Opublikowano:

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Stan faktyczny: proszę o konsultację w przedstawionej sprawie. Proszę o wskazanie ceny za konsultacje. Bardzo zależy mi na czasie.

Prowadzę hodowlę psów X. Hodowla jest zarejestrowana, koty są pod stałą opieką weterynarza. 3 marca sprzedałam pieska. 5 marca. zadzwoniła nowa właścicielka, że pies zmarł. Powiedziałam, że w tej kwestii ma wykonać sekcję zwłok. 

Przez miesiąc Pani się nie odzywała. Odezwała się 7 kwietnia mówiąc, że chce otrzymać połowę pieniędzy za tego psa. Sekcji nie wykonała. Sugerowała, że to moja wina.  Ja jednak przypuszczam, że pies miał zbyt dużo stresu.

W dniu wydania psa, przy mnie psiak wypadł z rąk nowego właściciela z wysokości ok 1,5 m. Do tego Pani ma dwa koty, sugerowałam, że musi odizolować pieska od kotków w pierwszych dnia, a ona powiedziała, że nie ma takiej możliwości. Niestety są to tylko moje przypuszczenia, ponieważ sekcja nie została wykonana.

Czy w tej kwestii powinnam oddać Pani pieniądze ?

Przedłożone dokumenty: brak 

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 121) (dalej: KC)
  2. Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. 1997 nr 111 poz. 724) (dalej: ustawa)

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2:

„Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.

2. W sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy.”

Przepisy ustawy odsyłają do postanowień KC w zakresie rękojmi. Roszczenia z rękojmi można zgłosić, czy rzecz wykazuje wadę fizyczną lub prawną. Oczywiście termin „rzecz” używany jest roboczo. Ustawa ma na myśli właśnie zwierzę jako istotę chronioną. Odpowiedzialność taka opiera się na zasadzie ryzyka, tj. niezależnie od wiedzy lub zawinienia hodowcy. 

Zgodnie z art. 556 zn 1 KC:

„§ 1. Wada fizyczna polega na niezgodności rzeczy sprzedanej z umową. W szczególności rzecz sprzedana jest niezgodna z umową, jeżeli:

1) nie ma właściwości, które rzecz tego rodzaju powinna mieć ze względu na cel w umowie oznaczony albo wynikający z okoliczności lub przeznaczenia;

2) nie ma właściwości, o których istnieniu sprzedawca zapewnił kupującego, w tym przedstawiając próbkę lub wzór;

3) nie nadaje się do celu, o którym kupujący poinformował sprzedawcę przy zawarciu umowy, a sprzedawca nie zgłosił zastrzeżenia co do takiego jej przeznaczenia;

4) została kupującemu wydana w stanie niezupełnym.

§ 2. Jeżeli kupującym jest konsument, na równi z zapewnieniem sprzedawcy traktuje się publiczne zapewnienia producenta lub jego przedstawiciela, osoby, która wprowadza rzecz do obrotu w zakresie swojej działalności gospodarczej, oraz osoby, która przez umieszczenie na rzeczy sprzedanej swojej nazwy, znaku towarowego lub innego oznaczenia odróżniającego przedstawia się jako producent.

§ 3. Rzecz sprzedana ma wadę fizyczną także w razie nieprawidłowego jej zamontowania i uruchomienia, jeżeli czynności te zostały wykonane przez sprzedawcę lub osobę trzecią, za którą sprzedawca ponosi odpowiedzialność, albo przez kupującego, który postąpił według instrukcji otrzymanej od sprzedawcy.”

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Sprzedawca jest odpowiedzialny z tytułu rękojmi tylko za te wady fizyczne, które istniały w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego lub wynikły z przyczyny tkwiącej w rzeczy sprzedanej w tej samej chwili (art. 559 K.c.). Art. 556 (2) K.c. stanowi, że jeżeli kupującym jest konsument, a wada fizyczna została stwierdzona przed upływem roku od dnia wydania rzeczy sprzedanej, domniemywa się, że wada lub jej przyczyna istniała w chwili przejścia niebezpieczeństwa na kupującego. Zatem jeśli działa Pani w ramach swojej działalności gospodarczej lub zawodowej (jest Pani przedsiębiorcą), natomiast kontrahentem była osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej z jej działalnością zawodową lub gospodarczą, to Pani będzie musiała udowodnić, że choroba kota powstała po wydaniu „rzeczy”. Jeśli nie zdoła Pani tego udowodnić, ewentualny sąd przyjmie, że w chwili wydania kotka, był on już chory. Gdyby przyjąć, że nie mamy do czynienia z obrotem konsumenckim, ciężar udowodnienia, że choroba istniała wcześniej, spoczywałby na Pani kontrahencie. Udowodnienie takiej okoliczności może tak naprawdę odbyć się tylko przy opinii biegłego weterynarza.

Nadmienię, że zwolnić od odpowiedzialności mogłaby się Pani także, gdyby dowiodła, że kupujący w chwili zawierania umowy wiedział o tej wadzie (por. art. 557 § 1 K.c.).

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Terminy dochodzenia roszczeń z rękojmi określa art. 568 K.c.:

„Art. 568. § 1. Sprzedawca odpowiada z tytułu rękojmi, jeżeli wada fizyczna zostanie stwierdzona przed upływem dwóch lat, a gdy chodzi o wady nieruchomości – przed upływem pięciu lat od dnia wydania rzeczy kupującemu. Jeżeli kupującym jest konsument, a przedmiotem sprzedaży jest używana rzecz ruchoma, odpowiedzialność sprzedawcy może zostać ograniczona, nie mniej niż do roku od dnia wydania rzeczy kupującemu.

