Opublikowano:

Zakaz konkurencji po ustaniu zlecenia

zakaz konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia

10.03.2020 r. Zakaz konkurencji po ustaniu zlecenia

Stan faktyczny: Potrzebuję porady w zakresie stosowania zapisu dot. zakazu pracy dla konkurencji po zakończeniu umowy. Chodzi konkretnie o umowę zlecenie. Czy może być taki zapis i jak oblicza się kwotę odszkodowania. Czytałam , że może to być 25% ostatnich przychodów – za jaki okres się to liczy ?
Poproszę o propozycję zapisu na czas 3 miesięcy

– chodzi mi o koszty jakie my musimy ponosić przez te 3 meisiące, kiedy ktoś nie pracuje już dla nas a nie może świadczyć usług dla konkurencji. Zakładam ze musimy my coś płacić (czy nie)?  I ile najmniej (jakaś wartość ostatnich umów) ?
– jaką najwyższą karę można wpisać w umowie jeśli ktoś złamie ten zakaz i będzie w tym okresie powiedzmy 3 miesięcznym pracował dla konkurencji

Przedłożone dokumenty: brak

Zakaz konkurencji po ustaniu zlecenia

Akty prawne:

Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93),
Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz.U. 1993 nr 47 poz. 211 z późn. zm.)

Zakres umowy dotyczący zakazu konkurencji oraz tajemnicy przedsiębiorstwa musi być zgodny z ustawa o konkurencji:

Art. 11. 1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy.
2. Przepis ust. 1 stosuje się również do osoby, która świadczyła pracę na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego – przez okres trzech lat od jego ustania, chyba że umowa stanowi inaczej albo ustał stan tajemnicy.
4. Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.
Zgodnie z art. 353(1) Kodeksu cywilnego, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Powyższy przepis oznacza, iż na podstawie zasady swobody umów oraz dowolnego kształtowania ich treści dopuszczalne jest wprowadzanie m.in. do umów zlecenia klauzul o zakazie konkurencji.
Pamiętać jednak trzeba, iż wszelkie zobowiązania umowne ograniczone są ramami zasad współżycia społecznego, właściwościami danego stosunku oraz przepisami ustaw. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z dnia 11 września 2003 r. (III CKN 579/01, OSNC 2004/10/167) jeśli  klauzula w zakresie konkurencji w okresie trwania umowy dopuszczalna jest w ramach stosunku pracy, to nie można przyjąć, że wprowadzenie przez strony takiej klauzuli w umowie zlecenia sprzeciwia się ustawie, zasadom współżycia społecznego lub naturze stosunku zlecenia.
Jedynym ograniczeniem w tym wypadku (na co również zwrócił Sąd Najwyższy w cytowanym orzeczeniu) jest kwestia zakazu konkurencji rozciągającego się na okres już po ustaniu stosunku umownego. Otóż zawarcie takiej klauzuli jest skuteczne, lecz jedynie w przypadku zagwarantowania stosownego wynagrodzenia za okres karencji. Nie jest natomiast dopuszczalne, zastrzeżenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia, który nie przewiduje wypłaty stosownego odszkodowania za okres powstrzymywania się od wykonywania określonych czynności.
Sąd Najwyższy wskazał jednak, że zakaz konkurencji po ustaniu stosunku prawnego jest skuteczny jedynie w przypadku zagwarantowania zleceniobiorcy stosownego wynagrodzenia za okres karencji analogicznie do art. 101 (2) Kodeku pracy. W ocenie Sądu zastrzeżenie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku zlecenia, który nie przewiduje wypłaty stosownego odszkodowania za okres powstrzymywania się od wykonywania określonych czynności, nie jest dopuszczalne. W konsekwencji powyższego, zakaz konkurencji po ustaniu zlecenia, który nie przewiduje stosownego wynagrodzenia za okres powstrzymywania się od działalności byłby nieważny.
Powyższe stanowisko Sądu Najwyższego budzi kontrowersje; skoro bowiem Sąd Najwyższy odwołał się wprost do zasad uregulowania zakazu konkurencji w stosunku pracy, to powinien mieć na uwadze, iż w doktrynie prawa pracy ugruntowane jest stanowisko, zgodnie z którym nieuregulowanie wysokości odszkodowania za powstrzymanie się od zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy powoduje automatyczne, z woli ustawodawcy, powstanie zobowiązania zapłaty byłemu pracownikowi odszkodowania w wysokości nie niższej od 25% wynagrodzenia otrzymywanego przed ustaniem stosunku pracy (art. 101 (2) § 3 Kodeksu pracy) .
Zgodnie z powyższym wydaje się zatem, że zleceniobiorca w przypadku gdy umowa nie przewiduje wynagrodzenia za powstrzymywanie się od działań konkurencyjnych mógłby zwrócić się do zleceniodawcy o wypłatę stosownego wynagrodzenia w wysokości określonej w przepisach Kodeksu pracy.
Jeśli wprowadzenie zakazu konkurencji nie narusza powyższych granic swobody umów, strony umowy cywilnoprawnej mogą wprowadzić klauzulę o zakazie konkurencji zarówno w trakcie, jak i po ustaniu stosunku prawnego.
W świetle powyższego należy uznać, że zakaz konkurencji w umowach cywilnoprawnych jest bardziej liberalny niż w stosunku do pracowników. Mając jednak na uwadze pracowników, ekwiwalent powinien wynieść minimalnie 25 % wynagrodzenia.
Przepisy nie zawierają wskazówek co do sposobu obliczania ekwiwalentu. Ponieważ regulacje kodeksowe w kontekście wspomnianej rekompensaty mówią o wynagrodzeniu otrzymanym, zasadne wydaje się, by w podstawie wymiaru odszkodowania uwzględniać wszystkie składniki o charakterze wynagrodzenia za pracę wypłacone pracownikowi w danym okresie.

