Opublikowano:

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską – kto ponosi odpowiedzialność

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską - kto ponosi odpowiedzialność.

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską

Stan faktyczny: Byłem na torze wyścigowym w Austrii w dniu jazd publicznych czyli każdy może w tym czasie wjechać na tor.

Po kilku kilometrach wpadłem w poślizg w zakręcie z niewiadomego powodu ale nic mi się nie stało i po przejechaniu jeszcze kilku kilometrów zobaczyłem że mam problem z samochodem, zjechałem w bezpieczne miejsce na torze.

Problem że po chwili przyjechał do mnie pracownik obsługi toru i stwierdził że rozlał mi się jakiś płyn z auta na którym inny uczestnik się rozbił i że to jest to miejsce w którym ja też wpadłem w poślizg.

Początkowo myślałem że mam problem z hamulcami ale możliwe że ubyło mi płynu chłodniczego. Na miejsce przyjechała Policja nie sprawdziła czy ubyło mi płynów z auta powiedziałem że wpdałem w poślizg pokazałem im nagranie z mojej kamery 

Policja stwierdziła że w tym samym miejscu co ja miałem poślizg rozblił się tamten samochód. Policja nie stwierdziła mojej winy a że jestem podejżany o spowodowanie tej kolizji policja oraz pracownicy toru wzilie moje dane auta polisy.

Otrzymałem z mojej ubezpieczali dokument o opisanie zdarzenia. Osoba zajmująca się tą sprawą twierdzi że nie ma żadnych informacji przekazanych przez poszkodowanego iż sprawę prowadzi oddział niemiecki.

Chciałbym otrzymać pomoc jak najlepiej opisać to zdarzenie ubezpieczalni. Oraz dowiedzieć czy mogę mieć jakieś dalsze konsekwencje. Osoba poszkodozwane ponoć nie doznała uszczerbku nazdrowiu.

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską – kto ponosi odpowiedzialność

Przedłożone dokumenty: brak

Po pierwsze należy wskazać, że pomimo otwartego toru, nie jest on miejscem publicznym – jest to teren prywatny. 

Poszkodowany oczywiście jednak może dochodzić odszkodowania na drodze cywilnej – ściągając je z Pana OC. Proszę mieć na uwadze, że ta odpowiedzialność nie jest zależna od Pana winy, więc nie ma znaczenia to jak opisze Pan zdarzenie. Opis będzie mieć wagę przy ewentualnej odpowiedzialności karnej lub roszczeniu regresowym. Natomiast jeżeli sprawca skorzysta ze swojego ubezpieczenia i poda Pana jako sprawcę szkody parkingowej, może się Pan spotkać ze strony ubezpieczyciela z żądaniem regresu.

Mianem regresu nietypowego określa się występujące w ubezpieczeniach OC roszczenie zakładu ubezpieczeń do osoby ubezpieczonej o zwrot świadczenia wypłaconego poszkodowanemu. Podstawę prawną tego typu roszczeń zakładu ubezpieczeń stanowią przepisy ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (w skrócie: u.u.o.), a mianowicie art. 43 i 58. 

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską – kto ponosi odpowiedzialność

Prawo zwrotnego dochodzenia roszczenia regresowego powstaje w sytuacjach określonych w art. 43 i 58 u.u.o. z mocy samego prawa, z momentem wypłacenia świadczenia poszkodowanemu.

Roszczenia regresowe zakładu ubezpieczeń przeciwko kierującemu pojazdem w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC, tzw. regres nietypowy, przysługuje jedynie w zakresie przewidzianym w u.u.o. Regres nietypowy jest jednym z trzech pełniących podobną funkcję roszczeń służących przeciwko sprawcy szkody. Są to:

  1. roszczenie przeciwko osobie trzeciej z art. 828 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.);
  2. roszczenie przeciwko sprawcy szkody uczestniczącemu w stosunku ubezpieczenia z art. 43 i 58 K.c.;
  3. roszczenie UFG do sprawcy szkody i osoby, która nie dopełniła obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia obowiązkowego z art. 110 u.u.o.

Zgodnie z art. 43 u.u.o. zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

  • wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo środków odurzających, substancji psychotropowych lub innych środków o podobnym charakterze; 
  • wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa; 
  • nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym (z wyjątkiem stanu wyższej konieczności np. ratowania życia, zdrowia, mienia albo pościg za przestępcą);
  • zbiegł z miejsca zdarzenia.

