Opublikowano:

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o. Link w bio

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Stan faktyczny: Wraz ze wspólnikiem  chcemy (optymalnie) wyjść z Zarządu sp. z o.o. założonej w X roku lub doprowadzić do jej zamknięcia. W spółce jest 8 wspólników i każdy nich jest jednocześnie członkiem Zarządu. Spółka posiada siedzibę jedynie na papierze, nikt od dawna nie odbiera tam żadnej korespondencji a wraz ze wspólnikiem nie mamy tam również dostępu. Mamy kontakt jedynie z jeszcze jednym wspólnikiem spółki. Proszę o informacje o krokach, które powinniśmy podjąć aby skutecznie i niepodważalnie opuścić spółkę.

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne: 

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”).

Poniżej zostały opisane sposoby „pozbycia się udziałów” tj. ich sprzedaż oraz umorzenie oraz następnie rezygnacji z funkcji w zarządzie. 

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

  1. WSPÓLNICY (zbycie udziałów/darowizna udziałów/dobrowolne umorzenie udziałów lub wniosek do sądu o rozwiązanie spółki)

Najprostszym  sposobem na wyjście ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest zbycie udziałów innemu podmiotowi. 

Przed podpisaniem umowy ważne jest, aby zweryfikować jakie warunki są wymagane do skutecznego zbycia udziałów. Ograniczenia w tym zakresie mogą być zawarte w umowie spółki. Wynika to z art. 182 § 1 1 ksh, który umożliwia uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki lub ograniczenie w inny sposób. 

Udziały są prawami zbywalnymi. Ksh nie artykułuje wprawdzie wprost zasady zbywalności udziałów w spółce z o.o., jak czyni to w odniesieniu do akcji spółki akcyjnej (art. 337 § 1)  jednak istnienie zasady rozporządzalności udziałami nie wywołuje wątpliwości. Zbywalny charakter praw członkowskich spółki z o.o. wynika z całokształtu przepisów regulujących obrót udziałami. Zbywalność udziałów należy uznać za jedną z podstawowych cech spółki z o.o., determinujących jej naturę i wpływających na kapitałowe atrybuty spółki z o.o. Zbywalność tworzy wyjściowe warunki do zapewnienia płynności inwestycji wspólników, czyli zagwarantowania możliwości wystąpienia ze spółki i odzyskania wartości inwestycji pod postacią otrzymanej ceny za udziały. Przenoszalność udziałów powoduje, że nie jest konieczna spłata występującego wspólnika przez spółkę, powiązana z unicestwieniem (umorzeniem) jego udziałów (art. 199). Spółka wielokrotnie nie dysponowałaby wolnymi funduszami pozwalającymi na zwrot wspólnikowi zaangażowanych środków, zaś obniżenie kapitału zakładowego połączone z postępowaniem konwokacyjnym (art. 264 § 1) okazywałoby się wysoce problematyczne, gdyż pozbawiałoby spółkę kapitału niezbędnego dla kontynuacji działalności i oddziaływałoby negatywnie na jej płynność. Zbycie wszystkich udziałów należących do wspólnika jest łatwym sposobem jego wystąpienia ze spółki i przystąpienia nowego inwestora. Pozwala przenieść prawa z udziałów na sukcesora. Przenoszalność udziałów stabilizuje przedsięwzięcie, ponieważ dążenie do zakończenia inwestycji ze strony jednego bądź części wspólników nie powoduje rozwiązania spółki. Przedsięwzięcie autonomizuje się w stosunku do osób wspólników, którzy mogą być postrzegani głównie jako dostarczyciele kapitału. Odmienny model przyjęto w spółce jawnej, gdzie każdy wspólnik dysponuje prawem wypowiedzenia umowy spółki ze skutkiem w postaci rozwiązania spółki (art. 58 pkt 5), a przeniesienie udziału jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy umowa spółki tak stanowi i zasadniczo za zgodą wszystkich pozostałych wspólników (art. 10). Wyjściową swobodę przenoszenia udziałów należy postrzegać jako korelat ograniczenia możliwości rozwiązania spółki z inicjatywy wspólnika (art. 271 pkt 1) oraz pozbawienia wspólnika ustawowego prawa wystąpienia ze spółki w drodze wypowiedzenia umowy spółki. Prawo takie jest współcześnie zgodnie negowane przez doktrynę; kontrowersje dotyczą natomiast możliwości zastrzeżenia prawa wypowiedzenia w umowie spółki.

W praktyce różnego rodzaju ograniczenia zbycia udziałów występują często we wzorach umowy spółki stosowanych standardowo przez kancelarie notarialne. Najczęściej można spotkać uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki, przyznanie wspólnikom prawa pierwokupu, czy pierwszeństwa nabycia udziałów. W zależności od postanowień umownych, przed sprzedażą udziałów może więc być wymagane np. uzyskanie pisemnej zgody zarządu spółki, czy zaoferowanie udziałów w pierwszej kolejności pozostałym wspólnikom. Doświadczenie uczy, że wspólnicy nie zawsze pamiętają o spełnieniu dodatkowych wymogów, ograniczając się jedynie do samego podpisania umowy. Tymczasem umowa zawarta bez dochowania wymogów przewidzianych umową spółki będzie bezskuteczna.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Zbycie udziałów wymaga wizyty u notariusza. Zgodnie z treścią art. 180 § 1 ksh  powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Co ważne, wymagane jest jedynie poświadczenie podpisu przez notariusza, a nie zawarcie aktu notarialnego. W praktyce oznacza to, że strony podpisują w obecności notariusza przygotowaną wcześniej umowę. Notariusz w treści klauzuli poświadcza jedynie, że konkretne osoby złożyły podpisy w jego obecności. Notariusz nie projektuje umowy, ani nie jest zobowiązany do weryfikacji jej treści oraz umocowania osób podpisujących umowę. Nie pobiera także podatku od czynności cywilnoprawnych. Także taksa notarialna jest znacznie niższa i wynosi 1/10 właściwej dla aktu notarialnego. Odpowiedzialność za poprawne sformułowanie umowy oraz obowiązek rozliczenia i opłacenia PCC spoczywa na stronach.

Zgodnie z art. 187 § 1 KSH, o zbyciu udziałów należy zawiadomić spółkę. Najlepiej zrobić to niezwłocznie. Do zawiadomienia powinno się dołączyć dowód zawarcia umowy. Najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie spółce oryginału umowy lub jej notarialnej kopii. Przejście udziałów jest skuteczne wobec spółki dopiero od chwili otrzymania zawiadomienia wraz z dowodem.

Umowa zbycia udziałów jest skuteczna od dnia jej wejścia w życie, chyba że strony postanowią inaczej. Zmiana wspólnika następuje zatem od dnia zawarcia umowy, a nie od dnia rejestracji zmiany w KRS przez sąd rejestrowy. Niemniej jednak, zarząd spółki jest zobowiązany do zgłoszenia zmiany do KRS. Jeżeli tego nie dokona, sąd rejestrowy po uzyskaniu wiadomości o zawarciu umowy może wszcząć tzw. postępowanie przymuszające, w trakcie którego może między innymi nakładać grzywny.

Innym sposobem jest dobrowolne umorzenie udziałów. Następuje ono za zgodą wspólnika w drodze nabycia udziałów przez spółkę. Wymaga podjęcia uchwały wspólników. Umorzenie dobrowolne jest możliwe tylko gdy przewiduje to umowa spółki, przy czym wystarczające jest samo dopuszczenie takiej możliwości w treści umowy spółki, bez wskazywania konkretnego trybu, czy przyczyn umorzenia.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Dobrowolne umorzenie udziałów jest skuteczne po podjęciu uchwały wspólników o umorzeniu oraz zawarciu umowy zbycia udziałów spółce w celu ich umorzenia. Jeżeli jednak umorzenie udziałów, wymaga obniżenia kapitału zakładowego, umorzenie odnosi skutek w dniu rejestracji obniżenia kapitału zakładowego w KRS przez sąd rejestrowy. Wymagane jest przeprowadzenie procedury obniżenia kapitału zakładowego, która trwa zwykle co najmniej około 3-4 miesięcy.

Osoba, która chce dokonać, zbycia udziałów w spółce kapitałowej, może przekazać w formie umowy darowizny, swoje udziały innej osobie (niezbędne jest zawarcie umowy darowizny, ale jeżeli według umowy spółki wspólnik może mieć tylko jeden udział, umowa spółki musi wyraźnie dopuszczać możliwość zbycia części takiego udziału (art. 181 K.s.h.). W pozostałych przypadkach zbycie udziału (udziałów), jego części lub części ułamkowej mogą ograniczyć wyłącznie wspólnicy, jedynie w drodze umowy spółki).

Jeżeli nie chcą Państwo przekazać udziałów innym osobom a spółka nie zgodzi się na dobrowolne umorzenie udziałów, pozostaje droga sądowa. 

Należy rozważyć skorzystanie z uprawnienia jakie daje art. 271 k.s.h. Przewiduje on, że sąd może orzec wyrokiem rozwiązanie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na żądanie wspólnika lub członka organu spółki, jeżeli osiągnięcie celu spółki stało się niemożliwe albo jeżeli zaszły inne ważne przyczyny wywołane stosunkami spółki. Powództwo o rozwiązanie składa się do sądu powszechnego właściwego dla siedziby spółki. Jest to powództwo przeciwko spółce, zatem jeżeli będzie składane przez członka zarządu, znajdą zastosowanie reguły reprezentacji spółki w sporze z członkiem zarządu przewidziane w art. 210 k.s.h. Spółka powinna być wtedy reprezentowana przez radę nadzorczą lub pełnomocnika powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników. W sytuacji, gdy brak rady nadzorczej lub nie powołano pełnomocnika, sąd właściwy do rozstrzygnięcia powództwa wyznaczy kuratora spółki. Prawo wystąpienia z żądaniem rozwiązania przysługuje wspólnikowi, bez względu na wielkość kapitału zakładowego jaką reprezentuje i ilość posiadanych udziałów, członkowi organu spółki, likwidatorowi. Za przyznaniem tego prawa kuratorowi spółki, ustanowionemu na podstawie art. 42 kodeksu cywilnego i umocowanemu przez sąd do czynności skierowanych na likwidację osoby prawnej, opowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z 8.03.2012r. (III CZP 95/11, OSNC 2012 nr 11 poz. 125). Przy tym Sąd Najwyższy wskazał, że żądanie kuratora powinno być skierowane do sądu rejestrowego, a postepowanie będzie się toczyło w trybie nieprocesowym. Art. 271 k.s.h. nie zawiera zamkniętego katalogu przesłanek stanowiących przyczynę rozwiązania spółki przez sąd. Dopuszczalna jest zatem każda przesłanka wskazująca na niemożność osiągnięcia celu lub na inną ważną przyczynę wywołaną stosunkami spółki, która uzasadni jej rozwiązanie. W przypadku niemożności osiągnięcia celu spółki (zazwyczaj określonego umową spółki), w judykaturze przyjmuje się, że niemożność musi mieć charakter trwały, nieprzemijający i obiektywny, czyli taki, że dojście do uzgodnionego celu nie jest możliwe mimo prawo-organizacyjnych wysiłków podejmowanych w tym celu. Jako przykłady przesłanek wskazuje się nieuzyskanie, utratę lub wygaśnięcie koncesji czy innej decyzji administracyjnej koniecznej dla działaności spółki. Niemożność może być również wywołana stosunkami spółki, zwłaszcza konfliktem między wspólnikami, który w sposób trwały i istotny utrudnia właściwe działanie spółki, wpływa na jej funkcjonowanie lub uprawnienia wspólników (wyrok Sądu Najwyższego z 15.05.2009r. II CSK 18/09, LEX 519335, wyrok Sądu Najwyższego z 10.04.2008 r. IV CSK 20/08, LEX 393849, wyrok Sądu Najwyższego z 13.03.2013r., IV CSK 228/12, LEX nr 1324315).

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Wśród innych ważnych przyczyn wywołanych stosunkami spółki w orzecznictwie i doktrynie wymienia się przede wszystkim przyczyny związane ze sferą wewnętrzną działania spółki, czyli wynikające z relacji miedzy organami spółki i wspólnikami. Ponadto muszą być to przyczyny, które już zaistniały.

Trafnie stwierdził Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 10.09.1993r. (I ACr 343/93, LexisNexis nr 302790), że przyczyny wywołane stosunkami spółki uzasadniają jej rozwiązanie wtedy, gdy prowadzą do powstania w spółce sytuacji kryzysowej, która pod względem jej doniosłości jest porównywalna z niemożliwością osiągnięcia celu spółki.

W judykaturze i piśmiennictwie do przyczyn takich zalicza się m.in. brak możliwości podejmowania decyzji w spółce, trwałe konflikty między członkami zarządu, brak zainteresowania sprawami spółki, ciągłe pozbawianie wspólnika jego istotnych uprawnień przez innych wspólników dysponujących większością głosów, jeżeli skutków tego pokrzywdzenia nie można usunąć na drodze innych dostępnych wspólnikowi środków prawnych, notoryczne wykorzystywania pozycji wspólnika większościowego.

Należy pamiętać, że przesłanki przedstawione w powództwie o rozwiązanie spółki podlegają ocenie sądu. O tym czy faktycznie istnieją i czy uzasadniają rozwiązanie decyduje wyłącznie sąd. W toku przeprowadzonego postępowania badana będzie sytuacja konkretnej spółki, a przesłanki uzasadniające rozwiązanie w danym przypadku, mogą być niewystarczające w innym.

W wyroku rozwiązującym spółkę, sąd przychylając się do żądania jej rozwiązania, może ustanowić likwidatora i określić jego wynagrodzenie.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Prawomocny wyrok sądu o rozwiązaniu spółki nie kończy jej bytu, lecz otwiera postępowanie likwidacyjne. W trakcie postępowania konieczne może być współdziałanie wspólników dla jego zakończenia i wykreślenia spółki z rejestru. Należy mieć to na uwadze przy powództwie o rozwiązanie spółki z powodu trwałego konfliktu miedzy wspólnikami. Może się bowiem okazać, że w niektórych przypadkach trafniejsze byłoby złożenie powództwa o wyłączenie wspólnika, a nie o rozwiązanie spółki.

II. ZARZĄD

Rezygnacja członka zarządu z pełnienia funkcji (niezależnie od tego, jaka ona jest) jest czynnością jednostronną, niewymagającą potwierdzenia, np. w formie uchwały o odwołaniu, czy przyjęcia rezygnacji. Nie wymaga także zgody pozostałych członków zarządu.

Zrezygnować może każdy członek zarządu i w każdej chwili. Bywa, że umowa spółki przewiduje ograniczenie rezygnacji do ważnych powodów. Ale nie stoi to na przeszkodzie do rezygnacji.

W aktualnym stanie prawnym można doprowadzić do wygaśnięcia mandatu przed upływem czasu, na jaki zostało się wybranym. Powyższe znajduje potwierdzenie w art. 202 § 4 i § 5 K.s.h.:

„§ 4. Mandat członka zarządu wygasa również wskutek śmierci, rezygnacji albo odwołania ze składu zarządu.

§ 5. Do złożenia rezygnacji przez członka zarządu stosuje się odpowiednio przepisy o wypowiedzeniu zlecenia przez przyjmującego zlecenie”.

Przyjmujący funkcję może w każdym czasie wypowiedzieć jej pełnienie przez złożenie drugiej stronie stosownego oświadczenia woli.

Co do zasady rezygnacja może być dokonana w dowolnej formie, byleby – zgodnie z art. 61 Kodeksu cywilnego (K.c.) – oświadczenie woli rezygnującego dotarło do adresata. Mimo złożonej rezygnacji do czasu przejęcia obowiązków przez spółkę, tj. nowych członków zarządu, rezygnujący ma obowiązek dokładać należytej staranności w celu uchronienia spółki przed negatywnymi konsekwencjami.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Ustna rezygnacja jest ważna, tyle tylko że trudno będzie wykazać, iż doszła do skutku, jeśli osoba (organ), która Państwa powołał na członkazarządu, tego nie potwierdzi.

W przypadku rezygnacji nie jest konieczne odwoływanie członka zarządu ze składu zarządu odrębnym aktem. Wygaśnięcie mandatu następuje przez samo skuteczne złożenie spółce oświadczenia o rezygnacji z udziału w zarządzie spółki. Mandat wygasa z chwilą doręczenia spółce lub właściwym organom takiego oświadczenia, chyba że z jego treści wynika, iż rezygnacja następuje z nadejściem późniejszego terminu.