Podstawą powinno być wynagrodzenie otrzymywane w okresie 3 miesięcy – ponieważ Państwa zakaz także obejmuje tyle czasu. Ekwiwalent może być wypłacany w 3 ratach co miesiąc, lub jednorazowo – 25 % x 3 miesiące.

Kara umowna może być wielokrotnością wynagrodzenia, odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej lub innych wartości. Ważne jest jednak to, by była obiektywnie wyliczalna. W przeciwnym wypadku w razie sporu może być uznana za nieprawidłowo zastrzeżoną. Kara umowna za naruszenie zakazu konkurencji nie powinna rażąco odbiegać od ekwiwalentu należnego pracownikowi za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej albo od wynagrodzenia.
Ustalając wysokość odszkodowania za powstrzymanie się od działalności konkurencyjnej, zleceniodawca w istocie wycenia wartość zakazu konkurencji. Wartości te nie powinny rażąco odbiegać od siebie, choć nie chodzi o zapewnienie ekwiwalentności (tak np.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2004 r., I PK 222/03 i z dnia 15 września 2015 r., II PK 242/14).

Proponowany zapis umowny:

Bez pisemnej zgody FIRMA X Partner zobowiązany jest do niepodejmowania działań konkurencyjnych (Działania Konkurencyjne) w okresie obowiązywania Umowy i przez okres 3 miesięcy po zakończeniu jej obowiązywania (Zakaz Konkurencji).
W okresie obowiązywania Umowy Działaniami Konkurencyjnymi są w szczególności:
współpraca, świadczenie pracy lub usług, na jakiejkolwiek podstawie prawnej, dla przedsiębiorców konkurencyjnych względem FIRMA X,
inne działania będące w jakikolwiek sposób, choćby pośrednio, konkurencyjne względem działań FIRMA X.
W okresie po zakończeniu obowiązywania Umowy za Działania Konkurencyjne należy rozumieć: współpracę, świadczenie pracy lub usług, na jakiejkolwiek podstawie prawnej dla:
podmiotów, które są lub były klientami FIRMA X w okresie obowiązywania Umowy, jeżeli Partner brał udział w świadczeniu przez FIRMA X usług dla nich
podmiotów powiązanych osobowo lub kapitałowo z podmiotami, o których mowa w lit. a powyżej, przy czym za powiązanie takie należy rozumieć w szczególności przynależność do tej samej grupy kapitałowej lub posiadanie przez podmiot charakteru spółki powiązanej w rozumieniu przepisów kodeksu spółek handlowych.
Partner bez pisemnej pod rygorem nieważności zgody FIRMA X jest dodatkowo zobowiązany do niepodejmowania w okresie obowiązywania Umowy jakichkolwiek czynności, których celem lub możliwym skutkiem jest jakakolwiek forma przygotowania do podjęcia Działań Konkurencyjnych, o których mowa powyżej.
FIRMA X zapłaci Partnerowi ekwiwalent za Zakaz Konkurencji po zakończeniu obowiązywania umowy w wysokości miesięcznej 25 % wartości średniego wynagrodzenia za ostatnie 3 miesiące obowiązywania umowy. Wynagrodzenie płatne będzie przez 3 ratach/jednorazowo.
Za każde naruszenie Zakazu Konkurencji oraz innych zobowiązań z niniejszego paragrafu FIRMA X może żądać od Partnera zapłaty kary umownej ____________ zł. FIRMA X może, obok kary umownej, żądać od Partnera odszkodowania przewyższającego karę umowną.

