą statusu materialnego na gorszy. Dotyczy to także sytuacji osobistej, rodzinnej.

Wyrokiem z dnia 26 września 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie (II SA/Ol 523/17, LEX nr 2371173) stwierdził, że „decyzja na podstawie art. 64 u.p.s. ma charakter uznaniowy, a w związku z tym organ nie jest ustawowo zobowiązany do przyznania zwolnienia. Natomiast w przypadku wystąpienia szczególnych okoliczności związanych z sytuacją osoby zobowiązanej do ponoszenia opłaty (przykładowo wymienionych we wskazanym przepisie) dokonuje oceny tych okoliczności zgodnie z wymaganiami art. 7 k.p.a., tzn. mając na względzie nie tylko słuszny interes strony wnioskującej o zwolnienie, ale także interes społeczny. Wydanie decyzji uznaniowej winno być poprzedzone przeprowadzeniem stosownego postępowania wyjaśniającego, a decyzję rozstrzygającą o wniosku o przyznanie zwolnienia organ winien uzasadnić w sposób pozwalający prześledzić tok rozumowania organu i poznać kryteria podjęcia danej decyzji”.

Zwolnienie z opłat DPS

„Obowiązki zstępnego osoby skierowanej do domu pomocy społecznej uzależnione są zgodnie z art. 61 ust. 2 u.p.s. wyłącznie od jego sytuacji dochodowej. Okoliczności dotyczące sytuacji rodzinnej czy majątkowej nie mogą mieć znaczenia dla ustalenia obowiązku ponoszenia opłaty przez zobowiązanego. Mogą natomiast stanowić podstawę do wydania przez organ decyzji o zwolnieniu z ponoszenia w całości lub w części ustalonej opłaty na podstawie art. 64 u.p.s. Użyty w art. 64 u.p.s. zwrot »w szczególności« oznacza, że określona w tym przepisie lista przesłanek uzasadniających zwolnienie z ponoszenia ustalonej opłaty jest listą przykładową. W tej sytuacji również inne usprawiedliwione okoliczności mogą spowodować uwzględnienie wniosku o zwolnienie od obowiązku ponoszenia opłaty” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 sierpnia 2017 r., I SA/Wa 741/17).

Zmiana sytuacji dochodowej lub osobistej strony obliguje dps do zmiany lub uchylenia decyzji bez zgody strony. Jeżeli kwota zmiany nie przekroczyła 10% odpowiednio kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej lub kryterium dochodowego na osobę w rodzinie nie wydaje się decyzji o zmianie lub uchyleniu decyzji.

Zmiana dochodu w okresie ponoszenia odpłatności za świadczenie niepieniężne nie wpływa na wysokość tej odpłatności, jeżeli kwota zmiany nie przekroczyła 10% odpowiednio kryterium dochodowego osoby samotnie gospodarującej lub kryterium dochodowego na osobę w rodzinie.

Osoby i rodziny korzystające ze świadczeń z pomocy społecznej są obowiązane niezwłocznie poinformować dps o każdej zmianie w ich sytuacji osobistej, dochodowej i majątkowej, która wiąże się z podstawą do przyznania świadczeń.
Świadczenie pieniężne pobrane na skutek niepoinformowania dps o wymienionych wyżej okolicznościach lub uzyskane na podstawie przedstawionych nieprawdziwych informacji jest świadczeniem nienależnie pobranym, które podlega zwrotowi niezależnie od dochodu osoby lub rodziny korzystającej ze świadczeń z pomocy społecznej.

Przed wydaniem decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia powinno zostać przeprowadzone postępowanie wyjaśniające, w trakcie którego pracownik socjalny powinien dokonać analizy aktualnej sytuacji materialnej, życiowej i rodzinnej osoby zobowiązanej do zwrotu świadczenia oraz rozważyć możliwość wystąpienia z wnioskiem o odstąpieniu od żądania takiego zwrotu, umorzeniu kwot nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, odroczeniu terminu płatności albo rozłożenia na raty (patrz wyrok WSA w Gdańsku z 25.07.2013 r. III SA/Gd 431/13, WSA w Poznaniu z 12.06.2013 r., IV SA/Po 152/13, WSA w Warszawie z 16.05.2008 r., I SA/Wa 349/08).

Wobec ustawowego wymogu złożenia wniosku, jeśli wniosek taki nie zostanie złożony przez pracownika socjalnego organ winien pouczyć stronę o takiej możliwości (wyrok NSA w Warszawie z dnia 19.11.2008 r., I OSK 1894/07).