Dla celów dowodowych rezygnacja powinna mieć formę pisemną.

Skoro spółka jest także reprezentowana przez innych członków zarządu, to oświadczenie o rezygnacji należałoby złożyć także do zarządu jako organu spółki uprawnionego do przyjmowania w jej imieniu oświadczeń woli od osób trzecich.

Zasadą jednak jest składanie oświadczenia o rezygnacji na ręce organu (osoby) uprawnionego do powołania lub wskazanego jako przedstawiciel spółki w sprawie powołania.

Z art. 210 K.s.h. wynika, że w umowach z członkiem zarządu spółkę reprezentują pełnomocnik ustanowiony przez zgromadzenie wspólników lub rada nadzorcza. Oświadczenie o rezygnacji powinno się złożyć właśnie temu pełnomocnikowi lub radzie nadzorczej.

Jeżeli zaś zgromadzenie nie ustanowiło pełnomocnika, to oświadczenie powinno zostać przedłożone zgromadzeniu (wspólników).

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

W orzecznictwie reprezentowany jest także pogląd, że złożenie rezygnacji wymaga, aby dotarło ono do tego organu spółki, który powołuje zarząd. Jeśli więc organem powołującym zarząd było zgromadzenie wspólników, oświadczenie o rezygnacji powinno być złożone właśnie zgromadzeniu.

Gdy organem powołującym zarząd byłaby rada nadzorcza, to jej należałoby złożyć rezygnację, a dojście oświadczenia woli o rezygnacji do jednego z członków rady nadzorczej (w braku odmiennych postanowień regulaminu rady nadzorczej) można byłoby uznać za chwilę złożenia rezygnacji (postanowienie Sądu Najwyższego z 19 sierpnia 2004 r., VCK 600/03).

W oświadczeniu o rezygnacji należy wskazać, że ma ona miejsce z funkcji członka zarządu (z dodatkowym wskazaniem nazwy tej funkcji), a nie jedynie z danej funkcji pełnionej w tym organie spółki – albowiem można zrezygnować z funkcji prezesa czy wiceprezesa, jednocześnie pozostając w składzie zarządu.

Od chwili skutecznego złożenia rezygnacji – w braku odmiennych postanowień umowy – wywołuje ono natychmiastowe skutki prawne w postaci wygaśnięcia zlecenia. Jeżeli np. pismo z rezygnacją zostało skutecznie doręczone na adres zarządu lub jedynego udziałowca w określonym dniu, to data doręczenia pisma jest datą złożenia rezygnacji z pełnionej funkcji (jedyny udziałowiec wykonuje funkcję zgromadzenia wspólników). Błędne jest zatem ustalenie w zakresie pełnienia funkcji członka zarządu przez daną osobę w sytuacji, gdy doszło do skutecznego zawiadomienia przez nią jedynego udziałowca spółki wykonującego stosownie do art. 156 K.s.h. wszystkie uprawnienia przysługujące zgromadzeniu wspólników o rezygnacji z funkcji członka zarządu.

Wpis w KRS lub jego brak o rezygnacji członka zarządu nie tworzy nowego stanu prawnego. Potwierdza on tylko fakt, że dana osoba przestała pełnić funkcję w zarządzie.

Po złożeniu rezygnacji przez dotychczasowego członka zarządu spółka ma obowiązek dokonać stosownych czynności zmierzających do wykreślenia składającego rezygnację z rejestru KRS. Zgodnie z art. 22 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (ustawa o KRS): „wniosek o wpis do Rejestru powinien być złożony nie później niż w terminie 7 dni od dnia zdarzenia uzasadniającego dokonanie wpisu, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej”. W razie stwierdzenia niewykonywania obowiązków rejestrowych sąd rejestrowy wszczyna stosowną procedurę uregulowaną w art. 24 ustawy o KRS. Członek zarządu, który złożył rezygnację, nie ma możliwości złożenia do sądu rejestrowego wniosku o wykreślenie swojej osoby z KRS, ponieważ po złożeniu rezygnacji nie reprezentuje już spółki.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Jeżeli w zarządzie pozostałby tylko jeden członek (na trzech możliwych), to ocena skutków zależna byłaby od treści umowy spółki w zakresie:

  1. ustalenia liczby członków zarządu (sztywne trzy czy luźne „do trzech”),
  2. ustalonego sposobu reprezentacji (jeżeli każdy członek zarządu ma prawo do jednoosobowej reprezentacji, to w tym zakresie nie ma kłopotu),
  3. zasad podejmowania uchwał (ilu członków musi być na zabraniu zarządu, by uznane ono było za ważne, jaką większością są podejmowane uchwały).

Państwo po złożeniu rezygnacji (skutecznym) nie muszą nic więcej robić. Należy tylko zadbać o dowody na potwierdzenie złożenia desygnacji wobec spółki (zarządu oraz wspólników).

Jeśli spółka z o.o. nie złożyła wniosku o wpisanie zmian do KRS, mogą Państwo zawiadomić sąd o swojej rezygnacji w celu podjęcia przez sąd działań z urzędu.

Jednocześnie informujemy, że serwis prawnikonline24 (Kancelaria Legal Arts) świadczy pomoc w sporządzaniu oświadczeń rezygnacji z funkcji, umów oraz wniosków do sądu o rozwiązanie spółek. Prosimy o wiadomość jeżeli będą Państwo zainteresowani naszym wsparciem.

Sposoby na wyjście ze spółki z o.o.

Jeżeli mają Państwo podobny problem, pytania można zadać klikając w ten link

Opublikowano:

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Stan faktyczny: Planuję otworzenie spółki z.o.o która będzie zajmowała się zakupem i wynajmem nieruchomości:

Przedłożone dokumenty: brak

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Akty prawne:

  1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 121)
  2. Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych ((Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037)
  3. Ustawa z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 851, ze zm.).
  4. Ustawa z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U. 2004 nr 54 poz. 535)
  1. Jakie podatki trzeba zapłacić przy zakupie nieruchomości przez spółkę?

Co do zasady jedynie sprzedaż nieruchomości stanowi odpłatną dostawę towarów, która powoduje, że podatnik jest zobowiązany odprowadzić podatek należny od takiej transakcji. Podatnicy mogą jednak nie płacić podatku jeżeli skorzystają ze zwolnienia, o którym mowa w art. 43 ust. 1 pkt. 10 ustawy VAT. Zgodnie z tym przepisem zwalnia się od podatku dostawę budynków, jeżeli z wyjątkiem pomiędzy pierwszym zasiedleniem a sprzedażą budynku upłynęło więcej niż 2 lata. 

Zakładam, że spółka ma zamiar nabyć nieruchomość w celu wykorzystywania jej do wykonywania czynności opodatkowanych (np. najem). W konsekwencji, jeżeli wydatki na remont nie przekroczą 30% wartości i od wykonania pierwszej czynności podlegającej opodatkowaniu (np. oddania w najem) upłynie ponad 2 lata, to spółka będzie mogła sprzedać taką nieruchomość bez podatku.

W przypadku sprzedaży takiego lokalu stawka VAT wynosi 8%, o ile spełnia ono warunki przewidziane dla budownictwa objętego społecznym programem mieszkaniowym (powierzchnia użytkowa nie przekraczająca 150 m2).

Co do zasady lokale mieszkalne wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej korzystają ze stawki amortyzacyjnej w wysokości 2,5% (okres amortyzacji 40 lat).

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

W przypadku jednak gdy lokal był przed nabyciem wykorzystywany co najmniej przez 60 miesięcy, można do jego amortyzacji zastosować indywidualną stawkę amortyzacyjną zgodnie z art. 22j ust. 1 pkt 3 ustawy PIT. Tym samym możnazaliczać do kosztów uzyskania przychodów odpisy amortyzacyjne stosując stawkę amortyzacyjną w wysokości 10% rocznie (okres amortyzacji 10 lat)

Nie ma przeszkód, aby wspólnicy nabyli lokal, a następnie do jego wynajmu zastosowali ryczałtową formę opodatkowania.

2. Przy zakupie mieszkania od dewelopera czy spółka może odliczyć VAT?

Fundamentalną zasadą w podatku od towarów i usług jest prawo podatnika do dokonania odliczenia kwoty podatku naliczonego. Zgodnie bowiem z brzmieniem art. 86 ust. 1 ustawy o VAT w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Natomiast kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług lub z faktur potwierdzających dokonanie sprzedaży.

Z powyższych przepisów wynika zatem, że prawo do odliczenia przysługuje w sytuacji spełnienia dwóch podstawowych warunków. Po pierwsze odliczenia może dokonać podatnik VAT. Po drugie zaś musi istnieć związek pomiędzy dokonanymi zakupami towarów lub usług, a wykonywaną działalnością gospodarczą. Niezależnie, czy lokal nabędzie spółka, czy wspólnicy, nie pojawi się jednak prawo do odliczenia podatku naliczonego VAT od zakupu, ponieważ sprzedawca jest osobą fizyczną nieprowadzącą działalności gospodarczej.

Jeżeli zatem dokonają Państwo nabycia nieruchomości, która następnie zostanie wykorzystana w prowadzonej działalności gospodarczej, przysługuje Państwu prawo do odliczenia podatku naliczonego z tytułu dokonanego zakupu. Należy również mieć na uwadze, że prawo do odliczenia VAT naliczonego nabywają Państwo od wydatków poniesionych na ulepszenie nieruchomości. 

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

3. Czy jest jakiś podatek od posiadania nieruchomości, który trzeba płacić rok do roku?

Opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają nieruchomości lub obiekty budowlane, tj. grunty, budynki lub ich części, budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.

Podatek od budynków lub ich części:

– mieszkalnych – 0,85 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,

– związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej – 24,84 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,

– zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym – 11,62 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,

– związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, zajętych przez podmioty udzielające tych świadczeń – 5,06 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,

– pozostałych, w tym zajętych na prowadzenie odpłatnej statutowej działalności pożytku publicznego przez organizacje pożytku publicznego – 8,37 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej.

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Od budowli:

– stawka maksymalna podatku od nieruchomości wynosi 2% wartości budowli ustalonej zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 3 i ust. 3-7 ustawy.

4. Jak opodatkowanie są dochody z najmu? (CIT 9% czy 19%? Wiem, że jako osoba fizyczna wynajmując lokal płaciłabym 8,5% ryczałtem)

Najem prywatny można rozliczać według skali podatkowej (17% i 32% od dochodu), czyli na tzw. zasadach ogólnych oraz ryczałtem (od 2018 r. 8,5% od przychodu do kwoty 100 000 zł i 12,5% od nadwyżki ponad 100 000 zł). W przypadku działalności gospodarczej, główne formy rozliczenia to podatek według skali podatkowej (17% i 32% od dochodu) oraz podatek liniowy (19% od dochodu).

5. Jeśli spółka kupi i sprzeda mieszkanie generując zysk, jak jest ten zysk opodatkowany?

Zgodnie art. 14 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, co do zasady, przychodem z odpłatnego zbycia rzeczy lub praw majątkowych, jest ich wartość wyrażona w cenie określonej w umowie sprzedaży.

Podatek od sprzedaży nieruchomości wynosi aż 19%, ale jest on naliczany wyłącznie od zysku. 

Jeżeli cena bez uzasadnionej przyczyny znacznie odbiega od wartości rynkowej tych rzeczy lub praw, przychód ten określa organ podatkowy w wysokości wartości rynkowej. Wartość rynkową określa się na podstawie cen rynkowych stosowanych w obrocie rzeczami lub prawami tego samego rodzaju i gatunku, z uwzględnieniem w szczególności ich stanu i stopnia zużycia oraz czasu i miejsca odpłatnego zbycia.

Jeżeli wartość wyrażona w cenie określonej w umowie znacznie odbiega od wartości rynkowej tych rzeczy lub praw, organ podatkowy wezwie strony umowy do zmiany tej wartości lub wskazania przyczyn uzasadniających podanie ceny znacznie odbiegającej od wartości rynkowej. W razie nieudzielenia odpowiedzi, niedokonania zmiany wartości lub niewskazania przyczyn, które uzasadniają podanie ceny znacznie odbiegającej od wartości rynkowej, organ podatkowy określi wartość z uwzględnieniem opinii biegłego lub biegłych.

W przypadku, gdy wartość określona w ten sposób odbiega co najmniej o 33% od wartości wyrażonej w cenie, koszty opinii biegłego lub biegłych ponosi zbywający.

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Kosztem uzyskania przychodów są odpisy z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych.

Nie uważa się za koszty uzyskania przychodów wydatków na:

a)    nabycie gruntów lub prawa wieczystego użytkowania gruntów, z wyjątkiem opłat za wieczyste użytkowanie gruntów,

b)    nabycie lub wytworzenie we własnym zakresie innych niż grunty lub prawo wieczystego użytkowania gruntów, środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, w tym również wchodzących w skład nabytego przedsiębiorstwa.

Wydatki te są jednak kosztem uzyskania przychodów w przypadku odpłatnego zbycia środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych, bez względu na czas ich poniesienia.

Wydatki poniesione na nabycie gruntu zostaną zakwalifikowane do kosztów uzyskania przychodów dopiero w chwili uzyskania przychodu z jego odpłatnego zbycia. Grunt nie podlega amortyzacji. 

Przy odpłatnym zbyciu nieruchomości składającej się z gruntu i budynku kosztami uzyskania przychodów dla:

  • gruntu, są wydatki poniesione na ich zakup,
  • budynku, jest cena jego nabycia, pomniejszona o sumę odpisów amortyzacyjnych. 

Koszty poniesione w walutach obcych przelicza się na złote według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień poniesienia kosztu.

6. Jeśli chodzi o wypłatę środków ze spółki jak można to zrobić najlepiej? (Dywidenda, umowa o dzieło, wynagrodzenie zarządu? Dodam, że jestem rezydentem Austrii a drugi wspólnik rezydentem Włoch (Przy wypłacie dywidendy – wystarczy zapłacić podatek od dywidendy w Polsce czy trzeba też go płacić w Austrii?)

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Podatek u źródła pobierany jest w kraju, w którym siedzibę (i rezydencję podatkową) ma spółka wypłacająca dywidendę – zapłacony zostanie więc jedynie w Polsce. 

  1. Dywidenda – Przepisy dopuszczają możliwość wypłaty dywidendy oraz zaliczek na poczet przewidywanej dywidendy (zysku) za bieżący rok obrotowy. Zasady dotyczące wypłaty zaliczek na poczet dywidendy (zysku) różnią się w zależności od rodzaju spółki.

W spółkach kapitałowych (sp. z o.o. oraz S.A.) zarząd może wypłacać zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy, o ile pozwala na to umowa (statut) spółki, a spółka posiada środki wystarczające na wypłatę. Co więcej zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy mogą być wypłacone tylko wtedy, jeżeli jej zatwierdzone sprawozdanie finansowe za poprzedni rok wykazuje zysk. W praktyce oznacza to, że dopóki nie ma zatwierdzonego sprawozdania finansowego spółki za poprzedni rok obrotowy (najczęściej sprawozdania finansowe zatwierdzane są w drugiej połowie czerwca danego roku) – dopóty nie jest możliwa wypłata zaliczek na poczet dywidend.

Należy mieć dodatkowo na uwadze, że nawet gdy istnieje możliwość wypłaty zaliczek na poczet dywidendy, to przepisy ograniczają jej wysokość. Zaliczka może stanowić najwyżej połowę zysku osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego, powiększonego o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którymi w celu wypłaty zaliczek może dysponować zarząd, oraz pomniejszonego o niepokryte straty i udziały (akcje) własne.

Decyzję o wypłacie zaliczki podejmuje zarząd na podstawie uchwały. Dodatkowo w przypadku spółki akcyjnej wypłata zaliczki na poczet zysku wymaga zgody rady nadzorczej.  Natomiast zarząd powinien o planowanej wypłacie zaliczek ogłosić na co najmniej cztery tygodnie przed rozpoczęciem wypłat.