Zakaz konkurencji po ustaniu zlecenia

Opublikowano:

Koncentracja przedsiębiorstw a działania antykonkurencyjne

koncentracja przedsiębiorstw, działania antykonkurencyjne

Koncentracja przedsiębiorstw

Stan faktyczny: X i Y – spółki z o.o. funkcjonują na polskim rynku Z od wielu lat. Każda z tym spółek posiada większościowy udział w tymże rynku. Z każdym rokiem istnienia Spółek, spółki te coraz mocniej współpracują ze sobą. Od 2015 r. Spółki postanowiły, iż X  będzie funkcjonować w województwie ABCD, zaś Y w pozostałym województwach Polskich. Ponadto tylko X będzie sprzedawać częśc zasobów. Od 2017 r. na rynek  wkroczyła spółka A. W odpowiedzi na co obie Spółki znacznie obniżyły ceny sprzedaży swoich produktów i ujednoliciły je. Prezes UOKiK wszczął wobec X i Y postępowanie w przedmiocie ustalenia czy spółki te dopuściły się naruszenia zasad konkurencji.

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne: 

Dz.U. 2007 nr 50 poz. 331 Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów („Ustawa”)

Dz.U. 1993 nr 47 poz. 211

Ustawa z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji („Ustawa 2”)

Zadanie pytania:

Jakie mogło być rozstrzygnięcie Prezesa UOKiK? Jakie czynności mogłyby podjąć Spółki celem ewentualnego uwolnienia się od zarzutów, jakie Prezes UOKiK mógłby im postawić?

Koncentracja przedsiębiorstw

Zgodnie z Ustawą:

Art. 6. 1. Zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym, polegające w szczególności na:

. 1)  ustalaniu, bezpośrednio lub pośrednio, cen i innych warunków zakupu lub
sprzedaży towarów; 

. 2)  ograniczaniu lub kontrolowaniu produkcji lub zbytu oraz postępu technicznego
lub inwestycji; 

. 3)  podziale rynków zbytu lub zakupu; 

Art. 9. 1. Zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku właściwym przez jednego lub kilku przedsiębiorców.

2. Nadużywanie pozycji dominującej polega w szczególności na:

. 1)  bezpośrednim lub pośrednim narzucaniu nieuczciwych cen, w tym cen nadmiernie wygórowanych albo rażąco niskich, odległych terminów płatności
lub innych warunków zakupu albo sprzedaży towarów; 

. 2)  ograniczeniu produkcji, zbytu lub postępu technicznego ze szkodą dla
kontrahentów lub konsumentów; 

. 3)  stosowaniu w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych warunków umów, stwarzających tym osobom zróżnicowane warunki konkurencji; 

. 4)  uzależnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia, niemającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem umowy; 

. 5)  przeciwdziałaniu ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji; 

. 6)  narzucaniu przez przedsiębiorcę uciążliwych warunków umów, przynoszących mu nieuzasadnione korzyści; 

. 7)  podziale rynku według kryteriów terytorialnych, asortymentowych lub podmiotowych.
3. Czynności prawne będące przejawem nadużywania pozycji dominującej są w 

całości lub w odpowiedniej części nieważne.

