Opublikowano

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Stan faktyczny: Wypożyczyłam auto z wypożyczalni na umowie jestem ja podpisana. Mieliśmy stłuczkę z naszej winy mąż kierował wtedy autem. Wynajmujący przez telefon poinformował mnie, że to nie będzie problem, że mąż był kierowcą. Przy wynajmie ja podpisałam umowę a mąż dostał kluczyki, żeby kierować autem. Kierowca był trzeźwy, nie przekroczył prędkości. Czy w tej sytuacji mam za naprawę wpłacić wkład własny czy za całą naprawę? Przy wynajmie podałam informacje, że wyjeżdżamy za granicę.

Przedłożone dokumenty: brak

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Po pierwsze, co do zasady wszystkie wypożyczalnie wykupują polisy AC i w czynszu najmu, zawarta jest opłata za te polisę. Należaloby zatem zweryfikować te dane w wypożyczalni, gdyż możliwe że poniosą Państwo minimalne koszty, tj. kaucji/wkładu własnego. Nie ma tutaj znaczenia, kto kierował samochodem w momencie zdarzenia. Zgodnie z przepisami, ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność co do pojazdu, a nie osoby kierowcy czy właściciela samochodu. Dlatego też, firma wypożyczająca, w pierwszej kolejności powinna zgłosić fakt powstania szkody swojemu ubezpieczycielowi. 

Jeżeli jednak polisy brak, a ustalone zostanie że doszło do poważnych uszkodzeń, zgodnie z art. 828 KC: Jeżeli nie umówiono się inaczej, z dniem zapłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na ubezpieczyciela do wysokości zapłaconego odszkodowania. Jeżeli zakład pokrył tylko część szkody, ubezpieczającemu przysługuje co do pozostałej części pierwszeństwo zaspokojenia przed roszczeniem ubezpieczyciela.

Ale zgodnie z art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 zadania Funduszu, ust. 2 pkt 1, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.

W przypadku zwrócenia się przez poszkodowanego z żądaniem zapłaty odszkodowania bezpośrednio do ubezpieczonego sprawcy szkody (może nim być zarówno posiadacz, jak i każdy kierujący pojazdem mechanicznym) zakład ubezpieczeń jest obowiązany do podjęcia działań, w wyniku których wierzyciel (poszkodowany) nie będzie od sprawcy (ubezpieczonego) żądał spełnienia świadczenia. W tym celu ubezpieczyciel powinien zatem ustalić zakres odpowiedzialności cywilnej ubezpieczonego sprawcy szkody (a w konsekwencji zakres swej odpowiedzialności gwarancyjnej) i wypłacić poszkodowanemu należne świadczenie. Obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne służy ochronie podmiotu poszkodowanego (zapewnia realną możliwość uzyskania naprawienia szkody od wypłacalnego ubezpieczyciela), a także zabezpiecza majątek osoby odpowiedzialnej za szkodę przed finansowymi skutkami wyrządzenia jej innemu podmiotowi (pozwala uniknąć ruiny wynikającej z konieczności wydatkowania środków z własnego majątku w celu naprawienia takiej szkody osobie, która jej doznała).

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Pomimo zachodzącego zwykle zbiegu roszczeń odpowiedzialności sprawcy (z tytułu czynu niedozwolonego lub z umowy) i odpowiedzialności ubezpieczyciela, w przypadku tożsamego lub choćby zbliżonego zakresu kompensacji z obu tytułów, w praktyce poszkodowany zazwyczaj dochodzi swych roszczeń bezpośrednio od ubezpieczyciela, czemu sprzyja większa pewność uzyskania zaspokojenia oraz prostota postępowania w porównaniu do procesu sądowego, którego wytoczenie jest zwykle niezbędne, w przypadku dochodzenia roszczenia wprost od sprawcy szkody. Co do zasady, zakład ubezpieczeń nie może domagać się od ubezpieczonego zwrotu spełnionego świadczenia odszkodowawczego, gdyż spełnione przez dłużnika świadczenie w ramach należytego wykonania ważnej umowy nie podlega zwrotowi. Dopóki szkoda nie została naprawiona, zakład ubezpieczeń jest obowiązany ją wynagrodzić, nawet jeżeli następnie przysługuje mu roszczenie do ubezpieczonego sprawcy szkody. Stąd też zakład ubezpieczeń powinien ponieść ciężar ekonomiczny naprawienia szkody we wszystkich przypadkach, poza wyraźnie określonymi w art. 43 UbezpObowU.