Należy również pamiętać, że w przypadku spółki z o.o., gdy w danym roku obrotowym zaliczka na poczet przewidywanej dywidendy została wypłacona wspólnikom, a spółka odnotowała stratę albo osiągnęła zysk w wysokości mniejszej od wypłaconych zaliczek, wspólnicy mają obowiązek zwrócić pobrane zaliczki w całości (gdy spółka poniosła stratę) albo w części odpowiadającej wysokości przekraczającej zysk przypadający wspólnikowi za dany rok obrotowy (gdy spółka osiągnęła zysk w wysokości mniejszej od wypłaconych zaliczek na poczet przewidywanej dywidendy). Obowiązku zwrotu zaliczek nie przewidziano natomiast w przypadku spółki akcyjnej.

2. Umowy o pracę – Sąd Najwyższy uznał w wyroku z dnia 16 grudnia 2008 (I UK 162/08), że:

  • wspólnik firmy, który jest w stanie podołać obowiązkom świadczenia pracy na rzecz spółki, której jest udziałowcem, i może wykonywać osobiście obowiązki w ramach zatrudnienia na podstawie umowy o pracę, nie powinien być zmuszany do zatrudnienia przy tej pracy innej osoby,
  • wspólnik dwuosobowej spółki z o.o., który na podstawie umowy o pracę zarządza zakładem w imieniu pracodawcy, jest objęty pracowniczym tytułem podlegania ubezpieczeniom społecznym, a sytuacja taka nie jest sprzeczna z prawem ani nie stanowi obejścia prawa,
  • przepisy prawa pracy i Kodeksu spółek handlowych nie stoją na przeszkodzie temu, by ta sama osoba była udziałowcem (wspólnikiem) spółki, pełniła funkcję członka jej zarządu i była zatrudniona jako pracownik tej spółki.

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Ciekawszy jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 czerwca 2010 r. (II UK 33/10, niepubl.). Zapadł on w sytuacji, gdy udziałowiec spółki z o.o. pełnił funkcję prezesa zarządu tej spółki oraz był zatrudniony w tejże spółce na podstawie umowy o pracę jako dyrektor. Jednakże w sytuacji, gdy wszystkie udziały należą do jednego wspólnika, to umowa o pracę z jedynym wspólnikiem przestaje spełniać przesłanki stosunku pracy przewidziane w Kodeksie pracy i wygasa ona z dniem uzyskania statusu jedynego wspólnika. Prowadzi to bowiem do sytuacji, w której pracownikiem jest jedyny wspólnik, i nie można mówić o jakimkolwiek podporządkowaniu służbowym pracownika wobec pracodawcy.

Jak więc z powyższego wynika, zdaniem Sądu Najwyższego członek zarządu może być zatrudniony w spółce na podstawie umowy o pracę jako dyrektor.

Członków zarządu łączy ze spółką tzw. stosunek organizacyjny, powstający w następstwie powołania danej osoby do zarządu i przyjęcia przez nią tego wyboru. Obok tego stosunku organizacyjnego członka zarządu może wiązać ze spółką stosunek zatrudnienia, który oprócz umowy o pracę może powstać również na podstawie umowy-zlecenia lub kontraktu menedżerskiego, lub wynagrodzenia z tytułu udziału w zarządzie (za posiedzenia w zarządzie), lub z tytułu osobistego świadczenia usług zarządzania.

Uważa się, że wykonywanie czynności członka zarządu w spółce może mieć charakter zawodowy. W związku z tym za realizację swoich obowiązków oraz ponoszoną odpowiedzialność członek zarządu pobiera wynagrodzenie, zwłaszcza gdy obok stosunku organizacyjnego (powołanie) zawierana jest umowa cywilnoprawna. Tego typu umowy mają bowiem – zgodnie z przepisami prawa cywilnego – charakter odpłatny i w związku z tym powinny wiązać się z wynagrodzeniem.

Pamiętać należy, iż w przypadku wypłat wynagrodzeń z tytułu pełnienia funkcji członków zarządu mocą uchwał ma zastosowanie przepis art. 244 ustawy Kodeks spółek handlowych. Zgodnie z tym przepisem „wspólnik nie może ani osobiście, ani przez pełnomocnika, ani jako pełnomocnik innej osoby głosować przy powzięciu uchwał dotyczących jego odpowiedzialności wobec spółki z jakiegokolwiek tytułu, w tym udzielenia absolutorium, zwolnienia z zobowiązania wobec spółki oraz sporu między nim a spółką”.

W kontekście tego przepisu w poszczególnym głosowaniu nad przyznaniem wynagrodzenia dla członka zarządu będącego jednocześnie wspólnikiem nie będzie mógł brać udziału ten wspólnik, dla którego wynagrodzenie będzie ustalane. Jeżeli takiego wyłączenia nie dokonamy, będziemy mieć wówczas do czynienia z tzw. czynnością z samym sobą (art. 108 Kodeksu cywilnego), co spowoduje nieważność podjętej uchwały. Narazi to też na przykre konsekwencje podatkowe, ponieważ nie będzie można uznać za koszt uzyskania przychodu wynagrodzeń dla członków zarządu przyznanych w wyniku nieskutecznej czynności prawnej.

Istnieje możliwość uznaniowego i nieregularnego przyznawania zarządowi dodatkowego wynagrodzenia w postaci udziału w zysku danego roku obrotowego, na zasadzie decyzji ad hoc dotyczącej tylko danego roku. Oznacza to, że jeżeli w danym momencie będzie wola, aby dodatkowo wynagrodzić zarząd przyznaniem tantiem, można to zrobić.

3. Umowy o dzieło – Z powyższego wynika, że mogą być podpisywane umowy o dzieło na wykonywanie określonych czynności przez wspólników ze spółką, z tym że każdorazowo taką umowę ze wspólnikiem będącym jednocześnie członkiem zarządu musi – w imieniu spółki – podpisać albo członek rady nadzorczej, albo pełnomocnik spółki powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. Ze względu na treść art. 210 i art. 173 Kodeksu spółek handlowych ani pełnomocnikiem, ani członkiem rady nadzorczej podpisującym w tym układzie umowę nie może być żaden ze wspólników będący jednocześnie członki zarządu. Odnośnie podatków i składek na ubezpieczenia społeczne i ubezpieczenie zdrowotne stwierdzam, że wykonanie zamówienia w oparciu o umowę o dzieło nie podlega składkom na ZUS (ani na ubezpieczenia społeczne, ani na ubezpieczenie zdrowotne). Z kolei dochód z tytułu tej umowy podlega opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych na zasadach ogólnych, tzn. to spółka jako zamawiający jest zobowiązana do obliczenia, pobrania od podatnika (przyjmującego zamówienie) i wpłacenia podatku na rachunek właściwego organu podatkowego według obowiązującej skali podatkowej na dany rok podatkowy. Po zakończeniu roku podatkowego dany płatnik jest zobowiązany do sporządzenia deklaracji PIT-4R oraz PIT-8B, przy czym ta pierwsza jest składana tylko do właściwego naczelnika urzędu skarbowego, a druga i do właściwego naczelnika urzędu skarbowego, i do podatnika. 

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

4. Umorzenie udziałów – Sposobem na wypłatę środków ze spółki z o.o. może być również umorzenie udziałów danego wspólnika. Możliwe jest to jednak jedynie wtedy, gdy pozwala na to umowa spółki. W przypadku, gdy następuje to w sposób dobrowolny (za zgodą wspólnika, którego udziały ulegają umorzeniu), a wynagrodzenie umorzeniowe pokryte będzie z czystego zysku spółki (czyli z kwoty, która może być przeznaczona do podziału pomiędzy wspólników), bez obniżania kapitału zakładowego – cały proces da się przeprowadzić bardzo sprawnie. Do umorzenia udziałów, oprócz zgody wspólnika, konieczne jest podjęcie stosownych uchwał przez zgromadzenie wspólników tej spółki w przedmiocie umorzenia udziałów (istnieje możliwość zdalnego podjęcia przedmiotowych uchwał). Konieczne jest także dokonanie przeniesienia umarzanych udziałów na rzecz spółki. Powyższe wymaga poświadczenia podpisów pod umową przez notariusza – jednak warto zwrócić uwagę, że z uwagi na pandemię koronawirusa przy tej czynności strony umowy nie muszą być jednocześnie obecne u notariusza. Samo umorzenie udziałów z czystego zysku skuteczne jest od razu, z momentem podjęcia stosownej uchwały.  Natomiast wypłata środków może nastąpić niezwłocznie – bez konieczności czekania na rejestrację umorzenia udziałów  KRS. W przypadku, gdy spółka nie dysponuje tzw. czystym zyskiem, umorzenie udziałów jest również możliwe, ale wymaga obniżenia kapitału zakładowego i rejestracji w KRS, co znacznie wydłuża procedurę.

5. Zwrot dopłat – W praktyce często spotyka się sytuacje, w których wspólnicy udzielają pożyczek na rzecz spółki. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby dokonać – w razie potrzeby – wcześniejszego zwrotu takiej pożyczki, co pozwoliłoby na szybką i pozbawianą zbędnych formalności wypłatę środków ze spółki. Co więcej, niektóre umowy same w sobie mogą przewidywać mechanizm wcześniejszej spłaty, w przypadku wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności, jak np. epidemia.

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Ponadto wspólnicy sp. z o.o. mogą również postanowić o zwrocie wniesionych uprzednio do spółki dopłat. Co do zasady zwrot dopłat wymaga przeprowadzania formalnej i czasochłonnej procedury. Umowa spółki może jednak modyfikować lub wyłączyć te postanowienia, a co za tym idzie umożliwić niemalże natychmiastowy zwrot dopłat na rzecz wspólników. Warto zadbać o odpowiednie uksztaltowanie zapisów umownych w tym zakresie, co pozwoli na szybką – i neutralną podatkowo – wypłatę środków pieniężnych ze spółki.      

7. Czy kapitał z mojej innej polskiej spółki z.o.o (oprogramowanie), może być przekazywany do drugiej spółki(nieruchomości)? Czy traktuje się to jako wypłatę kapitału (i wtedy trzeba zapłacić CIT i podatek dochodowy?)

Nasze prawo nie przewiduje czegoś takiego jak „przelanie kapitału rezerwowego” z jednej spółki z o.o. do drugiej spółki z o.o. lub „przeniesienie kapitału rezerwowego” z jednej spółki z o.o. do drugiej spółki z o.o. Utworzenie kapitałów rezerwowych w spółce z o.o. jest fakultatywne. Spółka może tworzyć kapitały rezerwowe w umowie spółki na mocy uchwały wspólników. Jeśli umowa spółki ustanawia fundusze dodatkowe (np. kapitał rezerwowy) i określa, jaka część zysku ma być na nie przelewana, wspólnicy są tym związani. Gdy umowa spółki wskazuje na konkretne przeznaczenie danego kapitału (funduszu), środki znajdujące się na nim mogą być wykorzystane tylko na te cele. Zmiana przeznaczenia środków zgromadzonych na danym kapitale wymaga zmiany umowy spółki.

Gdy umowa spółki nie wskazuje, na jakie cele mogą być przeznaczone środki znajdujące się na danym kapitale rezerwowym, wspólnicy mogą swobodnie decydować o ich przeznaczeniu. W ramach takich działań jednak nie jest możliwe podjęcie uchwały wspólników i przelew pieniędzy a następnie zmniejszenie kapitału rezerwowego spółki A oraz zwiększenie kapitału rezerwowego spółki B.

Możliwe byłoby ewentualnie utworzenie nowych udziałów w spółce B i ich objęcie przez spółkę A według wartości nominalnej, lecz dokonanie na poczet tego objęcia większej wpłaty i zarachowanie nadwyżki ponad wartość nominalną na poczet kapitału rezerwowego spółki B.

O ile umowa spółki B przewiduje dopłaty – można je uchwalić i zrealizować. W wyniku tego spółka A jako wspólnik mogłaby wpłacić część własnych środków z kapitału rezerwowego na poczet dopłat w spółce B. Dopłaty te byłyby zarachowane jako kapitał rezerwowy z dopłat wspólników. Jest to o tyle ciekawe, o ile dopłaty mogą być zwracane wspólnikom.

Jak założyć spółkę z o.o. zajmującą się zakupem i wynajmem nieruchomości

Działania powyższe związane byłyby z ewentualną zmianą umowy spółki, z podatkiem od czynności cywilnoprawnych od kwoty zmiany kapitału zakładowego lub kwoty dopłat, wpisaniem zmian do KRS.

Opublikowano:

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. - sposoby

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

Dotyczy: wyjścia wspólników ze spółki z o.o.

Stan faktyczny: Jestem wspólnikiem w spółce z o.o. , posiadam 33,33% udziału. Oprócz mnie są jeszcze dwa wspólniki, tez posiadają 33,33% udziału. Oni chcieliby wyjść ze spółki, oddając swoje udziały mi oraz jeszcze jednej osobie. Chciałabym się dowiedzieć czy można to zrobić bez sprzedaży udziałów, albo ze sprzedażą np za małą kwotę. 

Także każda z nas ma umowy pożyczki ze spółką. Spółka była zarejestrowana przez S24.

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne: 

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”).

Poniżej zostały opisane sposoby „pozbycia się udziałów” tj. ich sprzedaż oraz umorzenie. 

Najprostszym  sposobem na wyjście ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest zbycie udziałów innemu podmiotowi. 

Przed podpisaniem umowy ważne jest, aby zweryfikować jakie warunki są wymagane do skutecznego zbycia udziałów. Ograniczenia w tym zakresie mogą być zawarte w umowie spółki. Wynika to z art. 182 § 1 1 ksh, który umożliwia uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki lub ograniczenie w inny sposób. 

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

Udziały są prawami zbywalnymi. Ksh nie artykułuje wprawdzie wprost zasady zbywalności udziałów w spółce z o.o., jak czyni to w odniesieniu do akcji spółki akcyjnej (art. 337 § 1)  jednak istnienie zasady rozporządzalności udziałami nie wywołuje wątpliwości. Zbywalny charakter praw członkowskich spółki z o.o. wynika z całokształtu przepisów regulujących obrót udziałami. Zbywalność udziałów należy uznać za jedną z podstawowych cech spółki z o.o., determinujących jej naturę i wpływających na kapitałowe atrybuty spółki z o.o. Zbywalność tworzy wyjściowe warunki do zapewnienia płynności inwestycji wspólników, czyli zagwarantowania możliwości wystąpienia ze spółki i odzyskania wartości inwestycji pod postacią otrzymanej ceny za udziały. Przenoszalność udziałów powoduje, że nie jest konieczna spłata występującego wspólnika przez spółkę, powiązana z unicestwieniem (umorzeniem) jego udziałów (art. 199). Spółka wielokrotnie nie dysponowałaby wolnymi funduszami pozwalającymi na zwrot wspólnikowi zaangażowanych środków, zaś obniżenie kapitału zakładowego połączone z postępowaniem konwokacyjnym (art. 264 § 1) okazywałoby się wysoce problematyczne, gdyż pozbawiałoby spółkę kapitału niezbędnego dla kontynuacji działalności i oddziaływałoby negatywnie na jej płynność. Zbycie wszystkich udziałów należących do wspólnika jest łatwym sposobem jego wystąpienia ze spółki i przystąpienia nowego inwestora. Pozwala przenieść prawa z udziałów na sukcesora. Przenoszalność udziałów stabilizuje przedsięwzięcie, ponieważ dążenie do zakończenia inwestycji ze strony jednego bądź części wspólników nie powoduje rozwiązania spółki. Przedsięwzięcie autonomizuje się w stosunku do osób wspólników, którzy mogą być postrzegani głównie jako dostarczyciele kapitału. Odmienny model przyjęto w spółce jawnej, gdzie każdy wspólnik dysponuje prawem wypowiedzenia umowy spółki ze skutkiem w postaci rozwiązania spółki (art. 58 pkt 5), a przeniesienie udziału jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy umowa spółki tak stanowi i zasadniczo za zgodą wszystkich pozostałych wspólników (art. 10). Wyjściową swobodę przenoszenia udziałów należy postrzegać jako korelat ograniczenia możliwości rozwiązania spółki z inicjatywy wspólnika (art. 271 pkt 1) oraz pozbawienia wspólnika ustawowego prawa wystąpienia ze spółki w drodze wypowiedzenia umowy spółki. Prawo takie jest współcześnie zgodnie negowane przez doktrynę; kontrowersje dotyczą natomiast możliwości zastrzeżenia prawa wypowiedzenia w umowie spółki.