Art. 10. 1. Prezes Urzędu wydaje decyzję o uznaniu praktyki za ograniczającą konkurencję, jeżeli stwierdzi naruszenie zakazów określonych w art. 6 lub w art. 9 ustawy lub w art. 101 lub w art. 102 TFUE.

Koncentracja przedsiębiorstw

Zgodnie z Ustawą 2:

Art.15.1. Czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym 

przedsiębiorcom dostępu do rynku, w szczególności przez:

1) sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia  albo ich odprzedaż poniżej kosztów zakupu w celu eliminacji innych przedsiębiorców; 

2)  nakłanianie osób trzecich do odmowy sprzedaży innym przedsiębiorcom albo niedokonywania zakupu towarów lub usług od innych przedsiębiorców; 

3)  rzeczowo nieuzasadnione, zróżnicowane traktowanie niektórych klientów; 

4)  pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży; 

5)  działanie mające na celu wymuszenie na klientach wyboru jako kontrahenta
określonego przedsiębiorcy lub stwarzanie warunków umożliwiających podmiotom trzecim wymuszanie zakupu towaru lub usługi u określonego przedsiębiorcy.

2. Czyn, o którym mowa w ust. 1 pkt 5, może polegać w szczególności na: 

1)  ograniczeniu w istotny sposób lub wyłączeniu możliwości dokonywania przez klienta zakupu u innego przedsiębiorcy; 

2) stworzeniu sytuacji powodujących pośrednio lub bezpośrednio narzucenie klientom przez podmioty trzecie konieczności dokonania zakupu u danego przedsiębiorcy lub u przedsiębiorcy, z którym dany przedsiębiorca pozostaje w związku gospodarczym; 

3)  emisji, oferowaniu oraz realizacji znaków legitymacyjnych podlegających wymianie na towary lub usługi oferowane przez jednego przedsiębiorcę lub grupę przedsiębiorców pozostających w związku gospodarczym, w okolicznościach wskazanych w pkt 1 lub 2.

Koncentracja przedsiębiorstw

Na wstępie wskazuję, iż Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 stycznia 2008 r. (sygn. akt I ACa 231/2007), uznał, że sprzedaż poniżej kosztów własnych nie wystarcza do zakwalifikowania jako czynu nieuczciwej konkurencji, gdyż konieczne jest wykazanie, że doszło do niej w celu eliminacji innych przedsiębiorców a nie w innym.

Ocena tych porozumień na gruncie prawa konkurencji musi odnosić się przede wszystkim do charakteru ustalonych w ten sposób cen. Nie wszystkie bowiem ustalenia dotyczące cen odsprzedaży są zakazane.

W relacjach wertykalnych, co do zasady, dozwolone jest ustalanie sugerowanych oraz maksymalnych cen odsprzedaży. W przypadku tych pierwszych dostawca rekomenduje odbiorcom towarów ustalane bez ich udziału ceny dalszej odsprzedaży. Aby można było mówić o sugerowanym charakterze cen, stosowanie się do zaleceń dostawcy powinno zależeć wyłącznie od woli nabywcy.

Minimalne lub sztywne ceny odsprzedaży prowadzą w długim okresie do podwyższania ich poziomu, ułatwiając utrzymywanie się na rynku przedsiębiorców nieefektywnych.

Wertykalne porozumienia cenowe, ustalające minimalne lub sztywne ceny odsprzedaży, są traktowane jako poważne ograniczenia konkurencji i nie korzystają ze zwolnienia spod zakazu według zasady de minimis (art. 7 Ustawy) ani z wyłączenia grupowego (wydane na podstawie art. 8 ust. 3 Ustawy).