Zatem odpowiada Pani, jeśli wada została stwierdzona przed upływem dwóch lat. Roszczenie o naprawę lub wymianę powinno być zgłoszone do jednego roku od dnia stwierdzenia wady, w przypadku konsumenta – nie później niż przed upływem dwóch lat od dnia wydania rzeczy. Prawo do odstąpienia od umowy lub obniżenia ceny, jeśli wcześniej zgłaszano roszczenie wymiany lub naprawy, liczy się od upływu terminu do naprawy / wymiany rzeczy.

U Pani wymiana „rzeczy” – mając na względzie, że przedmiot jest oznaczony co do tożsamości, nie rodzaju – nie jest możliwa. Zawsze bowiem przekaże już Pani innego kotka (nigdy drugi kot nie będzie taki sam jak pierwszy). Oczywiście w ramach ugody zaproponowanie takiego rozwiązania jest możliwe. Gdyby tylko Pani jednostronnie chciała zaproponować wymianę, druga strona może podważyć możliwość takiego spełnienia roszczeń z rękojmi.

„Nieistotność” wady jest pojęciem niedookreślonym. Pozwolę sobie przedstawić, jak próbuje się je dookreślić w doktrynie prawa i orzecznictwie (nie będzie to miało znaczenia, czy czyni się to na podstawie przepisów konsumenckich czy ogólnych):

Jezioro, Komentarz do art. 560 K.c., red. E. Gniewek, Legalis:

„Na tle uregulowania SprzedażKonsumU przyjmuje się, że ocena powinna uwzględniać przede wszystkim punkt widzenia kupującego (J. Pisuliński, [w:] System pr. pryw., t. 7 s. 198). A. Kołodziej, na podstawie szerokiego przeglądu wypowiedzi doktryny i orzecznictwa, komentując uregulowanie art. 8 ust. 4 SprzedażKonsumU, ocenia, że niezgodność towaru z umową jest istotna, »jeśli towar ten nie odpowiada powszechnym, rozsądnym i uzasadnionym oczekiwaniom konsumenta budowanym na podstawie umowy, obejmującej ewentualnie indywidualnie uzgodnione, szczególne przeznaczenie towaru lub na podstawie zwykłego przeznaczenia i właściwości tego rodzaju towaru (…) lub też zapewnień (reklamy) producenta, importera lub sprzedawcy, co do cech i właściwości towaru. Przy ocenie istotności niezgodności należy także brać pod uwagę tak funkcjonalność i użyteczność towaru, jak i jego walory estetyczne, jeśli wynikają ze szczególnego lub zwykłego przeznaczenia towaru. (…) Prawo konsumenta do odstąpienia od umowy musi być wykluczone, jeśli świadczenie sprzedawcy, chociaż wadliwe, znacznie zaspokaja interes konsumenta…« (tak [w:] J. Jezioro (red.), Ustawa, s. 277; zob. też szerokie rozważania na s. 274-277 oraz przywołana tam literatura). Wydaje się, że ocena ta zasługuje na akceptację także na gruncie komentowanego tu uregulowania kodeksowego.”

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

K. Haładyj/M. Tulibacka, Komentarz do art. 560 K.c., red. Osajda, Legalis:

„Dla stwierdzenia czy wada spełnia przesłankę istotności, podstawowe znaczenie mają przede wszystkim odpowiednie oczekiwania nabywcy rzeczy związane z jej funkcjonowaniem, a nie tylko zobiektywizowany stan techniczny rzeczy – w postaci jej niezdatności do zwykłego użytku (w ogóle lub w określonym zakresie) lub bezwartościowości w znaczeniu funkcjonalnym. Innymi słowy, nabywca rzeczy może oczekiwać nie tylko ogólnej sprawności technicznej rzeczy, ale także sprawnego, normalnego i niezakłóconego funkcjonowania wszystkich jej zespołów i elementów, pozwalających na właściwą i normalną eksploatację rzeczy zgodnie z jej przeznaczeniem lub parametrami techniczno-eksploatacyjnymi (wyr. SN z 29.6.2004 r., II CK 388/03, Legalis). Według A. Brzozowskiego, »dopuszczalna jest praktyka umownego definiowania wad istotnych w rozumieniu danej umowy sprzedaży« (A. Brzozowski, [w:] Pietrzykowski, Komentarz 2013, t. II, art. 560, pkt 4).”

To, czy wada jest istotna, jest kwestią ocenną, stąd oczywiście może Pani twierdzić, że jest to wada nieistotna. W świetle powyższych definicji, które dość wąsko interpretują nieistotność wady, trzeba by uznać, że choroba pieska nie jest wadą nieistotną, w szczególności w świetle faktu, gdyby miał to być kot rasowy i druga strona chciała go wystawiać na branżowych wystawach.

Podsumowując – podałam wyżej terminy dochodzenia roszczeń z rękojmi, żeby móc jej dochodzić, musi istnieć wada fizyczna – druga strona zatem musi ją podać i udowodnić, jeśli zakupu dokonał konsument przed mniej niż rokiem, to Pani musi udowadniać, że wada pieska zaistniała po sprzedaży. Można tego dowieść tak naprawdę tylko opinią biegłego weterynarza. 

W tej sytuacji zatem należy wskazać, że aby uznać czy to faktycznie Pani ponosi winę, kupująca powinna wystąpić o opinię weterynarza, gdyż zwierzę przed wydaniem nie wykazywało wad. 

Odpowiedzialność hodowcy za sprzedane zwierzę

Jeżeli mają Państwo podobny problem, własne pytania można zadać klikając w ten link