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

W praktyce różnego rodzaju ograniczenia zbycia udziałów występują często we wzorach umowy spółki stosowanych standardowo przez kancelarie notarialne. Najczęściej można spotkać uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki, przyznanie wspólnikom prawa pierwokupu, czy pierwszeństwa nabycia udziałów. W zależności od postanowień umownych, przed sprzedażą udziałów może więc być wymagane np. uzyskanie pisemnej zgody zarządu spółki, czy zaoferowanie udziałów w pierwszej kolejności pozostałym wspólnikom. Doświadczenie uczy, że wspólnicy nie zawsze pamiętają o spełnieniu dodatkowych wymogów, ograniczając się jedynie do samego podpisania umowy. Tymczasem umowa zawarta bez dochowania wymogów przewidzianych umową spółki będzie bezskuteczna.

Zbycie udziałów wymaga wizyty u notariusza. Zgodnie z treścią art. 180 § 1 ksh  powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Co ważne, wymagane jest jedynie poświadczenie podpisu przez notariusza, a nie zawarcie aktu notarialnego. W praktyce oznacza to, że strony podpisują w obecności notariusza przygotowaną wcześniej umowę. Notariusz w treści klauzuli poświadcza jedynie, że konkretne osoby złożyły podpisy w jego obecności. Notariusz nie projektuje umowy, ani nie jest zobowiązany do weryfikacji jej treści oraz umocowania osób podpisujących umowę. Nie pobiera także podatku od czynności cywilnoprawnych. Także taksa notarialna jest znacznie niższa i wynosi 1/10 właściwej dla aktu notarialnego. Odpowiedzialność za poprawne sformułowanie umowy oraz obowiązek rozliczenia i opłacenia PCC spoczywa na stronach.

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

Zgodnie z art. 187 § 1 KSH, o zbyciu udziałów należy zawiadomić spółkę. Najlepiej zrobić to niezwłocznie. Do zawiadomienia powinno się dołączyć dowód zawarcia umowy. Najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie spółce oryginału umowy lub jej notarialnej kopii. Przejście udziałów jest skuteczne wobec spółki dopiero od chwili otrzymania zawiadomienia wraz z dowodem.

Umowa zbycia udziałów jest skuteczna od dnia jej wejścia w życie, chyba że strony postanowią inaczej. Zmiana wspólnika następuje zatem od dnia zawarcia umowy, a nie od dnia rejestracji zmiany w KRS przez sąd rejestrowy. Niemniej jednak, zarząd spółki jest zobowiązany do zgłoszenia zmiany do KRS. Jeżeli tego nie dokona, sąd rejestrowy po uzyskaniu wiadomości o zawarciu umowy może wszcząć tzw. postępowanie przymuszające, w trakcie którego może między innymi nakładać grzywny.

Innym sposobem jest dobrowolne umorzenie udziałów. Następuje ono za zgodą wspólnika w drodze nabycia udziałów przez spółkę. Wymaga podjęcia uchwały wspólników. Umorzenie dobrowolne jest możliwe tylko gdy przewiduje to umowa spółki, przy czym wystarczające jest samo dopuszczenie takiej możliwości w treści umowy spółki, bez wskazywania konkretnego trybu, czy przyczyn umorzenia.

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

Dobrowolne umorzenie udziałów jest skuteczne po podjęciu uchwały wspólników o umorzeniu oraz zawarciu umowy zbycia udziałów spółce w celu ich umorzenia. Jeżeli jednak umorzenie udziałów, wymaga obniżenia kapitału zakładowego, umorzenie odnosi skutek w dniu rejestracji obniżenia kapitału zakładowego w KRS przez sąd rejestrowy. Wymagane jest przeprowadzenie procedury obniżenia kapitału zakładowego, która trwa zwykle co najmniej około 3-4 miesięcy.

Osoba, która chce dokonać, zbycia udziałów w spółce kapitałowej, może przekazać w formie umowy darowizny, swoje udziały innej osobie (niezbędne jest zawarcie umowy darowizny, ale jeżeli według umowy spółki wspólnik może mieć tylko jeden udział, umowa spółki musi wyraźnie dopuszczać możliwość zbycia części takiego udziału (art. 181 K.s.h.). W pozostałych przypadkach zbycie udziału (udziałów), jego części lub części ułamkowej mogą ograniczyć wyłącznie wspólnicy, jedynie w drodze umowy spółki).

Odnośnie umów pożyczek, warto te kwestie rozwiązać przed zbyciem udziałów jednak nie jest to niezbędne do zmiany w kapitale spółki. 

Wyjście wspólnika ze spółki z o.o. – sposoby

Opublikowano:

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

Stan faktyczny: Jestem wspólnikiem sp. z o.o. gdzie posiadam 10 udziałów po 200zł (łącznie 2000zł).

Drugi wspólnik posiada taki sam udział i kapitał.

Chciałbym zwiększyć kapitał spółki do 20 000zł czyli dopłacić z własnych pieniędzy

Chciałbym żeby nowopowstałe udziały przypadły mi jako że to moje prywatne pieniądze. Drugi wspólnik w pełni akceptuje takie rozwiązanie. I podział udziałów będzie wyglądał 25 do 75 (czyli będę miał większość w firmie).

Proszę o informację jak tego dokonać. Wiem że będzie wymagana zmiana umowy spółki (aktualnie mamy standardową z S24) ale proszę o informację jak to zapisać w nowej umowie i jak przygotować protokół ze zgromadzenia wspólników.

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”)

Odnośnie udziałów w spółce:

W Państwa przypadku polecam podwyższenie kapitału zakładowego spółki i utworzenie nowych udziałów.

Jeżeli podwyższenie kapitału zakładowego nie następuje na podstawie dotychczasowych postanowień umowy spółki, może zostać dokonane wyłącznie w drodze zmiany umowy. W takim przypadku niezbędne będzie powzięcie przez zgromadzenie wspólników uchwały o zmianie umowy spółki większością 2/3 głosów, chyba że umowa przewiduje surowsze warunki podejmowania tego typu uchwał (art. 246 § 1 i § 3 K.s.h.). Uchwała taka zgodnie z postanowieniem art. 255 § 3 K.s.h. wymaga zaprotokołowania przez notariusza.

Zwrócić należy także uwagę na ogólną zasadę wyrażoną w art. 258 § 1 K.s.h., zgodnie z którą prawo pierwszeństwa do objęcia nowych udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym przysługuje dotychczasowym wspólnikom w stosunku do ich dotychczasowych udziałów. Prawo pierwszeństwa wspólnik powinien wykonać w terminie miesiąca od dnia wezwania go przez zarząd spółki do jego wykonania. Niedotrzymanie przez uprawnionego wspólnika ustawowego terminu do objęcia nowych udziałów uprawnia zarząd do ich zaoferowania innym osobom (tj. zarówno innym wspólnikom, jak i osobom trzecim). Umowa spółki, jak również uchwała o podwyższeniu kapitału może zmodyfikować przyjętą w przywołanym przepisie regułę, rezygnując np. całkowicie z prawa pierwszeństwa albo przyznając je tylko niektórym spośród wspólników. W sytuacji, gdy podwyższenie kapitału zakładowego nie wiąże się ze zmianą umowy spółki, uchwała taka dla swej skuteczności wymaga bezwzględnej większości głosów (art. 245 K.s.h.).

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

Wobec powyższego w opisanej przez Pana sytuacji warto podjąć zatem przedmiotową uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki poprzez ustanowienie nowych udziałów wraz z zastrzeżeniem, że prawo pierwszeństwa do objęcia nowych udziałów będzie przysługiwało właśnie Panu przed innymi wspólnikami czy osobami trzecimi.

W praktyce wygląda to w ten sposób, że wykonując prawo pierwszeństwa, dotychczasowy wspólnik składa oświadczenie w formie aktu notarialnego, które powinno zawierać objęcie udziału (udziałów) o oznaczonej wartości nominalnej (art. 258 § 2 K.s.h.).

Dodam jeszcze, że przy obejmowaniu nowo utworzonych udziałów odpowiednie zastosowanie powinien znaleźć przepis art. 154 § 3 K.s.h., zgodnie z którym „udziały nie mogą być obejmowane poniżej ich wartości nominalnej. Jeżeli udział jest obejmowany po cenie wyższej od wartości nominalnej, nadwyżkę przelewa się do kapitału zapasowego”.

Stosownie natomiast do treści art. 258 § 2 K.s.h., „oświadczenie dotychczasowego wspólnika o objęciu nowego udziału bądź udziałów lub o objęciu podwyższenia wartości istniejącego udziału bądź udziałów wymaga formy aktu notarialnego”.

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

W załączeniu przekazujemy projekty dokumentów.

Podwyższenie kapitału poprzez utworzenie nowych udziałów w spółce z o.o.

Opublikowano:

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Stan faktyczny: Jestem wspólnikiem sp. z o.o. gdzie posiadam 20 udziałów po 200zł.

Drugi wspólnik posiada taki sam udział i kapitał.

Chciałbym zwiększyć kapitał spółki do 20 000zł czyli dopłacić z własnych pieniędzy.

Chciałbym żeby nowopowstałe udziały przypadły mi jako że to moje prywatne pieniądze. Drugi wspólnik w pełni akceptuje takie rozwiązanie. I podział udziałów będzie wyglądał 25 do 75 (czyli będę miał większość w firmie).

Proszę o informację jak tego dokonać. Wiem że będzie wymagana zmiana umowy spółki (aktualnie mamy standardową z S24) ale proszę o informację jak to zapisać w nowej umowie i jak przygotować protokół ze zgromadzenia wspólników.

Dodatkowe moje pytanie dotyczy zatrudnienia w spółce. W akcie założycielskim zostałem wpisany jako prezes natomiast nie mam żadnej umowy o pracę ze spółką. Czy mogę wykonywać drobne prace jak wystawianie faktur czy obsługę klientów ? 

Chciałbym to jakoś uregulować np. umową zlecenie na ¼ etatu ale kto ma ze mną podpisać umowę bo przecież jestem reprezentantem spółki (jako prezes) a jednocześnie jako osoba fizyczna która przyjęłaby pracę. Według mnie jest to konflikt interesów. 

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”)

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Odnośnie udziałów w spółce:

W Państwa przypadku polecam podwyższenie kapitału zakładowego spółki i utworzenie nowych udziałów.

Jeżeli podwyższenie kapitału zakładowego nie następuje na podstawie dotychczasowych postanowień umowy spółki, może zostać dokonane wyłącznie w drodze zmiany umowy. W takim przypadku niezbędne będzie powzięcie przez zgromadzenie wspólników uchwały o zmianie umowy spółki większością 2/3 głosów, chyba że umowa przewiduje surowsze warunki podejmowania tego typu uchwał (art. 246 § 1 i § 3 K.s.h.). Uchwała taka zgodnie z postanowieniem art. 255 § 3 K.s.h. wymaga zaprotokołowania przez notariusza.

Zwrócić należy także uwagę na ogólną zasadę wyrażoną w art. 258 § 1 K.s.h., zgodnie z którą prawo pierwszeństwa do objęcia nowych udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym przysługuje dotychczasowym wspólnikom w stosunku do ich dotychczasowych udziałów. Prawo pierwszeństwa wspólnik powinien wykonać w terminie miesiąca od dnia wezwania go przez zarząd spółki do jego wykonania. Niedotrzymanie przez uprawnionego wspólnika ustawowego terminu do objęcia nowych udziałów uprawnia zarząd do ich zaoferowania innym osobom (tj. zarówno innym wspólnikom, jak i osobom trzecim). Umowa spółki, jak również uchwała o podwyższeniu kapitału może zmodyfikować przyjętą w przywołanym przepisie regułę, rezygnując np. całkowicie z prawa pierwszeństwa albo przyznając je tylko niektórym spośród wspólników. W sytuacji, gdy podwyższenie kapitału zakładowego nie wiąże się ze zmianą umowy spółki, uchwała taka dla swej skuteczności wymaga bezwzględnej większości głosów (art. 245 K.s.h.).

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Wobec powyższego w opisanej przez Pana sytuacji warto podjąć zatem przedmiotową uchwałę o podwyższeniu kapitału zakładowego spółki poprzez ustanowienie nowych udziałów wraz z zastrzeżeniem, że prawo pierwszeństwa do objęcia nowych udziałów będzie przysługiwało właśnie Panu przed innymi wspólnikami czy osobami trzecimi.

W praktyce wygląda to w ten sposób, że wykonując prawo pierwszeństwa, dotychczasowy wspólnik składa oświadczenie w formie aktu notarialnego, które powinno zawierać objęcie udziału (udziałów) o oznaczonej wartości nominalnej (art. 258 § 2 K.s.h.).

Dodam jeszcze, że przy obejmowaniu nowo utworzonych udziałów odpowiednie zastosowanie powinien znaleźć przepis art. 154 § 3 K.s.h., zgodnie z którym „udziały nie mogą być obejmowane poniżej ich wartości nominalnej. Jeżeli udział jest obejmowany po cenie wyższej od wartości nominalnej, nadwyżkę przelewa się do kapitału zapasowego”.

Stosownie natomiast do treści art. 258 § 2 K.s.h., „oświadczenie dotychczasowego wspólnika o objęciu nowego udziału bądź udziałów lub o objęciu podwyższenia wartości istniejącego udziału bądź udziałów wymaga formy aktu notarialnego”.

W załączeniu przekazujemy projekty dokumentów.

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Odnośnie wykonywanej przez Pana pracy, wyjaśniam. 

Członka zarządu może wiązać ze spółką stosunek zatrudnienia, który oprócz umowy o pracę, może powstać również na podstawie umowy-zlecenia lub kontraktu menedżerskiego, albo wynagrodzenia z tytułu udziału w zarządzie (za posiedzenia w zarządzie), lub z tytułu osobistego świadczenia usług zarządzania z przedsiębiorcą.

Umowa o dzieło nie wchodzi w rachubę z uwagi na zakres obowiązków i czas ich wykonywania – pełnienie funkcji prezesa zarządu nie spełnia wymogów takiej umowy. Można podjąć uchwałę o sposobie zatrudnienia i wynagrodzeniu lub tylko o wynagrodzeniu członków zarządu. Sposób zatrudnienia oraz wynagradzania zależny jest od woli wspólników. Może to być wynagrodzenie stałe miesięczne albo też stała kwota + kwota za każde posiedzenie zarządu. Może to być też kwota za posiedzenia zarządu oraz premia zależna od wyników ekonomicznych spółki.

Zgromadzenie wspólników może ustalić samodzielnie lub upoważnić radę nadzorczą lub pełnomocnika do ustalenia, że wynagrodzenie członków zarządu będzie obejmować również prawo do określonego udziału w zysku rocznym spółki, który jest przeznaczony do podziału. Udział w zysku nie stanowi prawa do dywidendy, jakie przysługuje udziałowcom po podjęciu uchwały o podziale zysku między wspólników. Stanowi on wynagrodzenie dodatkowe, obok otrzymanego z tytułu umów o pracę lub innych umów cywilnoprawnych.

Jeżeli tylko stosowne upoważnienie zostanie udzielone, to wskazany organ, podmiot lub osoba może określić ogólne reguły związane z wynagrodzeniem obejmującym prawo do udziału w zysku, czy wprowadzać do umów z członkami zarządu wynagrodzenie ustalone według tych zasad.

W razie potrzeby zawarcia umowy – do zawarcia jej w imieniu spółki z członkiem zarządu uprawniona jest rada nadzorcza lub pełnomocnik ustanowiony uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 K.s.h.). Zawarcie umowy przez inne organy spółki lub inne osoby powoduje jej nieważność. Gdy nie ma RN, konieczne jest powołanie pełnomocnika spółki. Pełnomocnika powołuje zgromadzenie wspólników, np. na nadzwyczajnym zgromadzeniu, i wyznacza go do zawarcia w jej imieniu umowy z członkiem zarządu. Uchwała wskazuje rodzaj umowy, czas jej trwania, ewentualnie zasady rozwiązania, elementy wynagrodzenia itp. Konieczne jest, aby spółka wyraziła zgodę na zawarcie umowy z członkiem zarządu w odrębnej uchwale.

Teoretycznie nie ma przeszkód, aby pełnomocnikiem był inny wspólnik. Jednak taka sytuacja może być kwestionowana przez organy podatkowe w zakresie uznania wynagrodzenia prezesa za koszt uzyskania przychodów. W ich oczach jeden wspólnik zawiera umowę z drugim wspólnikiem.

Pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników (w trybie art. 210 K.s.h.) ma bardzo ograniczone kompetencje. Może on bowiem reprezentować spółkę jedynie wobec członków zarządu i tylko w zakresie umów i sporów z nim. Pełnomocnik taki co do zasady nie będzie więc kompetentny do powoływania czy odwoływania członków zarządu, zawierania umów z osobami trzecimi w imieniu spółki czy też reprezentacji spółki przed organami administracji.

Formalnie możliwe jest, aby będąc członkiem zarządu, prowadzić jednoosobową działalność gospodarczą w oparciu o wpis do CEIDG. Należy jednak mieć na uwadze przepisy Kodeksu spółek handlowych, a zwłaszcza art. 211:

„Art. 211. § 1. Członek zarządu nie może bez zgody spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej bądź uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Zakaz ten obejmuje także udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej w przypadku posiadania przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów lub akcji tej spółki albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu.

§ 2. Jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, zgody udziela organ uprawniony do powołania zarządu”.

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej (wpis do CEIDG) o takim samym profilu jak przedmiot działania spółki z o.o. jest prowadzeniem interesów konkurencyjnych w rozumieniu tego przepisu. Jako takie wymagałoby więc zgody spółki na jej prowadzenie. Brak zgody może w przyszłości skutkować roszczeniami ze strony spółki wobec członka zarządu (po zbyciu udziałów i utracie kontroli nad spółką).

Prezes w zakresie swoich obowiązków ma zarządzanie daną firmą. Do tego wystarcza jego powołanie.

Trzeba odróżnić obowiązki pełnione przez prezesa zarządu (członka zarządu) w ramach jego funkcji od obowiązków wynikających z umowy o świadczenie usług. Do tego z pewnością posłuży umowa o współpracy z dokładnym określeniem obowiązków, ale nie tylko. Pomocny może się okazać dokument wewnętrzny regulujący obowiązki członków zarządu danej spółki (np. regulamin). Istotne jest, aby dokładnie określić wszystkie ich obowiązki i uprawnienia, a jeśli zarząd jest wieloosobowy – odróżnić również kompetencje każdego członka zarządu. Dotyczy to zwykłej umowy kontraktowej, jak i zawartej z prezesem jako przedsiębiorcą. Taka umowa z prezesem jako przedsiębiorcą może rodzić konsekwencje podatkowe. Jeżeli fiskus stwierdzi, że w rzeczywistości żadne usługi na rzecz spółki nie były świadczone, a były one wykonywane w ramach pełnienia funkcji prezesa zarządu, może uznać faktury VAT za nierzetelne. Oznacza to, że spółka nie będzie mogła odliczyć VAT naliczonego z takich faktur, a wynagrodzenie za takie usługi nie będzie mogło zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów.

Nie ma przeszkód, aby spółka z o.o. zawarła z członkiem zarządu w ramach prowadzonej przez niego działalności umowę o świadczenie usług doradczych. Czynności zarządcze mogą być wtedy wykonywane na podstawie powołania, a czynności doradcze w ramach samodzielnie prowadzonej działalności.

Podwyższenie kapitału w spółce z o.o.

Opublikowano:

Czy można zrzec się udziałów w spółce z o.o.

Czy można zrzec się udziałów w spółce z o.o.

12.05.2020 r. Czy można zrzec się udziałów w spółce z o.o.

Stan faktyczny: Jestem w spółce zo.o chciałabym zrzec się udziałów. Mam ich 10 procent

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”).

Czy można zrzec się udziałów w spółce z o.o.

Poniżej zostały opisane sposoby „pozbycia się udziałów” tj. ich sprzedaż oraz umorzenie.

Najprostszym  sposobem na wyjście ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest zbycie udziałów innemu podmiotowi.

Przed podpisaniem umowy ważne jest, aby zweryfikować jakie warunki są wymagane do skutecznego zbycia udziałów. Ograniczenia w tym zakresie mogą być zawarte w umowie spółki. Wynika to z art. 182 § 1 1 ksh, który umożliwia uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki lub ograniczenie w inny sposób.
Udziały są prawami zbywalnymi. Ksh nie artykułuje wprawdzie wprost zasady zbywalności udziałów w spółce z o.o., jak czyni to w odniesieniu do akcji spółki akcyjnej (art. 337 § 1) jednak istnienie zasady rozporządzalności udziałami nie wywołuje wątpliwości. Zbywalny charakter praw członkowskich spółki z o.o. wynika z całokształtu przepisów regulujących obrót udziałami. Zbywalność udziałów należy uznać za jedną z podstawowych cech spółki z o.o., determinujących jej naturę i wpływających na kapitałowe atrybuty spółki z o.o. Zbywalność tworzy wyjściowe warunki do zapewnienia płynności inwestycji wspólników, czyli zagwarantowania możliwości wystąpienia ze spółki i odzyskania wartości inwestycji pod postacią otrzymanej ceny za udziały. Przenoszalność udziałów powoduje, że nie jest konieczna spłata występującego wspólnika przez spółkę, powiązana z unicestwieniem (umorzeniem) jego udziałów (art. 199). Spółka wielokrotnie nie dysponowałaby wolnymi funduszami pozwalającymi na zwrot wspólnikowi zaangażowanych środków, zaś obniżenie kapitału zakładowego połączone z postępowaniem konwokacyjnym (art. 264 § 1) okazywałoby się wysoce problematyczne, gdyż pozbawiałoby spółkę kapitału niezbędnego dla kontynuacji działalności i oddziaływałoby negatywnie na jej płynność. Zbycie wszystkich udziałów należących do wspólnika jest łatwym sposobem jego wystąpienia ze spółki i przystąpienia nowego inwestora. Pozwala przenieść prawa z udziałów na sukcesora. Przenoszalność udziałów stabilizuje przedsięwzięcie, ponieważ dążenie do zakończenia inwestycji ze strony jednego bądź części wspólników nie powoduje rozwiązania spółki. Przedsięwzięcie autonomizuje się w stosunku do osób wspólników, którzy mogą być postrzegani głównie jako dostarczyciele kapitału. Odmienny model przyjęto w spółce jawnej, gdzie każdy wspólnik dysponuje prawem wypowiedzenia umowy spółki ze skutkiem w postaci rozwiązania spółki (art. 58 pkt 5), a przeniesienie udziału jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy umowa spółki tak stanowi i zasadniczo za zgodą wszystkich pozostałych wspólników (art. 10). Wyjściową swobodę przenoszenia udziałów należy postrzegać jako korelat ograniczenia możliwości rozwiązania spółki z inicjatywy wspólnika (art. 271 pkt 1) oraz pozbawienia wspólnika ustawowego prawa wystąpienia ze spółki w drodze wypowiedzenia umowy spółki. Prawo takie jest współcześnie zgodnie negowane przez doktrynę; kontrowersje dotyczą natomiast możliwości zastrzeżenia prawa wypowiedzenia w umowie spółki.

W praktyce różnego rodzaju ograniczenia zbycia udziałów występują często we wzorach umowy spółki stosowanych standardowo przez kancelarie notarialne. Najczęściej można spotkać uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki, przyznanie wspólnikom prawa pierwokupu, czy pierwszeństwa nabycia udziałów. W zależności od postanowień umownych, przed sprzedażą udziałów może więc być wymagane np. uzyskanie pisemnej zgody zarządu spółki, czy zaoferowanie udziałów w pierwszej kolejności pozostałym wspólnikom. Doświadczenie uczy, że wspólnicy nie zawsze pamiętają o spełnieniu dodatkowych wymogów, ograniczając się jedynie do samego podpisania umowy. Tymczasem umowa zawarta bez dochowania wymogów przewidzianych umową spółki będzie bezskuteczna.

Zbycie udziałów wymaga wizyty u notariusza. Zgodnie z treścią art. 180 § 1 ksh  powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Co ważne, wymagane jest jedynie poświadczenie podpisu przez notariusza, a nie zawarcie aktu notarialnego. W praktyce oznacza to, że strony podpisują w obecności notariusza przygotowaną wcześniej umowę. Notariusz w treści klauzuli poświadcza jedynie, że konkretne osoby złożyły podpisy w jego obecności. Notariusz nie projektuje umowy, ani nie jest zobowiązany do weryfikacji jej treści oraz umocowania osób podpisujących umowę. Nie pobiera także podatku od czynności cywilnoprawnych. Także taksa notarialna jest znacznie niższa i wynosi 1/10 właściwej dla aktu notarialnego. Odpowiedzialność za poprawne sformułowanie umowy oraz obowiązek rozliczenia i opłacenia PCC spoczywa na stronach.

Zgodnie z art. 187 § 1 KSH, o zbyciu udziałów należy zawiadomić spółkę. Najlepiej zrobić to niezwłocznie. Do zawiadomienia powinno się dołączyć dowód zawarcia umowy. Najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie spółce oryginału umowy lub jej notarialnej kopii. Przejście udziałów jest skuteczne wobec spółki dopiero od chwili otrzymania zawiadomienia wraz z dowodem.

Umowa zbycia udziałów jest skuteczna od dnia jej wejścia w życie, chyba że strony postanowią inaczej. Zmiana wspólnika następuje zatem od dnia zawarcia umowy, a nie od dnia rejestracji zmiany w KRS przez sąd rejestrowy. Niemniej jednak, zarząd spółki jest zobowiązany do zgłoszenia zmiany do KRS. Jeżeli tego nie dokona, sąd rejestrowy po uzyskaniu wiadomości o zawarciu umowy może wszcząć tzw. postępowanie przymuszające, w trakcie którego może między innymi nakładać grzywny.

Czy można zrzec się udziałów w spółce z o.o.

Innym sposobem jest dobrowolne umorzenie udziałów. Następuje ono za zgodą wspólnika w drodze nabycia udziałów przez spółkę. Wymaga podjęcia uchwały wspólników. Umorzenie dobrowolne jest możliwe tylko gdy przewiduje to umowa spółki, przy czym wystarczające jest samo dopuszczenie takiej możliwości w treści umowy spółki, bez wskazywania konkretnego trybu, czy przyczyn umorzenia.
Dobrowolne umorzenie udziałów jest skuteczne po podjęciu uchwały wspólników o umorzeniu oraz zawarciu umowy zbycia udziałów spółce w celu ich umorzenia. Jeżeli jednak umorzenie udziałów, wymaga obniżenia kapitału zakładowego, umorzenie odnosi skutek w dniu rejestracji obniżenia kapitału zakładowego w KRS przez sąd rejestrowy. Wymagane jest przeprowadzenie procedury obniżenia kapitału zakładowego, która trwa zwykle co najmniej około 3-4 miesięcy.

Osoba, która chce dokonać, zbycia udziałów w spółce kapitałowej, może przekazać w formie umowy darowizny, swoje udziały innej osobie (niezbędne jest zawarcie umowy darowizny, ale jeżeli według umowy spółki wspólnik może mieć tylko jeden udział, umowa spółki musi wyraźnie dopuszczać możliwość zbycia części takiego udziału (art. 181 K.s.h.). W pozostałych przypadkach zbycie udziału (udziałów), jego części lub części ułamkowej mogą ograniczyć wyłącznie wspólnicy, jedynie w drodze umowy spółki).

Niestety nie ma Pani możliwości rezygnacji z udziałów bez przekazania ich innemu podmiotowi. Jeżeli nie ma Pani komu ich przekazać, a uczestnictwo w spółce może kolidować z Pani planami lub narażać Panią na problemy, może Pani żądać rozwiązania spółki przez sąd. Jeżeli jest to opcja, którą chciałaby Pani wybrać, służymy pomocą w jej rozwiązaniu.

Czy można zrzec się udziałów w spółce z o.o.

Opublikowano:

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

20.03.2020 r.Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Stan faktyczny: chciałabym poprosić o poradę w takiej kwestii- jestem prokurentem w firmie. Ostatnio w firmie, oględnie mówiąc, nieciekawie się dzieje, szef wspomina o ogłoszeniu upadłości. W jakim zakresie w tej sytuacji odpowiada prokurent i czy wogóle? Do niedawna z tego co wiem na prokurencie ciążył obowiązek zgłoszenia upadłości, lub bardziej za niezgłoszenie upadłości mógł on zostać pociągnięty do odpowiedzialności (?). Jak to wygląda na ten moment? Byłabym bardzo wdzięczna za wyjaśnienie tej kwestii. Czy prokurent może zostać pociągnięty do odpowiedzialności w sytuacji zgłoszenia upadłości lub w każdym innym? Jeśli tak to jakie to sytuacje?

Przedłożone dokumenty: brak

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Akty prawne:

Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (j.t. Dz. U. z 2014 r., poz. 121)
Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037)
Ustawa z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. 2003 nr 60 poz. 535”)

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Prokura jest szczególnego rodzaju pełnomocnictwem, udzielanym przez przedsiębiorcę podlegającego wpisowi do rejestru przedsiębiorców. Jego zakres wynika z ustawy i jest niezwykle szeroki. Obejmuje bowiem umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa, z wyłączeniem jedynie prawa do zbycia przedsiębiorstwa, do dokonania czynności prawnej, na podstawie której następuje oddanie go do czasowego korzystania, oraz do zbywania i obciążania nieruchomości. Przyjęty w spółce sposób (technika) reprezentowania nie ma wpływu na ustanowienie prokury, czy to jednoosobowej, czy to łącznej. Niezależnie zatem od obowiązującego w spółce sposobu (techniki) reprezentowania spółki, czy to wynikającego z umowy (art. 205 § 1 zd. 1 KSH), czy to z wynikającego z ustawy (art. 205 § 2 zd. 2 KSH), ustanowieni prokurenci reprezentują spółkę zgodnie z przepisami o prokurze.

Z dniem 1.1.2017 r. na mocy ustawy z 16.12.2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz.U. z 2016 r. poz. 2255) w art. 1094 KC dodano § 11. Zgodnie z tym przepisem prokura może obejmować umocowanie także albo wyłącznie do dokonywania czynności wspólnie z członkiem organu zarządzającego lub wspólnikiem uprawnionym do reprezentowania handlowej spółki osobowej.

Zgodnie z art. 299 KSH, jeżeli egzekucja przeciwko spółce z ograniczoną odpowiedzialnością okaże się bezskuteczna, za jej zobowiązania odpowiedzialni są solidarnie członkowie zarządu. Przepis ten nie wspomina natomiast o odpowiedzialności prokurentów. Ze względu jednak na pozycję prokurenta w spółce, która jest zbliżona do pozycji członka zarządu, zdaniem niektórych przedstawicieli doktryny prokurent powinien ponosić odpowiedzialność za zobowiązania spółki na takich samych zasadach jak członek zarządu.

Zagadnienie, jakie podmioty odpowiadają na podstawie art. 299 KSH rozważał również Sąd Najwyższy, który uznał, że odpowiedzialność za zobowiązania spółki, wynikającą z tego przepisu ponoszą również likwidatorzy. Wszelkie wątpliwości w tej kwestii zostały rozwiane wraz z dodaniem art. 2991 KSH, który jednoznacznie stanowi, że likwidatorzy sp. z o.o. ponoszą odpowiedzialność na podstawie art. 299 KSH. Argumenty przemawiające za rozszerzeniem zakresu art. 299 KSH również na likwidatorów, nie mają jednak zastosowanie do prokurentów. W związku z tym zarówno w orzecznictwie jak i w doktrynie, nie budzi wątpliwości kwestia, że obecnie prokurent nie ponosi odpowiedzialności za zobowiązania spółki na podstawie art. 299 KSH. Potwierdza to w pierwszej kolejności fakt, że podczas dodania do KSH przepisu o odpowiednim stosowaniu art. 299 KSH wobec likwidatorów ustawodawca nie rozszerzył stosowania tego przepisu na prokurentów.

Do 1 stycznia 2016 roku, zgodnie ówczesnym brzmieniem art. 21 ustawy prawo upadłościowe osoby powołane do reprezentowania spółki miały obowiązek złożyć do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości spółki, jeżeli znajduje się ona w sytuacji, która uzasadnia złożenie takiego wniosku. W przypadku niedopełnienia tego obowiązku, osoby te ponosiły odpowiedzialność za szkodę jaka została wyrządzona w wyniku tego zaniedbania. Mimo, że niewątpliwie prokurent jest uprawniony do reprezentowania spółki, Sąd Najwyższy w orzeczeniu o sygn. V CSK 177/12 jednoznacznie stwierdził, że ustawa prawo upadłościowe i naprawcze nie nakłada na prokurenta obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości spółki. W związku z powyższym, zdaniem SN, nie może on ponosić odpowiedzialności za jego naruszenie.