Zgodnie z Decyzją Prezesa UOKiK nr DOK – 13/2011 z dn. 29 grudnia 2011 r.:

naruszenie interesu publicznoprawnego ma miejsce wtedy, gdy działania przedsiębiorcy zagrażają interesowi ogólnospołecznemu, tzn. dotyczą one szerszego kręgu uczestników rynku. Powyższa regulacja znajduje więc zastosowanie tylko wówczas, gdy zagrożony lub naruszony zostaje interes publiczny polegający na zapewnieniu właściwych warunków funkcjonowania rynku.

Koncentracja przedsiębiorstw

Działaniami antykonkurencyjnymi są jedynie takie działania, które dotykają sfery interesów szerszego kręgu uczestników rynku gospodarczego, a więc gdy dotyczą konkurencji rozumianej jako zjawisko charakteryzujące funkcjonowanie gospodarki (rynku). Celem Ustawy nie jest więc ochrona prywatnoprawnego interesu przedsiębiorcy. Ponadto, należy podkreślić, że zdaniem Sądu Najwyższego naruszenie interesu publicznoprawnego ma miejsce nie tylko wówczas, gdy skutkami działań sprzecznych z przepisami dotknięty został ,,szerszy krąg uczestników rynku”, ale także, gdy działania te wywołały na rynku inne niekorzystne zjawiska

Art. 6 ust. 1 Ustawy stanowi, że zakazane są porozumienia, których celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym. W art. 6 ust. 1 pkt 1 Ustawa wskazuje, że porozumienia mogą przybrać w szczególności postać ustalania, bezpośrednio lub pośrednio, cen i innych warunków zakupu lub sprzedaży towarów.

W celu ustalenia, czy przedsiębiorca dopuścił się naruszenia zakazu zawierania antykonkurencyjnych porozumień, Prezes Urzędu musi ustalić następujące przesłanki:

  • zawarcie porozumienia pomiędzy przedsiębiorcami;
    • celem lub skutkiem porozumienia było wyeliminowanie, ograniczenie lub
  • naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym; 
  • porozumienie nie podlega wyłączeniu spod zakazu.

Ustawa przewiduje różne formy, jakie może przybrać zakazane prawem konkurencji porozumienie. Stosownie do art. 4 pkt 5 Ustawy, przez porozumienie rozumie się: umowy zawierane między przedsiębiorcami, między związkami przedsiębiorców oraz między przedsiębiorcami i ich związkami albo niektóre postanowienia tych umów; uzgodnienia dokonane w jakiejkolwiek formie przez dwóch lub więcej przedsiębiorców lub ich związki; uchwały lub inne akty związków przedsiębiorców lub ich organów statutowych.

W wyroku SA sygn. VI Aca 1146/04 utrzymanego w mocy wyrokiem SN III SK 6/06 wskazano:

by stwierdzić istnienie porozumienia nie jest zatem konieczne, by było ono zawarte w formie umowy pisemnej czy w jakikolwiek sposób sformalizowane. Istnieje ono także wówczas, gdy koordynacja zachowań przedsiębiorców następuje nie w drodze nałożenia prawnie wiążącego obowiązku wspólnego działania, lecz przez świadome wskazanie sposobu współdziałania, którego celem lub skutkiem jest ograniczenie konkurencji.

W wyroku SPI w sprawie T-41/96 Bayer AG v Komisja, Zb. Orz. z 2000 r., II-3383, pkt 69; Komunikat Komisji – wytyczne w sprawie ograniczeń wertykalnych (Dz.Urz. UE z 2010 nr C 130, s. 1, wskazano:

do stwierdzenia porozumienia „wystarczające jest, że przedsiębiorcy wyrazili swoją wspólną intencję zachowania się na rynku w określony sposób”. Zatem kluczową kwestią jest ustalenie zgodności woli (ang. concurrence of wills), pomiędzy co najmniej dwoma przedsiębiorcami. Forma jaką ta zgodność woli przybierze jest nieistotna, tak długo jak stanowi wyraz intencji stron.