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską – kto ponosi odpowiedzialność

Jest to katalog zamknięty, co oznacza, że w innych przypadkach niż określone powyżej po wypłacie świadczeń zakładowi ubezpieczeń nie będzie przysługiwało roszczenie zwrotne względem sprawcy. W opisie sprawy natomiast powinien Pan wskazać, że żadna z powyższych okoliczności nie miała miejsca.

Fakt, że w przywołanym przepisie użyto sformułowania „kierujący pojazdem mechanicznym”, oznacza, że ubezpieczyciel będzie mógł się domagać zwrotu wypłaconego odszkodowania niekoniecznie od ubezpieczającego, lecz także od ubezpieczonego, czyli tej osoby, która kierując samochodem, spowoduje szkodę w enumeratywnie wyliczonych okolicznościach ujętych w powołanym przepisie. Należy pamiętać, że art. 43 ustanawia wyjątek od reguły, więc jego postanowienia nie mogą być interpretowane rozszerzająco. W przypadku zatem ewentualnego otrzymania żądania regresu od zakładu ubezpieczeniowego warto byłoby zażądać od niego dokładnego sprecyzowania przesłanek dających podstawę do roszczenia regresowego.

Wart podkreślenia jest fakt, że powstanie roszczenia zwrotnego zakładu ubezpieczeń co do zasady nie jest uzależnione od wystąpienia związku przyczynowego pomiędzy działaniem sprawcy szkody a zdarzeniem, które ją wywołało. Roszczenie regresowe powstaje w takim przypadku z samego faktu, że wskazane w ustawie działania w ogóle miały miejsce. Istnieje jednak wyjątek od tej zasady – przyjmuje się bowiem w doktrynie, że taki związek powinien istnieć w przypadku umyślnego wyrządzenia szkody.

Roszczenie regresowe zakładu ubezpieczeń – tak jak każde inne roszczenie – stosownie do art. 6 K.c. wymaga wykazania przez ubezpieczyciela zasadności tego roszczenia zarówno co do okoliczności jego powstania, jak i jego rozmiarów. I choć przesłanki umożliwiające kierowanie tego roszczenia do sprawcy szkody są mogą być słuszne, to jednak winna być zachowana zasada regulująca kwestie ciężaru dowodu. Póki więc zakład ubezpieczeń zgodnie z przywołanym art. 6 K.c. nie wykaże Pana winy spowodowania szkody, jego roszczenia regresowe będą bezpodstawne.

Zatem poza wskazanymi powyżej okolicznościami, winien Pan wskazać w opisie na wykonywane badania techniczne auta oraz przeglądy – aby było jasne, że dopełnił Pan obowiązkowi dbania o stan techniczny pojazdu. 

W Pana przypadku należy również rozważyć ewentualną odpowiedzialność karną.

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską – kto ponosi odpowiedzialność

Dla odpowiedzialności z art. 114 K.w. konieczne jest ustalenie, że sprawca nie zachował „należytej ostrożności”, a więc takiej, jaka była wymagana w danej sytuacji. Każdy uczestnik ruchu drogowego jest obowiązany do zachowania ostrożności, czyli do postępowania uważnego i przezornego oraz stosowania się do sytuacji istniejącej na drodze. W niektórych przypadkach ustawa wymaga jednak od uczestnika ruchu drogowego ostrożności szczególnej, a więc większej niż zwykle wymagana. Taka szczególna ostrożność polega na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania uczestników ruchu do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 29 kwietnia 2003 r., sygn. akt III KK 61/2003).

Zgodnie z postanowieniem Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2003 r. (sygn. akt III KK 156/2003): „o prędkości bezpiecznej można mówić tylko wtedy, gdy biorąc pod uwagę panujące na drodze warunki drogowe, kierowca porusza się z taką prędkością, która pozwala mu na zatrzymanie pojazdu przed ewentualną przeszkodą”.

Należy zatem w opisie podkreślić również, że zachował Pan należytą ostrożność i prędkość dostosowaną do warunków na torze. 

OC w przypadku kolizji drogowej na torze wyścigowym poza Polską – kto ponosi odpowiedzialność

Jeżeli chcieliby Państwo zadać pytania własne, należy kliknąć w ten link