Prokurent w firmie może ponieść odpowiedzialność z tytułu artykułu 415. Kodeksu Cywilnego. Ten artykuł odwołuje się do zasady odpowiedzialności opartej na winie sprawcy szkody. Oznacza to, że jeżeli źródłem zawinionego zachowania i powstałej szkody jest osoba (prokurent), to poniesie ona odpowiedzialność niezależnie od spółki.

Odpowiedzialność prokurenta w spółce z o.o. związana może być także z przekroczeniem granic umocowania oraz działania fałszywego prokurenta np. po odwołaniu z funkcji.

Odpowiedzialność prokurenta w momencie upadłości

Opublikowano:

Rezygnacja wspólnika spółki z o.o.

Rezygnacja wspólnika spółki z o.o.

28.01.202o r. Rezygnacja wspólnika spółki z o.o.

Stan faktyczny:
Zwracam się z zapytaniem i wskazaniem drogi postępowania w sprawie dotyczącej spółki z.o.o.- KRS w załączniku.
Jako wspólnik chcę zrezygnować z udziałów w spółce. Jak jest droga postępowania – do kogo i w jakiej formie muszę zgłosić swoją wolę rezygnacji.

Przedłożone dokumenty: odpis KRS

Akty prawne:

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”).

Najprostszym  sposobem na wyjście ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest zbycie udziałów innemu podmiotowi.

 

Rezygnacja wspólnika spółki z o.o.

Przed podpisaniem umowy ważne jest, aby zweryfikować jakie warunki są wymagane do skutecznego zbycia udziałów. Ograniczenia w tym zakresie mogą być zawarte w umowie spółki. Wynika to z art. 182 § 1 1 ksh, który umożliwia uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki lub ograniczenie w inny sposób.
Udziały są prawami zbywalnymi. Ksh nie artykułuje wprawdzie wprost zasady zbywalności udziałów w spółce z o.o., jak czyni to w odniesieniu do akcji spółki akcyjnej (art. 337 § 1) jednak istnienie zasady rozporządzalności udziałami nie wywołuje wątpliwości. Zbywalny charakter praw członkowskich spółki z o.o. wynika z całokształtu przepisów regulujących obrót udziałami. Zbywalność udziałów należy uznać za jedną z podstawowych cech spółki z o.o., determinujących jej naturę i wpływających na kapitałowe atrybuty spółki z o.o. Zbywalność tworzy wyjściowe warunki do zapewnienia płynności inwestycji wspólników, czyli zagwarantowania możliwości wystąpienia ze spółki i odzyskania wartości inwestycji pod postacią otrzymanej ceny za udziały. Przenoszalność udziałów powoduje, że nie jest konieczna spłata występującego wspólnika przez spółkę, powiązana z unicestwieniem (umorzeniem) jego udziałów (art. 199). Spółka wielokrotnie nie dysponowałaby wolnymi funduszami pozwalającymi na zwrot wspólnikowi zaangażowanych środków, zaś obniżenie kapitału zakładowego połączone z postępowaniem konwokacyjnym (art. 264 § 1) okazywałoby się wysoce problematyczne, gdyż pozbawiałoby spółkę kapitału niezbędnego dla kontynuacji działalności i oddziaływałoby negatywnie na jej płynność. Zbycie wszystkich udziałów należących do wspólnika jest łatwym sposobem jego wystąpienia ze spółki i przystąpienia nowego inwestora. Pozwala przenieść prawa z udziałów na sukcesora. Przenoszalność udziałów stabilizuje przedsięwzięcie, ponieważ dążenie do zakończenia inwestycji ze strony jednego bądź części wspólników nie powoduje rozwiązania spółki. Przedsięwzięcie autonomizuje się w stosunku do osób wspólników, którzy mogą być postrzegani głównie jako dostarczyciele kapitału. Odmienny model przyjęto w spółce jawnej, gdzie każdy wspólnik dysponuje prawem wypowiedzenia umowy spółki ze skutkiem w postaci rozwiązania spółki (art. 58 pkt 5), a przeniesienie udziału jest dopuszczalne tylko wówczas, gdy umowa spółki tak stanowi i zasadniczo za zgodą wszystkich pozostałych wspólników (art. 10). Wyjściową swobodę przenoszenia udziałów należy postrzegać jako korelat ograniczenia możliwości rozwiązania spółki z inicjatywy wspólnika (art. 271 pkt 1) oraz pozbawienia wspólnika ustawowego prawa wystąpienia ze spółki w drodze wypowiedzenia umowy spółki. Prawo takie jest współcześnie zgodnie negowane przez doktrynę; kontrowersje dotyczą natomiast możliwości zastrzeżenia prawa wypowiedzenia w umowie spółki.

W praktyce różnego rodzaju ograniczenia zbycia udziałów występują często we wzorach umowy spółki stosowanych standardowo przez kancelarie notarialne. Najczęściej można spotkać uzależnienie zbycia udziałów od zgody spółki, przyznanie wspólnikom prawa pierwokupu, czy pierwszeństwa nabycia udziałów. W zależności od postanowień umownych, przed sprzedażą udziałów może więc być wymagane np. uzyskanie pisemnej zgody zarządu spółki, czy zaoferowanie udziałów w pierwszej kolejności pozostałym wspólnikom. Doświadczenie uczy, że wspólnicy nie zawsze pamiętają o spełnieniu dodatkowych wymogów, ograniczając się jedynie do samego podpisania umowy. Tymczasem umowa zawarta bez dochowania wymogów przewidzianych umową spółki będzie bezskuteczna.

Zbycie udziałów wymaga wizyty u notariusza. Zgodnie z treścią art. 180 § 1 ksh  powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Co ważne, wymagane jest jedynie poświadczenie podpisu przez notariusza, a nie zawarcie aktu notarialnego. W praktyce oznacza to, że strony podpisują w obecności notariusza przygotowaną wcześniej umowę. Notariusz w treści klauzuli poświadcza jedynie, że konkretne osoby złożyły podpisy w jego obecności. Notariusz nie projektuje umowy, ani nie jest zobowiązany do weryfikacji jej treści oraz umocowania osób podpisujących umowę. Nie pobiera także podatku od czynności cywilnoprawnych. Także taksa notarialna jest znacznie niższa i wynosi 1/10 właściwej dla aktu notarialnego. Odpowiedzialność za poprawne sformułowanie umowy oraz obowiązek rozliczenia i opłacenia PCC spoczywa na stronach.

Zgodnie z art. 187 § 1 KSH, o zbyciu udziałów należy zawiadomić spółkę. Najlepiej zrobić to niezwłocznie. Do zawiadomienia powinno się dołączyć dowód zawarcia umowy. Najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie spółce oryginału umowy lub jej notarialnej kopii. Przejście udziałów jest skuteczne wobec spółki dopiero od chwili otrzymania zawiadomienia wraz z dowodem.

Umowa zbycia udziałów jest skuteczna od dnia jej wejścia w życie, chyba że strony postanowią inaczej. Zmiana wspólnika następuje zatem od dnia zawarcia umowy, a nie od dnia rejestracji zmiany w KRS przez sąd rejestrowy. Niemniej jednak, zarząd spółki jest zobowiązany do zgłoszenia zmiany do KRS. Jeżeli tego nie dokona, sąd rejestrowy po uzyskaniu wiadomości o zawarciu umowy może wszcząć tzw. postępowanie przymuszające, w trakcie którego może między innymi nakładać grzywny.

 

Rezygnacja wspólnika spółki z o.o.

Innym sposobem jest dobrowolne umorzenie udziałów. Następuje ono za zgodą wspólnika w drodze nabycia udziałów przez spółkę. Wymaga podjęcia uchwały wspólników. Umorzenie dobrowolne jest możliwe tylko gdy przewiduje to umowa spółki, przy czym wystarczające jest samo dopuszczenie takiej możliwości w treści umowy spółki, bez wskazywania konkretnego trybu, czy przyczyn umorzenia.
Dobrowolne umorzenie udziałów jest skuteczne po podjęciu uchwały wspólników o umorzeniu oraz zawarciu umowy zbycia udziałów spółce w celu ich umorzenia. Jeżeli jednak umorzenie udziałów, wymaga obniżenia kapitału zakładowego, umorzenie odnosi skutek w dniu rejestracji obniżenia kapitału zakładowego w KRS przez sąd rejestrowy. Wymagane jest przeprowadzenie procedury obniżenia kapitału zakładowego, która trwa zwykle co najmniej około 3-4 miesięcy.

Osoba, która chce dokonać, zbycia udziałów w spółce kapitałowej, może przekazać w formie umowy darowizny, swoje udziały innej osobie (niezbędne jest zawarcie umowy darowizny, ale jeżeli według umowy spółki wspólnik może mieć tylko jeden udział, umowa spółki musi wyraźnie dopuszczać możliwość zbycia części takiego udziału (art. 181 K.s.h.). W pozostałych przypadkach zbycie udziału (udziałów), jego części lub części ułamkowej mogą ograniczyć wyłącznie wspólnicy, jedynie w drodze umowy spółki).

Niestety nie ma Pani możliwości rezygnacji z udziałów bez przekazania ich innemu podmotowi. Jeżeli nie ma Pani komu ich przekazać, a uczestnictwo w spółce może kolidować z Pani planami lub narażać Panią na problemy, może Pani żądać rozwiązania spółki przez sąd. Jeżeli jest to opcja, którą chciałaby Pani wybrać, służymy pomocą w jej rozwiązaniu.

Opublikowano:

Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.

Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów

Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.

2019.09.09

Dotyczy: spółki z o.o.

Stan faktyczny: W umowie spółki z o.o. zawarty jest zapis mówiący o tym, że jeden ze wspólników (posiadający kilkanaście procent udziałów) nie może w wyniku podwyższania kapitału zakładowego zmniejszyć liczby posiadanych przez niego udziałów do poziomu poniżej 5%. Czy taki zapis jest zgodny z k.s.h, k.c i pojęciem nadrzędnego interesu spółki w sytuacji gdy jest możliwość pozyskania inwestora do spółki przy atrakcyjnej wycenie spółki?

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

(Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych („ksh”)
(Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93) Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny („kodeks cywilny”)

Obrót udziałami jest swobodny, o ile umowa spółki nie wprowadza konieczności uzyskania zgody spółki albo nie określa innych reguł ograniczenia zbywalności. Nie można jednak zakazać w ogóle obrotu udziałami (por. M. Allerhand, Kodeks…, op. cit., t. II, s. 30; J. Tomkiewicz, J. Bloch, Spółka…, op. cit., s. 55; T. Dziurzyński (w:) Kodeks, s. 207; A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 228; M. Litwińska, Umowa…, op. cit., s. 129; J. Namitkiewicz, Kodeks…, op. cit., s. 94; I. Weiss, Prawo spółek, 2014, s. 364 i n.). Rozwiązanie przyjęte w art. 182 k.s.h. zsynchronizowane jest bowiem z art. 57 k.c. i oznacza w praktyce, że sprzeczne z ustawą będą regulacje umowne bezpośrednio lub pośrednio wyłączające zbywalność udziałów. Nie chodzi tylko o wyłączenie zbywalności wprost, ale także o takie ograniczenie zbywalności udziałów, które czyni zbycie nadmiernie utrudnionym (na przykład zbyt długi termin na wyrażenie zgody przez spółkę na zbycie udziałów bądź na zgłoszenie przez wspólnika chęci nabycia udziałów innego wspólnika). W tym ostatnim przypadku mieści się również regulacja umowna, niedostatecznie precyzyjna, umożliwiająca jednemu z zainteresowanych zablokowanie procedury zezwolenia na zbycie udziałów (tak również SN w wyroku z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK 132/11, LEX nr 1129069; zob. również częściowo krytyczną glosę do tego wyroku Ł. Gasińskiego, Glosa 2013, nr 2, s. 20 i n. oraz częściowo krytyczny komentarz P. Popardowskiego, Glosa 2013, nr 3, s. 6-9; podobne stanowisko zajął SA w Poznaniu w wyroku z dnia 2 kwietnia 2014 r., I ACa 115/14, LEX nr 1498988, zgodnie z którym umowa spółki nie może wprowadzać takich uregulowań, które w istocie umożliwiałyby praktycznie, również poprzez brak dostatecznej precyzji, zablokowanie wspólnikowi możliwości zbycia udziałów w spółce).

Artykuł 182 k.s.h. dotyczy nie tylko zbycia całego udziału, ale również jego części (gdy wspólnik ma najwyżej jeden udział – por. art. 181 k.s.h.), ułamkowej części (gdy udział jest objęty wspólnością ułamkową), jak również zastawienia udziału.

Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.
W przypadku gdy udział jest objęty wspólnością łączną i wspólnik może mieć więcej niż jeden udział, może być przedmiotem obrotu jako całość. Nie jest możliwy obrót częściami takiego udziału ze względu na charakter wspólności łącznej do niepodzielnej ręki. Wspólnik z udziału objętego wspólnością nie może samodzielnie dysponować swym udziałem w tej wspólności. Jeżeli wspólnicy mogą mieć najwyżej jeden udział, uprawnieni ze wspólności łącznej mogą, działając wspólnie, zbyć część udziału.

Po zniesieniu wspólności (na przykład przez rozwód, rozwiązanie spółki cywilnej) wspólność łączna zostaje przekształcona we wspólność w częściach ułamkowych i ułamkowe części udziału mogą być przedmiotem obrotu.

Ograniczenie obrotu udziałami może dotyczyć wszystkich udziałów albo też tylko niektórych z nich. Jeżeli zbycie jest uzależnione od zgody spółki, należy stosować przepisy art. 182 § 3-5 k.s.h. Treść tych przepisów nie obejmuje zastawienia udziału.

Poza ograniczeniami wymienionymi w art. 182 § 3-5 k.s.h. możliwe są ograniczenia wynikające z umowy spółki (zob. również wyrok SN z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK 132/11, LEX nr 1129069, zgodnie z którym wspólnicy mogą poprzestać na przyjęciu konstrukcji ustawowej z art. 182 § 2 k.s.h. bądź też poszukiwać własnych rozwiązań w granicach swobody kształtowania treści umowy).

Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.

Ograniczenia w zbywaniu udziałów mogą polegać na wskazaniu określonych kategorii osób, które mogą być nabywcami, na przykład tylko wspólnicy, osoby reprezentujące określony zawód, umiejętności, wykształcenie, płeć, posiadające określone wartości majątkowe, posiadające określone zezwolenia, koncesje itp. (A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 315). W literaturze wskazano ponadto na inne przykłady ograniczeń zbywania udziału: warunek zamieszkania w danej miejscowości, zapłata określonej ceny nabycia, zezwolenie wszystkich wspólników, zgromadzenia wspólników, rady nadzorczej lub osób trzecich (J. Namitkiewicz, Kodeks…, op. cit., s. 95), posiadanie zezwolenia na zbycie ze strony spółki przy wymaganej kwalifikowanej większości głosów, zgoda jedynego wspólnika (I. Weiss (w:) Kodeks, 1999, s. 248), konieczność prowadzenia określonej działalności gospodarczej lub prowadzenia określonego gospodarstwa rolnego, ustalenie wymagania co do dodatkowej wartości udziału przekazanej na fundusz zapasowy (A. Szajkowski, M. Tarska (w:) Kodeks, 2005, t. II, s. 329), uzależnienie możliwości zbycia lub zastawienia udziału od nadejścia określonego terminu lub warunku (W. Pyzioł (w:) Kodeks, 2001, s. 338). Często w umowach spółek zastrzega się obowiązek zaoferowania udziałów do zbycia na rzecz wspólników. Po złożeniu stosownej oferty i jej nieprzyjęciu przez pozostałych wspólników, wspólnik staje się „wolny” i może swobodnie dysponować udziałem. Należy pamiętać, że pojęcie zbycia jest szerokie i obejmuje między innymi sprzedaż, zamianę, darowizny itd. Jeżeli więc w umowie spółki mowa jest o zbyciu i wspólnik zaoferuje udział do sprzedaży, a pozostali wspólnicy nie skorzystali z możliwości kupna, następnie wspólnik, uzyskując swobodę co do zbycia udziału, może wykorzystać inną formę zbycia, na przykład darowizny, zamiany. Dlatego też w umowie spółki należy precyzyjnie określić, o jakie czynności zbycia chodzi. W przeciwnym razie skutki mogą być takie, jakie przedstawiłem w zdaniu poprzednim.