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

 W odróżnieniu od typowego regresu ubezpieczeniowego zdefiniowanego w art. 828 § 1 KC (zgodnie z którym w braku odmiennego zastrzeżenia umownego z mocy prawa, z dniem zapłaty odszkodowania przez ubezpieczyciela roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na ubezpieczyciela do wysokości zapłaconego odszkodowania), co do zasady zakładowi ubezpieczeń nie przysługuje prawo dochodzenia od sprawcy szkody zwrotu wypłaconego odszkodowania. Wiąże się to z personalizacją osoby odpowiedzialnej za wyrządzenie szkody – w klasycznej umowie ubezpieczenia jest to osoba trzecia, niezwiązana z ubezpieczającym (dodatkowo art. 828 § 2 KC nie dopuszcza do przechodzenia na ubezpieczyciela roszczeń ubezpieczającego przeciwko osobom, z którymi ubezpieczający pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym, za wyjątkiem szkód umyślnych). Tymczasem w przypadku obowiązkowego ubezpieczenia OC roszczenie regresowe przysługiwałoby przeciwko kierującemu pojazdem, będącemu jednocześnie ubezpieczonym. Dopuszczenie regresu w takiej sytuacji wypaczałoby cel i istotę ubezpieczenia, dlatego też możliwość jego dochodzenia jest ograniczona do taksatywnie wyliczonych, wyjątkowych przypadków.

Podstawowa funkcja gwarancyjna ubezpieczeń obowiązkowych wyraża się w ciążącej na zakładzie ubezpieczeń konieczności zaspokojenia roszczenia poszkodowanego, nawet jeśli kierujący pojazdem dopuścił się rażących uchybień. W takiej jednak sytuacji nałożenie na zakład ubezpieczeń ekonomicznego obowiązku poniesienia szkody stałoby w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.

Stłuczka wynajętym autem (regres, UFG i inne kwestie)

Dopuszczalność dochodzenia roszczenia zwrotnego jest wyrazem pobocznych funkcji ubezpieczeń obowiązkowych, wypełniających także zadania kompensacyjne (przywrócenie zakładowi ubezpieczeń poprzedniego stanu materialnego) oraz prewencyjno–wychowawcze w zakresie represji majątkowej (nałożenie na kierującego pojazdem obowiązku zwrotu wypłaconego odszkodowania stanowi dla niego istotną uciążliwość, niejednokrotnie subiektywnie bardziej dolegliwą aniżeli sankcja za popełnione przestępstwo lub wykroczenie).

Oznacza to, że nie powinni być Państwo obciążani kosztami, poza wkładem własnym, tj. kaucją.

Jeżeli mają Państwo pytania własne, można je zadać klikając w ten link

Opublikowano

Czy można zasiedzieć samochód?

Czy można zasiedzieć samochód?

Czy można zasiedzieć samochód?

Stan faktyczny: , Proszę o pomoc w temacie samochodu. Zacznę od początku sprawa jest bardzo zawiła. Samochód posiadał dwóch właścicieli . Państwo Ci żyli w związku partnerskim. W X roku Pan X zmarł nagle na skutek nieszczęśliwego  wypadku, Pani X przepisała w formie pisemnej darowizny (bez udziału notariusza) swoją 1/2 samochody mojemu mężowi X, nie było wtedy możliwości dokonania zmiany w dowodzie rejestracyjnym męża jako współwłaściciela,gdyż Pan X nie żył. Mama męża zmarła wX roku na raka. Ze strony Pana X nie mieliśmy kontaktu z jego rodzina, nie wiemy jak poszły sprawy spadkowe. Do dnia dzisiejszego nikt nie odzywał się do nas w sprawie samochodu, a wiedzieli o jego istnieniu. Maż ze względu na śmierć Pana X nie mógł przerejestrować 1/2 samochodu z Mamy na siebie. W papierach nadal widnieją Ci Państwo jako współwłaściciele. Od X r. do dziś mąż corocznie opłaca OC samochody, do 2018 przeprowadzał przeglądy oczywiście utrzymanie samochodu oraz wszystkie potrzebne naprawy prowadził mój mąż. Obecnie samochód stoi jako wrak z uszkodzonym silnikiem od 2018 roku. Nie wiemy co zrobić w tej sytuacji. Nie chcemy już płacić OC skoro to wrak, sprzedać nie możemy bo nie jesteśmy właścicielami. Czy w związku z tym, że od tego czasu minęło już 5 lat możemy zasiedzieć pojazd prawnie. Sprzedać go lub zezłomować by móc się wypisać z OC. Jaki są koszty sądowe w takiej sytuacji. W tej chwili mamy związane ręce. 

Przedłożone dokumenty: brak

Czy można zasiedzieć samochód?

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 121)

Zasiedzenie jest sposobem nabycia własności, w tym także nieruchomości, przez osobę niebędącą właścicielem (art. 172 Kodeksu cywilnego; dalej „K.c.”). Zasiedzenie ruchomości, w tym samochodu, oparte jest o art. 174 K.c., zgodnie z którym: „Posiadacz rzeczy ruchomej nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada rzecz nieprzerwanie od lat trzech jako posiadacz samoistny, chyba że posiada w złej wierze.”.

Aby sąd pozytywnie rozpatrzył taki wniosek należy udowodnić:

  1. 3-letni okres posiadania,
  2. dobrą wiarę, czyli przekonanie, że ma Pan prawo, jak właściciel, do tego auta.