Koncentracja przedsiębiorstw

Przesłanką istnienia porozumienia ograniczającego konkurencję jest wyrażenie zgodnego zamiaru stron uczestnictwa w tym porozumieniu, a więc dokonanie ustaleń.

Ponadto w wyroku z dnia 15 lipca 1998 r. (sygn. akt XVII Ama 32/98), Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdził, że (…) dla uznania konkretnego działania albo zaniechania za przejaw praktyki monopolistycznej nie jest wcale konieczne, aby owo zachowanie wywoływało skutki na rynku. Dla bytu praktyki monopolistycznej wystarczająca jest już bowiem sama możliwość wystąpienia na rynku negatywnych skutków będących przejawem ograniczenia konkurencji.

Koncentracja przedsiębiorstw

Stanowisko to zostało potwierdzone w wyroku tego Sądu z dnia 24 marca 2004 r. w którym, czytamy: stosownie do treści art. 5 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, zakazane jest samo porozumienie, którego celem lub skutkiem jest wyeliminowanie, ograniczenie lub naruszenie w inny sposób konkurencji na rynku właściwym. Nie jest więc koniecznym, aby wystąpił zamierzony skutek w całości lub części.

Cel porozumienia można definiować jako wolę jego uczestników wyrażoną w treści określonego dokumentu, jak również to czego strony porozumienia wyraźnie w umowie nie określiły, ale zamierzają osiągnąć. Do uznania porozumienia za naruszające zakaz określony w art. 6 ust. 1 wystarczy wykazanie, że porozumienie stawia sobie za cel ograniczenie konkurencji na ustalonym rynku właściwym. Cel antykonkurencyjny oznacza przede wszystkim sprzeczność uzgodnień przedsiębiorców z celami ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.Antykonkurencyjny cel porozumienia istnieje obiektywnie, niezależnie od subiektywnego przekonania jego uczestników o celu, który przyświecał przystąpieniu do porozumienia (…). Przesłankę antykonkurencyjnego skutku lub celu porozumienia spełnia także takie porozumienie, które w zamierzeniach stron nie było nakierowane na ograniczenie konkurencji, jednak w rzeczywistości taki skutek zaistniał. Nie ma znaczenia brak woli stron osiągnięcia skutku w postaci ograniczenia konkurencji na danym rynku (wyrok SOKIK sygn. akt XVII Ama 9/05). Cel porozumienia wypływa zatem z całokształtu albo przynajmniej z części postanowień umowy, przy czym dla jego oceny należy także uwzględnić okoliczności jego realizacji.

Koncentracja przedsiębiorstw

W wyroku Sądu Najwyższego z dnia 13 maja 2004r. III SK 44/04 OSNCP 2005 nr 9 poz.136, Sąd ten wypowiedział się, iż niezależnie od świadomości (lub braku takiej świadomości) po stronie uczestników porozumienia, co do naruszenia zakazów wynikających z ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, porozumienie ma na celu ograniczenie konkurencji, nie tylko wtedy, gdy strony porozumienia mają zamiar ingerencji w funkcjonowanie mechanizmu konkurencji, ale gdy z przedmiotu poczynionych przez strony uzgodnień wynika, że nieodzownym skutkiem porozumienia jest ograniczenie konkurencji. Decyduje o tym sprzeczność materii uzgodnień przedsiębiorców z celami ustawy, zaś ocena, czy celem porozumienia jest ograniczenie konkurencji obejmuje analizę treści (przedmiotu) porozumienia oraz kontekstu gospodarczego, w jakim doszło do uzgodnień pomiędzy tymi przedsiębiorcami (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2009 r. III SK 26/08 LEX 560601).

Należy przy tym wskazać, że ciężar dowodu w zakresie wykazania, czy porozumienie ogranicza konkurencję, tj. narusza art. 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów spoczywa na organie antymonopolowym. Z kolei obowiązek wykazania, że nawet jeśli porozumienie narusza art. 6, to jednak korzysta z wyłączenia spod tego zakazu na podstawie art. 8 ust. 1 w/w ustawy – zgodnie z art. 8 ust. 2 – spoczywa na przedsiębiorcy.