Szczególnym postanowieniem zaliczanym do ograniczeń do zbywania udziałów jest zastrzeżenie na rzecz pozostałych wspólników prawa pierwszeństwa nabycia udziałów lub prawa pierwokupu. Mimo pewnego podobieństwa między tymi prawami należy wyraźnie podkreślić, że są to prawa o odmiennym charakterze (tak również SA w Szczecinie w wyroku z dnia 5 grudnia 2014 r., I ACa 399/14, LEX nr 1668696; podobnie SA w Poznaniu z dnia 12 marca 2008 r., I ACa 140/08, LEX nr 465082, zgodnie z którym: „Jeżeli postanowienia umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością dotyczące prawa pierwszeństwa nabycia udziałów różnią się istotnie od prawa pierwokupu, o którym mowa w art. 596 i n. k.c., to przepisy te nie znajdują zastosowania do wykonywania prawa pierwszeństwa nabycia udziałów”; zob. również wyrok SN z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 198/10, OSNC-ZD 2011, nr 4, poz. 90, oraz B. Turecka, Prawo pierwszeństwa i prawo pierwokupu praw udziałowych w spółce kapitałowej, Mon. Praw. 2014, nr 22, s. 1181 i n. oraz PPH 2015, nr 3, s. 48 i n.; por. jednak wątpliwe stanowisko SN, wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 292/11, LEX nr 1215793, w którym SN za trafne uznał zakwalifikowanie przez sąd II instancji przewidzianego w umowie spółki prawa pierwszeństwa nabycia udziałów jako prawo pierwokupu w rozumieniu art. 596-602 k.c.). Wyraźnie odróżnia się to w art. 338 § 2 k.s.h. (por. komentarz do tego przepisu). Prawo pierwszeństwa jest ograniczeniem zbycia udziału wyrażającym się w konieczności uzyskania zgody wszystkich wspólników na zbycie udziału osobie spośród wspólników lub spoza ich grona (zob. szerzej M. Matuszczak, Prawo pierwszeństwa pochodnego nabycia praw udziałowych w spółkach kapitałowych, Warszawa 2013, s. 17 i n.). Zgoda wspólników zostaje w takim przypadku wyrażona poprzez ich rezygnację z realizacji prawa pierwszeństwa. Wspólnik, który ma zamiar zbycia swego udziału, jest zobowiązany zawiadomić o tym spółkę. Pozostali wspólnicy w określonym terminie mogą zgłosić zamiar nabycia tego udziału i jest to traktowanie – w przeciwieństwie do oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu – jako oferta kupna.

Umowa spółki powinna określać reguły, według których nastąpi wybór nabywcy, w przypadku gdy jest nadmiar ofert kupna (na przykład decyzją określonego organu spółki). Cenę udziału określić należy na podstawie dokumentacji finansowej spółki lub w oparciu na treści opinii biegłego. W przypadku prawa pierwszeństwa nabycia istniejących udziałów możemy mówić o umownym charakterze tego prawa, gdyż może ono wynikać tylko z umowy spółki, w odróżnieniu od ustawowego prawa pierwszeństwa, które kreuje art. 258 k.s.h. Ten ostatni przepis przewiduje prawo pierwszeństwa dotychczasowych wspólników do objęcia nowych udziałów w podwyższonym kapitale zakładowym. Odbywa się to w stosunku do dotychczas posiadanych udziałów.

Artykuł 258 k.s.h. określa zasady, terminy objęcia nowych udziałów. W odróżnieniu od prawa pierwszeństwa określonego w art. 258 k.s.h., prawo pierwszeństwa nabycia udziałów wymaga stosownych ustaleń w umowie spółki. Konkretyzacja tych zasad powinna mieć miejsce w umowie spółki albo uchwałach organów spółki. Przyjąć należy, że prawa pierwszeństwa nabycia czy objęcia udziałów są autonomicznymi w stosunku do przepisów kodeksu cywilnego regulacjami prawa handlowego.

Z kolei ustanowienie prawa pierwokupu ma odmienny charakter. Uregulowane w art. 596-602 k.c. uprawnienie dotyczy pierwszeństwa zakupu rzeczy. Jednak zgodnie z art. 555 k.c. zastrzeżenie prawa pierwokupu może odnosić się także do praw, a więc dopuszczalne jest wykorzystanie tej konstrukcji w przypadku zbycia udziałów (tak również SN w wyroku z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 292/11, LEX nr 1215793). W umowie spółki należy wówczas zastrzec prawo pierwokupu na rzecz wspólników (ale możliwe jest także zastrzeżenie na rzecz osób trzecich).

Zobowiązanego z tytułu prawa pierwokupu wiążą dwa obowiązki: zawarcia umowy sprzedaży pod warunkiem zawieszającym oraz zawiadomienia o treści tej umowy uprawnionego. Wykonanie prawa pierwokupu następuje przez złożenie oświadczenia woli odpowiedniej treści.

Ma ono charakter prawnokształtujący, bo przez jego złożenie dochodzi do skutku między uprawnionym a zobowiązanym umowa sprzedaży tej treści, co umowa zawarta przez tego ostatniego z osobą trzecią (A. Herbet, Obrót udziałami w spółce z o.o., Warszawa 2004, s. 215; M. Safjan, Komentarz…, pod red. K. Pietrzykowskiego, op. cit., t. II, s. 114).

Wykonanie prawa pierwokupu należy uznać za skuteczne, jeżeli zbywca został powiadomiony o złożeniu oświadczenia woli w przepisanej formie. Istotne jest, że uprawniony z tytułu prawa pierwokupu jest związany treścią umowy sprzedaży zawartej między zbywcą a osobą trzecią, w tym również postanowieniami określającymi cenę nabycia (w tym kontekście por. wątpliwy wyrok SN z dnia 8 marca 2012 r., III CSK 292/11, LEX nr 1215793, który zapadł na gruncie stanu faktycznego warunkowej umowy sprzedaży obejmującej udziały w dwóch różnych spółkach, co do których pozwanemu przysługiwały odrębne prawa pierwokupu; SN uznał, że wykonanie przez niego prawa pierwokupu w odniesieniu do udziałów tylko jednej ze spółek było wadliwe, gdyż z uwagi na niepodzielność prawa pierwokupu jego realizacja musi obejmować cały przedmiot umowy).

Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.

W wyroku z dnia 4 lutego 2011 r. (III CSK 198/10, OSNC-ZD 2011, nr 4, poz. 90) Sąd Najwyższy dokonał natomiast analizy wpływu zastrzeżonych w umowie sprzedaży udziałów warunków, niedotyczących osoby uprawnionej z prawa pierwokupu, na wykonanie przez nią tego uprawnienia. Sąd Najwyższy słusznie przyjął, że do czasu ziszczenia się zastrzeżonych w umowie sprzedaży warunków rozwiązujących możliwe jest skuteczne wykonanie przez uprawnionego prawa pierwokupu udziałów. Należy jednak podkreślić, że stanowisko to jest uzasadnione wyłącznie w kontekście warunku rozwiązującego. Odmienny skutek związany będzie z zastrzeżeniem w umowie sprzedaży udziałów warunku zawieszającego, innego niż nieskorzystanie z prawa pierwokupu przez uprawnionego. Wykonanie prawa pierwokupu możliwe jest bowiem jedynie wówczas, gdy istnieje ważne zobowiązanie do sprzedaży. A zatem w przypadku zawarcia umowy sprzedaży udziałów pod warunkiem zawieszającym (niedotyczącym prawa pierwokupu) złożenie oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu przed ziszczeniem się tego warunku ma w istocie również charakter warunkowy; jego skuteczność jest bowiem uzależniona od skuteczności samej umowy sprzedaży udziałów (tak słusznie P. Popardowski, Zbycie i dziedziczenie udziałów (akcji) w spółkach kapitałowych z perspektywy orzecznictwa Sądu Najwyższego, Glosa 2013, nr 3, s. 10-11).

Podsumowując, ustanowienie prawa pierwokupu wywołuje skutki wyłącznie między stronami umowy, nie wykluczając skutecznego rozporządzenia prawem przez zobowiązanego, mimo niewykonania obowiązków wynikających z prawa pierwokupu (art. 599 k.c.). Niewykonanie tych obowiązków rodzi po stronie wspólnika jedynie odpowiedzialność odszkodowawczą, natomiast umowa sprzedaży wywoła skutek rozporządzający i jest skuteczna zarówno między stronami, jak i wobec spółki. Prawo pierwokupu zaś wygasa. Zastrzeżenie prawa pierwokupu na rzecz pozostałych wspólników nie jest ograniczeniem zbycia udziałów w rozumieniu art. 182 § 1 k.s.h. Charakter takiego ograniczenia mogłoby mu nadać zastrzeżenie w umowie spółki sankcji bezskuteczności sprzedaży udziałów z naruszeniem prawa pierwokupu.

Na odrębności obu instytucji prawa pierwszeństwa i prawa pierwokupu zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 stycznia 1998 r. (I CKN 368/97, OSN 1998, nr 9, poz. 43), który przyjął, że prawo pierwszeństwa reguluje inny niż w przypadku prawa pierwokupu mechanizm prawny, który polega przede wszystkim na eliminacji innych podmiotów ubiegających się o tę samą rzecz (prawo). Jego konstrukcja prawna nie jest oparta na uprawnieniu, lecz na tkwiącym w nim immanentnie zakazie zadysponowania rzeczą (prawem) w sposób je naruszający.

W tym kontekście na uwagę zasługuje też dyskusyjny wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2001 r. (V CKN 536/00, LEX nr 52637), zgodnie z którym uzasadnione jest odpowiednie stosowanie art. 59 k.c. do umowy zbycia udziału w spółce z o.o. zawartej bezwarunkowo, mimo zastrzeżonego dla wspólników prawa pierwszeństwa nabycia udziału, jeżeli o uprawnieniu tym obie strony umowy wiedziały. Przepis art. 59 k.c. dotyczy wszelkich roszczeń, zarówno obligacyjnych, jak i rzeczowych, i brak podstaw do wyłączenia odpowiedniego stosowania go także do swoistego „roszczenia”, jakie wypływa dla uprawnionego z prawa pierwokupu w wypadku zawarcia przez zobowiązanego bezwarunkowej umowy sprzedaży, tym bardziej że przepisy kodeksu cywilnego dotyczące prawa pierwokupu, w tym art. 599 i 600 k.c., nie regulują w sposób wyczerpujący wszystkich sytuacji sprzedaży bezwarunkowej, w tym sytuacji, gdy obie strony umowy sprzedaży wiedziały o prawie pierwokupu uprawnionego albo gdy umowa była nieodpłatna. Orzeczenie stwierdzające w oparciu o przepis art. 59 k.c. bezskuteczność umowy zbycia działa ex tunc. Ogranicza się jedynie do osoby uprawnionej z prawa pierwokupu i nie dotyczy osób trzecich, zaś przedmiotowo odnosi się tylko do przysługującego uprawnionemu prawa pierwokupu. Ma zatem umożliwić uprawnionemu skorzystanie z przysługującego mu prawa pierwokupu. Wątpliwości, jakie wiążą się z tym orzeczeniem, polegają na „pomieszaniu” problemów prawa pierwszeństwa i prawa pierwokupu. Jak to już zostało stwierdzone powyżej, nie można utożsamiać tych praw. Z tego punktu widzenia orzeczenie to jest dyskusyjne. Nie byłoby tych wątpliwości, gdyby orzeczenie dotyczyło tylko prawa pierwokupu.

Innym ograniczeniem może być ograniczenie lub wyłączenie w umowie spółki wstąpienia do spółki spadkobierców zmarłego wspólnika (szerzej A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 315).

Ponieważ art. 182 § 2 k.s.h. ma ewidentnie dyspozytywny charakter, możliwe jest inne ukształtowanie zasad udzielania zgody, jak również objęcie ograniczeniem z kodeksu spółek handlowych zastawiania udziałów.

Możliwe jest więc odstąpienie od wszelkich bądź tylko niektórych zasad wskazanych w art. 182 § 3-5 k.s.h. Dotyczy to:

1)możliwości wyrażenia zgody przez radę nadzorczą, wspólników, zgromadzenie wspólników, osoby trzecie (na przykład radę gminy, wojewodę itp.);

2)odstąpienia od pisemnego wyrażenia zgody;

3)można przewidzieć inny tryb „odwoławczy” od tego, który proponuje kodeks spółek handlowych, i zwrócenie się na przykład do sądu polubownego, arbitrażu autorytetów prawniczych itp.;

4)nie muszą wystąpić ważne powody, aby uzyskać zwolnienie sądu na zbycie (umowa spółki powinna wyraźnie odstąpić od istnienia ważnych powodów dla uzasadnienia otrzymania zgody na zbycie udziałów).

Jeżeli wymóg zgody na zbycie lub zastawienie udziałów został „przeniesiony” na sąd, przyjąć również należy w tym zakresie dyspozytywny charakter postępowania. Przyjąć należy, że nawet jeżeli sąd wyznaczył termin lub cenę zapłaty, wspólnicy i spółka mogą postąpić zgodnie z umową spółki.
Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów

Jeżeli przyjęte są zasady z art. 182 § 3-5 k.s.h., to zezwolenia w imieniu spółki udziela zarząd i musi to uczynić w formie pisemnej. Forma ta jest jednak zastrzeżona jedynie dla celów dowodowych. Jeżeli ma miejsce odmowa zgody na dokonanie czynności zbycia, wspólnik może zwrócić się do sądu rejestrowego w celu uzyskania stosownego zezwolenia. Wspólnik nie może zwrócić się do sądu w każdej sytuacji. Będzie musiał wykazać, że istnieje jakiś ważny powód, dla którego chce zbyć udział i zwraca się o zgodę do sądu. W tym ostatnim przypadku wystarczy argumentacja, że zarząd nie zgodził się na zbycie. Ale już argumenty z wykazaniem ważnego powodu mogą okazać się niewystarczające, w szczególności jeżeli zbycie udziału miałoby nastąpić na rzecz podmiotu konkurencyjnego dla spółki, sąd może zaakceptować stanowisko spółki i nie wyrazić zgody. Natomiast ważnym powodem po stronie zbywcy może być szykanowanie go, brak możliwości współdziałania, permanentne przegłosowywanie go, wyjazd z miasta siedziby spółki, co nie pozwoli na realizację praw udziałowych itp.

Zgoda może być udzielona zarówno przed dokonaniem czynności, jak również możliwe jest następcze wyrażenie zgody (szerzej A. Kidyba, Spółka z o.o. Komentarz, 2002, s. 316). Sądem właściwym rzeczowo jest sąd rejestrowy, a miejscowo sąd siedziby spółki (zob. postanowienie SN z dnia 15 kwietnia 2010 r., V CSK 409/09, LEX nr 584779, zgodnie z którym nie każde postępowanie przed sądem rejestrowym jest postępowaniem rejestrowym; nie należą do niego postępowania, których przedmiotem nie jest wpis do KRS lub do innego rejestru prowadzonego przez sąd rejestrowy, a więc także czynności sądu rejestrowego o charakterze nadzorczym i pomocniczym w sprawach spółek, w tym powierzone właściwości tego sądu przez art. 182 § 3 k.s.h.). Jak stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 11 marca 1998 r. (III CZ 10/98, OSNC 1998, nr 10, poz. 171): „Kasacja nie przysługuje od postanowień sądu drugiej instancji w przedmiocie oznaczenia ceny zbycia udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (art. 181 § 3 k.h.)”.

Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów

Czynność zbycia udziałów nie jest czynnością prawną spółki, ale czynnością między zbywcą a nabywcą. W związku z tym nie ma zastosowania art. 17 k.s.h. Zastosowanie mieć powinien art. 63 k.c. (tak również SN w wyroku z dnia 29 sierpnia 2013 r., I CSK 713/12, LEX nr 1391108; zob. również K. Osajda, Zgoda na zbycie udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w orzecznictwie Sądu Najwyższego, Glosa 2010, nr 1, s. 5 i n.; A. Szlęzak, Kilka uwag o ograniczeniach w rozporządzaniu udziałami/akcjami, PS 2011, nr 10, s. 45). Umowa stanie się skuteczna dopiero, gdy zostanie udzielone stosowne zezwolenie (skutek ex tunc) – również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 września 1993 r., II CRN 60/93, OSN 1994, nr 78, poz. 159, z glosą E. Płonki, OSP 1994, z. 78, s. 153 i M. Piórkowskiej, Prok. i Pr. 1995, nr 7-8, s. 98.