Zwolnienie z opłat DPS

Warunkiem wydania decyzji o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia jest uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji, na podstawie której to świadczenie zostało przyznane. Dopóki decyzja taka nie jest ostateczna brak jest podstaw do przyjęcia, że pobrane świadczenie na podstawie decyzji przyznającej to świadczenie jest świadczeniem nienależnym. Uznanie świadczenia za nienależne i nałożenie obowiązku jego zwrotu, bez uprzedniego wzruszenia decyzji przyznającej to świadczenie, prowadziłoby do sytuacji, w której w obrocie prawnym pozostawałyby dwie sprzeczne ze sobą decyzje administracyjne, jedna przyznająca świadczenie oraz druga nakładająca obowiązek jego zwrotu (wyrok WSA w Poznaniu z 07.08.2013 r., IV SA/Po 489/13). Istnieje również pogląd odmienny wskazujący, że postępowanie w przedmiocie ustalenia nienależnie pobranego świadczenia jest postępowaniem odrębnym od postępowania w przedmiocie weryfikacji decyzji ostatecznej, co oznacza, że w momencie wydania decyzji orzekającej zwrot takiego świadczenia nienależnie pobranego nie jest wymagane istnienie ostatecznej decyzji uchylającej lub zmieniającej uprzednią decyzję ostateczną przyznającą to świadczenie (wyrok WSA w Szczecinie z 17.10.2013 r., II SA/Sz 322/13).

W doktrynie jaki i w orzecznictwie dominuje pogląd, że uchylenie lub zmiana decyzji może wywoływać wyłącznie skutek na przyszłość – ex nunc (patrz wyrok WSA w Bydgoszczy z 18.03.2015 r., II SA/Bd 1331/14, WSA w Olsztynie z 05.02.2015 r., II SA/Ol 1071/14, WSA w Łodzi z 04.02.2015 r., II SA/Łd 959/14, WSA w Opolu z 26.06.2014 r., II SA/Op 260/14, WSA w Krakowie z 26.09.2013 r., III SA/Kr 49/13, WSA we Wrocławiu z 13.03.2013 r., IV SA/Wr 762/12, WSA w Lublinie z 26.05.2011 r., II SA/Lu 265/11, WSA w Szczecinie z 10.03.2011 r., II SA.Sz 676/10). Brak jest jakichkolwiek podstaw by uchylać lub zmieniać decyzje przyznające prawa do określonych świadczeń z pomocy społecznej z mocą wsteczną – ex tunc (wyrok WSA w Poznaniu z 10.12.2013 r., II SA/Po 772/13). Organ wydaje decyzję uchylającą lub zmieniającą pierwotne rozstrzygnięcie ze skutkiem ex nunc, a co za tym idzie kształtuje nowy zakres uprawnień strony, istniejący dopiero od momentu wydania nowej decyzji, orzekającej o utracie prawa lub o zmianie wysokości dotychczas pobieranego świadczenia (wyrok NSA w Warszawie z 29.09.2011 r., I OSK 655/11).

Tryb uchylenia lub zmiany decyzji nie ma zastosowania do decyzji już zrealizowanych (patrz wyroki WSA w Łodzi z 19.09.2014 r. II SA/Łd 477/14, WSA w Kielcach z 09.06.2014 r. II SA/Ke 415/14, NSA w Warszawie z 17.04.2014 r., I OSK 980/13).

W sytuacji, gdy upłynął okres, którego dotyczyć ma zmiana decyzji, zastosowanie znajduje już tylko materialnoprawna instytucja zwrotu nienależnie pobranego świadczenia ( wyrok WSA w Łodzi z 29.10.2015 r. II SA/Łd 797/15).

Zwolnienie z opłat DPS

W przypadku posiadania uprawnień do świadczeń pieniężnych z pomocy społecznej kwoty nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych podlegają potrąceniu z bieżących wypłat. W sytuacji wystąpienia okoliczności powodujących uznanie świadczenia za nienależnie pobrane, w okresie na który świadczenie to zostało przyznane, organ może dokonać potrącenia z bieżąco wypłacanego świadczenia, gdy ten okres świadczeniowy jeszcze nie upłynął. Natomiast w sytuacji, gdy okres na który świadczenie przyznano już upłynął, a następnie wydano decyzje o uznaniu tego świadczenia za nienależnie pobrane, organ ma obowiązek wydać decyzje o zwrocie należnie pobranego świadczenia. W decyzji tej ma obowiązek określić wysokość świadczenia podlegająca zwrotowi oraz termin jego zwrotu (wyrok WSA w Krakowie z 30.01.2015 r., III SA/Kr 1382/14).

Zwrotu dokonuje się przez potrącenie, zmniejszając kwotę świadczenia z ubezpieczeń społecznych. Potrącenie to następuje z mocy prawa, co oznacza, że nie zachodzi konieczność wydania odrębnej decyzji w tym przedmiocie. Organ rentowy zatem, gdy tylko uzyska stosowną informację o zbiegu pobierania przez uprawnionego wskazanych powyżej konkurencyjnych świadczeń za ten sam okres, ma obowiązek zastosowania instytucji potrącenia (wyrok WSA w Poznaniu z 15.09.2015 r. III AUa 2199/14).

W świetle powyższego, powinna Pani poinformować dps o zmianie sytuacji, aby uniknąć sytuacji, w której zostanie Pani pociągnięta do odpowiedzialności materialnej.
Informacje o wygranej należy przekazać jednak warto podkreślić fakt, że Pani sytuacja materialna uległa jednorazowej poprawie i nie jest to sytuacja, która będzie się powtarzać i nie doszło do umożliwienia Pani ponoszenia opłat.

Zwolnienie z opłat DPS