W odróżnieniu od zasiedzenia nieruchomości jedną z przesłanek nabycia przez zasiedzenie rzeczy ruchomych jest dobra wiara. Przesłanka ta musi istnieć przez cały czas posiadania: od jego uzyskania do upływu terminu zasiedzenia. Dowiedzenie się przez posiadacza rzeczy przed upływem okresu zasiedzenia, iż nabył on rzecz od nieuprawnionej osoby, sprawia, że należy go od początku jej posiadania traktować jako posiadacza w złej wierze (tak SN w orz. z 2 października 1998 r., III CKU 28/98, nie publ.).

Pogląd Sądu Okręgowego, że dobra wiara posiadacza samoistnego rzeczy ruchomej powinna istnieć przez cały okres wymagany do zasiedzenia, zgodny jest z wykładnią art. 174 kc, przyjmowaną powszechnie w judykaturze oraz w doktrynie.

Postanowienie Sądu Najwyższego – Izba Cywilna z dnia 18 maja 2000 r. III CKN 802/98 LexPolonica nr 386630: „O dobrej wierze samoistnego posiadacza rzeczy ruchomej świadczy jego przekonanie o nabyciu własności tej rzeczy od uprawnionego, jeśli takie przekonanie jest zarazem usprawiedliwione konkretnymi okolicznościami sprawy.”.

Czy można zasiedzieć samochód?

„Utrwalony jest bowiem pogląd, że w dobrej wierze jest taki samoistny posiadacz rzeczy ruchomej, który wszedł w jej posiadanie nie tylko będąc przekonanym o nabyciu własności rzeczy ruchomej od osoby uprawnionej, ale nadto jeszcze, gdy takie jego przekonanie było zarazem usprawiedliwione konkretnymi okolicznościami. Oznacza to, że dobrą wiarę samoistnego posiadacza wyłącza niedołożenie przezeń należytej staranności w celu zbadania, czy zbywca jest rzeczywiście osobą uprawnioną do rozporządzania zbywaną rzeczą. I choć z reguły nabywca nie ma obowiązku przeprowadzania szczegółowych badań, wykraczających poza granice wyznaczane ogólnymi zasadami doświadczenia życiowego, czy przeciętnym doświadczeniem kierowcy – amatora, w przedmiocie stanu prawnego nabywanego pojazdu, to jednak winien on zawsze przedsięwziąć dalej idące środki ostrożności wówczas, gdy pojawiają się szczególne okoliczności, które przeciętnie wykształconemu nabywcy powinny nasuwać wątpliwości co do istnienia uprawnień zbywcy do rozporządzania rzeczą (por. wyrok SN z dnia 9 grudnia 1983 r. I CR 362/83 niepubl.; uchwała składu siedmiu sędziów SN z dnia 30 marca 1992 r. III CZP 18/92 OSNCP 1992/9 poz. 144).

W niniejszej sprawie takie szczególne okoliczności, wymagające wzmożenia przez wnioskodawcę stopnia ostrożności i czujności właśnie wystąpiły, a to w postaci niedysponowania przez drugiego z kolei sprzedawcę pojazdu pierwszą fakturą dotyczącą sprzedaży relatywnie prawie nowego przecież samochodu, jego książką gwarancyjną oraz dowodem ubezpieczenia obowiązkowego OC. 

W Państwa sprawie możliwe jest zasiedzenie samochodu, jednak z uwagi na wiedzę Pani męża o współwłaścicielu jakim był Pan Henryk, może utrudnić sprawę.  Wniosek do sądu należy zatem należycie uargumentować i poprzeć orzecznictwem a także stanem faktycznym – konkubinatem Pani Haliny, która dokonała darowizny.

Czy można zasiedzieć samochód?

Właściwym dla rozpatrzenia wniosku jest sąd rejonowy miejsca położenia ruchomości. Stronami postępowania są: wnioskodawca, tj. osoba (fizyczna lub prawna) występująca z inicjatywą rozstrzygnięcia sprawy, oraz uczestnik, tj. osoba, której interesu prawnego dotyczy rozstrzygnięcie sprawy (w tym przypadku ewentualni spadkobiercy).

Wnioskodawca ma obowiązek podać adres, pod który sąd może doręczyć odpis wniosku oraz inne pisma i zawiadomienia oraz wezwania. Bez skutecznego prawnie doręczenia sprawa nie będzie mogła być rozstrzygnięta. Dla osób, których adres lub miejsce pobytu nie jest znane, może być ustanowiony pełnomocnik.

Wniosek podlega opłacie (sądowej) stałej w kwocie 40 zł w przypadku wniosku o zasiedzenie rzeczy ruchomej, co wynika z art. 23 pkt 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2005 r. Nr 167 poz. 1398 ze zm.).

Jednocześnie informujemy, że serwis prawnikonline24 świadczy pomoc w sporządzaniu wniosków sądowych. Prosimy o wiadomość jeżeli będzie Pani zainteresowana naszym wsparciem.

Czy można zasiedzieć samochód?