Zgodnie natomiast z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2007 r. (III CSK 311/06, LEX nr 274197), z uwagi na fakt, iż czynność zbycia udziałów nie jest czynnością prawną spółki (dokonaną przez spółkę – art. 254 § 2 k.s.h.), ale czynnością między zbywcą a nabywcą, to w sprawie między wspólnikiem a osobą trzecią § 2 art. 254 k.s.h. nie znajduje zastosowania. Ponadto Sąd Najwyższy stwierdził, że art. 182 k.s.h. jest przepisem, który uzależnia dokonanie konkretnej czynności prawnej od zgody spółki, a stosowne postanowienie umowy spółki ma wobec niego charakter wykonawczy. Stąd czynność prawna dokonana bez zgody wymaganej przepisem prawa (art. 182 k.s.h.) jest czynnością niezupełną (negotium claudicans) dotkniętą tzw. bezskutecznością zawieszoną (por. jednak kontrowersyjny pogląd G. Sulińskiego, Skutki naruszenia umownego (statutowego) ograniczenia rozporządzania udziałami lub akcjami, PPH 2014, nr 8, s. 39 i n., którego zdaniem analiza norm zawartych w przepisie art. 182 i 337 k.s.h. uzasadnia tezę, że dokonanie czynności zbycia udziałów lub akcji z naruszeniem umownego bądź statutowego ograniczenia zbywalności udziałów lub akcji skutkuje nieważnością czynności, niezależnie od rodzaju przyjętego przez wspólników ograniczenia).

Zgodę spółki należy odróżnić od zgody organów wspólnika czy osób trzecich wyrażających zgodę na czynności wspólnika, na przykład organu założycielskiego wobec przedsiębiorstwa państwowego (szerzej na temat charakteru prawnego innych ograniczeń i skutków ich naruszenia – K. Kopaczyńska-Pieczniak, Ustanie…, op. cit., s. 135 i n.).

Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów

W wyroku z dnia 31 maja 1994 r. (I CRN 56/94, Mon. Praw. 1995, nr 4, s. 114-115) Sąd Najwyższy słusznie stwierdził, że w przypadku gdy w umowie spółki z o.o. przewidziano, że zbycie udziału w spółce jest ograniczone, to ograniczenie to wiąże syndyka masy upadłości, przy zbyciu takiego udziału, należącego do upadłego wspólnika, w ramach postępowania upadłościowego.

Sąd rejestrowy może nakazać spółce w określonym terminie wskazanie innego nabywcy udziałów. Przed podjęciem stosownej decyzji można skorzystać z opinii biegłego sądowego (nie musi to być biegły rewident).

Jeżeli powstałyby problemy między nowym nabywcą wskazanym przez spółkę i wspólnikami co do uzgodnienia ceny nabycia i terminu uiszczenia ceny, sąd podejmuje decyzję w tym zakresie. Gdyby osoba wskazana przez spółkę nie uiściła ceny nabycia w określonym terminie, wspólnik może swobodnie dysponować swoim udziałem. Nie będzie mógł tego uczynić, gdy świadomie, w celu uniemożliwienia transakcji, nie przyjął oferowanej zapłaty. Z przepisu art. 182 § 3-5 k.s.h. wynika, że ustawodawca wzmacnia spółkę w stosunku do zbywającego wspólnika, aby nie dopuścić do przystąpienia do spółki osób niepożądanych z jej punktu widzenia. Ograniczenia te mają służyć stabilności składu osobowego (na przykład przez pierwokup czy wskazanie przez spółkę dotychczasowych wspólników).

Zasada wskazana powyżej dotyczy nie tylko uiszczenia ceny nabycia całego udziału, ale również części udziału lub ułamkowej części udziału. Swobodny obrót będzie więc odnosił się także do części udziału (gdy wspólnik ma najwyżej jeden udział – por. komentarz do art. 180-181 k.s.h.) lub ułamkowej części udziału.

Nie jest dopuszczalne ani całkowite wyłączenie zbywalności udziałów, ani całkowite wyłączenie możliwości zastawienia udziału (art. 57 § 1 k.c. w zw. z art. 2 k.s.h.). Za nieważne, jako stanowiące obejście prawa, należy uznać również takie zapisy umowy spółki, które formalnie nie wyłączają możliwości zbycia udziału bądź zastawienia go, lecz na skutek wprowadzonych do umowy barier proceduralnych prowadzą praktycznie do niezbywalności udziałów (wyłączenia możliwości ich zastawienia), np. zapis, że zarząd spółki udziela zgody na zbycie w terminie pięciu lat od dnia zgłoszenia mu zamiaru zbycia bądź obciążenia udziału. Podobnie za niedopuszczalne należy uznać ograniczenia, które w praktyce wyłączają obrót udziałami przez ustanowienie warunków nieopłacalnych bądź niemożliwych do przyjęcia czy też takich, które czynią wspólnika „więźniem spółki” (tak A. Szajkowski, w: S. Sołtysiński, Kodeks, t. II, s. 270-271 oraz A. Herbet, Obrót udziałami, s. 140-142), np. ustanowienie ograniczenia, że pozostałym wspólnikom przysługuje prawo pierwokupu udziałów przeznaczonych do zbycia po cenie odpowiadającej ich wartości nominalnej albo nawet wartości księgowej, gdy cena zbywcza (rynkowa) tych udziałów oferowana wspólnikowi zamierzającemu zbyć udziały albo wynikająca ze stosownych wycen jest oczywiście wyższa. Art. 182 § 1, który dopuszcza ograniczenie zbywalności udziału (części udziału podzielnego, ułamkowej części udziału) oraz ograniczenie możliwości zastawienia udziału, stanowi wyjątek od wyrażonej w art. 57 § 1 k.c. zasady, że nie można przez czynność prawną ograniczyć uprawnienia do przeniesienia bądź obciążenia prawa, jeżeli jest ono zbywalne. Skoro jest to przepis wyjątkowy, to – jak słusznie zauważają J.A. Strzępka i E. Zielińska (w: J.A. Strzępka, Kodeks, 2003, s. 503-504) – nie może być on wykładany rozszerzająco, a wyłącznie ścieśniająco.

Podwyższenie kapitału a zmniejszenie liczby udziałów

Innym sposobem ograniczenia zbywalności (możliwości zastawienia) udziałów może być ograniczenie kręgu nabywców do osób mających określone kwalifikacje (ograniczenie kręgu zastawników, np. tylko do banków) bądź też wykluczenie pewnych kategorii nabywców. Czasowe wyłączenie możliwości rozporządzania udziałami bądź zastawiania ich (np. w okresie kilku pierwszych lat od rejestracji spółki, co ma służyć stabilności grona wspólników w pierwszym okresie istnienia spółki), może być już uznane za wątpliwe (w odniesieniu do art. 337 za niedopuszczalne uznaje się czasowe wyłączenie w statucie możliwości przenoszenia akcji imiennych – zob. uwagi do art. 337). Z pewnością natomiast wyłączenie możliwości zbywania udziałów przez nadmiernie długi okres (np. kilkunastu lat) powinno być ocenione jako niedopuszczalne, gdyż prowadziłoby do „uwięzienia” wspólnika w spółce. Innym sposobem ograniczenia zbywalności udziałów może być ustanowienie w umowie spółki prawa pierwokupu dla dotychczasowych wspólników (art. 596 i n. k.c.) bądź inaczej opisanego prawa pierwszeństwa nabycia udziałów przeznaczonych do zbycia, przy założeniu jednak, że wspólnikowi zbywającemu udziały w wykonaniu prawa pierwszeństwa zostanie zapłacona godziwa cena.

Z brzmienia art. 182 § 1 wynika, że umowa spółki nie może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć zastawienia tylko części udziału podzielnego bądź ułamkowej części udziału. Podobnie art. 182 § 1 nie przewiduje ograniczeń w zakresie możliwości ustanowienia użytkowania na udziale albo obciążenia udziału prawem obligacyjnym (wydzierżawienie udziału według przepisów o dzierżawie praw – art. 709 k.c.). W świetle wskazanego postulatu wykładni ścieśniającej art. 182 § 1 k.s.h. w zw. z art. 57 § 1 k.c., za niedopuszczalne należy uznać wprowadzanie do umowy spółki takich ograniczeń – nieprzewidzianych wprost w art. 182 § 1 – z powołaniem się na swobodę kontraktowania. Odmiennie przyjmują R. Potrzeszcz i T. Siemiątkowski (w: R. Potrzeszcz, T. Siemiątkowski, Komentarz, t. II, s. 256), którzy lapidarnie i bez żadnego uzasadnienia stwierdzają, że możliwe jest ograniczenie ustanowienia użytkowania mimo braku ograniczeń dla zbywania udziału. Być może pogląd tych autorów jest oparty na argumencie a fortiori: jeżeli wolno ograniczyć zbywanie udziału, to tym bardziej wolno ograniczyć możliwość ustanowienia użytkowania na udziale. Jest to jednak argumentacja w tym przypadku zawodna, gdyż w art. 182 § 1 k.s.h. ustanowiono wyjątki od bezwzględnie obowiązującego art. 57 § 1 k.c., jak więc już podkreślono, nie jest dopuszczalna rozszerzająca (odbiegająca od literalnej) wykładnia art. 182 § 1.

Podwyższenie kapitału zakładowego a zmniejszenie liczby udziałów w spółce z o.o.

Opublikowano:

Działanie na szkodę spółki z o.o.

działanie na szkodę spółki z o.o.

Działanie na szkodę spółki z o.o.

Stan faktyczny: Posiadam spółkę zoo w której jeden z udziałowców nie był zatrudniony w spółce lecz jest zatrudniony u producenta urządzeń którego jesteśmy dystrybutorem( był zatrudniony w tamtej firmie w chwili zakładania tej firmy).  Odsprzedał on swoje udziały ( mojemu tacie). Obecnie klientów których posiadała spółka odsyła do innych dystrybutorów. Nie jest to problemem dla niego ponieważ zna naszych stałych klientów spółki i wie jakimi rabatami z nimi współpracowaliśmy. Dodatkowo zniechęca klientów do nas oraz negatywnie nastawia współpracowników tamtej firmy. Jest to firma zagraniczna lecz jego ojciec jest głównym menagerem na Polskę więc podjęte działania mogą jedynie obrócić sie przeciwko nam.
Mam kilka pytań
– czy te działania czyli przekazywanie klientów do innych dystrybutorów  oferując dokładnie ten sam produkt jest działaniem na szkodę firmy jeśli tak to co mogę zrobić
– czy żądając od firmy opaty za to że utrzymamy klienta pod warunkiem wypłacania mu prowizji jest również działaniem na szkodę firmy?
– w jaki sposób mogę zmusić go do zaprzestanie stosowania praktyk związanych z oczernianiem firmy

Przedłożone dokumenty: brak

Akty prawne:

Ustawa z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych (Dz.U. 2000 nr 94 poz. 1037) (dalej: „ksh”)
Ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. 2007 nr 50 poz. 331) (dalej „ustawa o konkurencji”)

Punktem wyjścia jest rozważenie co jest działalnością konkurencyjną.

Zgodnie z ksh:

Art. 211. [Działalność konkurencyjna]
§ 1.Członek zarządu nie może bez zgody spółki zajmować się interesami konkurencyjnymi ani też uczestniczyć w spółce konkurencyjnej jako wspólnik spółki cywilnej, spółki osobowej lub jako członek organu spółki kapitałowej bądź uczestniczyć w innej konkurencyjnej osobie prawnej jako członek organu. Zakaz ten obejmuje także udział w konkurencyjnej spółce kapitałowej w przypadku posiadania przez członka zarządu co najmniej 10% udziałów lub akcji tej spółki albo prawa do powołania co najmniej jednego członka zarządu.
§ 2.Jeżeli umowa spółki nie stanowi inaczej, zgody udziela organ uprawniony do powołania zarządu.

A wiec, na wspólników sp. z o.o. ustawa – ksh – nie nakłada zakazu konkurencji. Nie znaczy to, że nie można takiego zakazu ustanowić w umowie. Rozumiem, że Państwo takiego zakazu nie ustanowili.

Prowadzenie przez wspólnika spółki z ograniczoną odpowiedzialnością działalności konkurencyjnej względem spółki w pewnych okolicznościach może umożliwić, na podstawie art. 266 ksh, pozostałym wspólnikom prawo wystąpienia do sądu z żądaniem wyłączenia takiego wspólnika ze spółki. Taka okoliczność została m. in. potwierdzona w jednym z orzeczeń Sądu Apelacyjnego, który stwierdził, że wykorzystanie przez wspólnika kontaktów i informacji handlowych uzyskanych w spółce, wyłącznie dla własnej działalności może rodzić prawo pozostałych wspólników do uznania, iż w rzeczywistości takie działanie szkodzi spółce, co w ostateczności uzasadnia prawo do wyłączenia wspólnika z ich grona (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 29 listopada 2007 r., I ACa 925/07). Jednak w Państwa sytuacji, wspólnik już w spółce nie funkcjonuje.

Natomiast, zgodnie z art. 56 § 1 k.s.h., wspólnik obowiązany jest powstrzymać się od wszelkiej działalności sprzecznej z interesami spółki. Z uwagi na to, że omawiany rodzaj spółek jest oparty na więzi osobowej, to między wspólnikami może dochodzić do konfliktów o naturze personalnej. Jak pokazuje praktyka, podejmowanie działalności sprzecznej z dobrem spółki jest często wynikiem takich konfliktów.Typowym przykładem działalności szkodzącej spółce jest paraliżowanie działalności gospodarczej poprzez brak współdziałania przy podejmowaniu decyzji, uniemożliwienie realizacji płatności za usługi poprzez blokadę dostępu do rachunków bankowych, rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat wewnętrznych rozliczeń pomiędzy wspólnikami czy też przekazywanie kontrahentom nieprawdziwych informacji na temat sytuacji finansowej spółki.

Dla Państwa wyjściem jest zastosowanie przepisów ustawy o nieuczciwej konkurencji. Nielojalne zachowanie wspólnika kontynuowane także po odejściu ze spółki, czyli na przykład na tak w tym przypadku – rozpocząłby wykonywanie podobnej działalności na własny rachunek i wykorzystałby w tym zakresie wiedzę, doświadczenie, ale przede wszystkim dane handlowe i tajemnice przedsiębiorstwa zdobyte w spółce cywilnej, jak również zatrudniałby pracowników, którzy odeszli ze spółki, to mogliby Państwo podejmować przeciwko byłemu wspólnikowi działania przewidziane przez ustawę o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
 
„Art. 18. 1. W razie dokonania czynu nieuczciwej konkurencji, przedsiębiorca, którego interes został zagrożony lub naruszony, może żądać:
 
 1) zaniechania niedozwolonych działań;
 2) usunięcia skutków niedozwolonych działań;
 3) złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
 4) naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;
 5) wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;
 6) zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego – jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony”.

Działanie na szkodę spółki z o.o.
 
Oczywiście podjęcie przez Państwa takich kroków prawnych wymagałoby odpowiedniego przygotowania i zebrania dowodów, iż zachowanie byłego wspólnika stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, który może polegać w szczególności na:

1 przekazaniu, ujawnieniu lub wykorzystaniu informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabyciu od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy;
2 nakłanianiu osoby świadczącej na rzecz przedsiębiorcy pracę, na podstawie stosunku pracy lub innego stosunku prawnego, do niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych albo innych obowiązków umownych, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy;
3 nakłanianiu klientów przedsiębiorcy lub innych osób do rozwiązania z nim umowy albo niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, w celu przysporzenia korzyści sobie lub osobom trzecim albo szkodzenia przedsiębiorcy;
4 rozpowszechnianiu nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o swoim lub innym przedsiębiorcy albo przedsiębiorstwie, w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody.
 
Jak widać powyżej, zdecydowanie działania podejmowane przez byłego wspólnika stanowią czyn nieuczciwej konkurencji.
.
 
Działanie na szkodę spółki z o.o.